Mniej dyskryminacji

Strona związkowa liczy szczególnie na wdrożenie tych przepisów, które zapewnią stabilne zatrudnienie osobom korzystającym z urlopu wychowawczego. Dyrektywa z 8 marca przewiduje, że pracownicy ci nie mogą być z tego powodu dyskryminowani. Wykluczy to sytuacje, gdy np. pracownicy tacy nie są poddawani okresowym ocenom pracy i nie otrzymują podwyżek, które dostaną pozostali podwładni. Po zakończeniu urlopu będą mogli powrócić do tej samej pracy lub, jeżeli nie jest to możliwe, do pracy równorzędnej lub podobnej.

– Obecnie bardzo często zgłaszają się do nas osoby, które zwolniono po powrocie z urlopu wychowawczego. Mam nadzieję, że teraz się to zmieni – mówi Danuta Wojdat.

Podkreśla jednak, że wprowadzenie do polskiego prawa przepisów antydyskryminacyjnych musi odbyć się w porozumieniu z pracodawcami.

– W przeciwnym razie znajdą oni sposoby na omijanie odgórnie narzuconych im rozwiązań – dodaje.

Pracodawcom może zależeć na ustanowieniu przepisów, które uprawniałyby ich do odraczania urlopów rodzicielskich ze względu na uzasadnione przyczyny związane z działalnością przedsiębiorstwa. Dyrektywa na to zezwala. Ich wprowadzenie wydaje się jednak wątpliwe, gdyż do tej pory w Polsce nie funkcjonowały takie rozwiązania. O tym zdecydują jednak negocjacje partnerów społecznych.

Nowe przepisy zalecają też krajom członkowskim rozważenie, czy osobom korzystającym z urlopu wychowawczego nie powinno przysługiwać świadczenie pieniężne. UE podkreśla, że w tym przypadku każde państwo członkowskie powinno brać pod uwagę uwarunkowania krajowe i sytuację budżetową.

Bez świadczenia

– Biorąc pod uwagę stan finansów publicznych, nie sądzę, aby możliwe było wprowadzenie w Polsce dodatkowego świadczenia dla osób korzystających z urlopu wychowawczego – mówi Małgorzata Rusewicz.

Podkreśla, że Polska i tak spełnia wymogi unijne, bo z budżetu opłacane są składki na ubezpieczenie emerytalne i rentowe takich osób (w tym roku jest to kwota 257,08 zł). Osoby o niskich dochodach mogą liczyć też na dodatek do zasiłku rodzinnego (400 zł miesięcznie).

– Wprowadzenie dodatkowego świadczenia na pewno spowodowałoby wzrost liczby rodziców, którzy korzystają z urlopu wychowawczego – mówi Dorota Głogosz.

Tłumaczy, że brak takiej pomocy utrudnia korzystanie z urlopu osobom o niższych zarobkach. Z kolei zamożnym pracownikom bardziej zależy na karierze zawodowej. Dlatego z urlopów wychowawczych korzysta dziś w Polsce niewielu rodziców.