Powiaty otrzymają mniej środków na rehabilitację niepełnosprawnych. Pieniądze na pomoc znajdą się, jeśli Sejm ograniczy dopłaty do wynagrodzeń. Dofinansowanie do płac stracą niepełnosprawni pracownicy emeryci.
W 2011 r. na zadania związane z rehabilitacją powiaty otrzymają ponad 80 mln zł mniej niż obecnie (13 proc.). Tak wynika z projektu planu finansowego Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON) na 2011 r. dołączonego do projektu ustawy budżetowej. W porównaniu z 2008 r. kwota ta będzie niższa aż o 376 mln zł, czyli o 41 proc. Ze środków tych samorządy powiatowe finansują m.in. działalność warsztatów terapii zajęciowej, dofinansowania do zakupu sprzętu rehabilitacyjnego i środków pomocniczych, udział niepełnosprawnych w turnusach rehabilitacyjnych oraz likwidację barier architektonicznych, komunikacyjnych, technicznych. Wcześniej otrzymywały na te cele znacznie więcej środków, ale wtedy PFRON nie miał problemów finansowych spowodowanych wzrostem wydatków na dofinansowania pensji niepełnosprawnych pracowników.

Konieczne oszczędności

Samorządy już teraz muszą oszczędzać na realizacji niektórych działań na rzecz niepełnosprawnych.
Reklama
– Dofinansowania na turnusy otrzymują tylko dzieci i osoby ze szczególnie ciężkimi niepełnosprawnościami – mówi Helena Bugaj, dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Starogardzie Gdańskim.
Podkreśla, że z powodu zmniejszania środków na pomoc niepełnosprawnym dotacje na likwidację barier architektonicznych też mogą być przyznawane tylko w szczególnych przypadkach.

Reklama
– Już teraz możemy sfinansować tylko około 15 – 20 proc. potrzeb, jakie zgłaszają nam niepełnosprawni – mówi Henryk Brand, kierownik zespołu ds. rehabilitacji Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej (MOPS) w Łodzi.
A zapotrzebowanie jest wciąż ogromne. W tym roku Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Radomiu w ciągu jednego dnia przyjął 476 wniosków o dofinansowanie do turnusów rehabilitacyjnych (w całym 2009 roku dopłaty takie otrzymało tam 276 osób).
– Niepełnosprawni coraz lepiej wiedzą, o jaką pomoc mogą się starać – mówi Henryk Brand.
Podkreśla, że zmiany mogą jednak doprowadzić do racjonalizacji wydatków. Już teraz samorządy oszczędzają na dofinansowaniu turnusów, bo są one mniej ważne niż np. pomoc w zakupie sprzętu rehabilitacyjnego. Możliwe, że spadną też ceny takiego sprzętu, skoro będzie mniej pieniędzy na dopłaty do jego zakupu. Teraz są one wysokie.



Mniej na własne programy

Plan finansowy funduszu przewiduje też, że w 2011 roku fundusz przeznaczy zaledwie 348 tys. zł na finansowanie własnych programów na rzecz osób niepełnosprawnych, czyli o 99,5 proc. mniej niż obecnie (63,5 mln zł). Jeszcze dwa lata temu fundusz mógł sobie pozwolić na wydanie aż 687 mln zł na ten cel. W ramach wielu różnorodnych programów PFRON finansuje m.in. stypendia naukowe i dofinansowania do czesnego dla niepełnosprawnych studentów, zakup komputerów. Wspiera też działalność organizacji pozarządowych na rzecz niepełnosprawnych. Fundusz zapewnia, że nie będzie jednak rezygnował z ich prowadzenia. Do Sejmu trafił już projekt nowelizacji ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych. Zmiany mają przynieść oszczędności, które zostaną wykorzystane m.in. na sfinansowanie programów PFRON
– Plan finansowy funduszu zostanie zmieniony. Z naszych analiz wynika, iż środki finansowe na programy funduszu będą nie mniejsze niż w tym roku – mówi Tomasz Leleno, rzecznik prasowy PFRON.

Nowela dla oszczędności

Projekt nowelizacji przewiduje, że począwszy od stycznia 2012 r., dofinansowania do pensji osób z lekkim i umiarkowanym stopniem niepełnosprawności będą stopniowo obniżane. Fundusz zaoszczędzi dzięki temu do 950 mln zł. Wcześniej obniżona zostanie refundacja składek na ubezpieczenie społeczne niepełnosprawnych przedsiębiorców, którzy posiadają orzeczenie o umiarkowanym lub lekkim stopniu niepełnosprawności (110 mln zł oszczędności). Otrzymają z PFRON nie 100 proc., ale odpowiednio 60 proc. i 30 proc. składek, jakie wpłacają do ZUS. Prawo do dofinansowania stracą też niepełnosprawni, którzy posiadają prawo do emerytury.
– Celem zmian jest m.in. zagwarantowanie środków na realizację takich zadań jak programy celowe PFRON oraz środki dla samorządów i dla organizacji pozarządowych – tłumaczy Tomasz Leleno.
PFRON musi szukać oszczędności, bo znacznie wzrosły jego wydatki na dofinansowanie pensji niepełnosprawnych. Od początku 2009 r. przybyło 58 tys. pracujących, których pensja jest dotowana. To wzrost o 28 proc. Jednocześnie zmniejsza się liczba firm, które muszą dokonywać wpłat na PFRON z tytułu niezatrudniania niepełnosprawnych. A są one głównym źródłem finansowania dopłat do wynagrodzeń niepełnosprawnych.
W 2011 r. w kasie funduszu mogłoby zabraknąć nawet 500 mln zł. Tomasz Leleno zapewnia jednak, że PFRON posiada obecnie wystarczającą ilość środków na wypłaty dofinansowania do wynagrodzeń zatrudnionych osób niepełnosprawnych. Ich wypłata na razie nie jest więc zagrożona.