Prawa dzieci przebywających w szpitalach nie są dostatecznie przestrzegane. Wciąż część rodziców ma problem, żeby tam z nimi przebywać. Są też od nich za to pobierane dodatkowe opłaty.
Ma to zmienić wejście w życie europejskiej karty dziecka hospitalizowanego. Obowiązuje ona w 13 krajach UE (m.in. w Wielkiej Brytanii). Rzecznik praw pacjenta domaga się, żeby również Polska ją ratyfikowała.
– To wzmocni pozycję dzieci w systemie lecznictwa. Ich prawa, a także ich rodziców są nadal łamane – podkreśla Krystyna Kozłowska, rzecznik praw pacjenta.