Uczelnie będą śledzić kariery absolwentów

autor: Beata Lisowska02.09.2010, 03:00

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego chce, żeby uczelnie od października 2011 roku prowadziły monitoring losów zawodowych swoich absolwentów. Badania te będą dla nich obowiązkowe. Szkoły wyższe będą sprawdzać cyklicznie, gdzie ich byli studenci znaleźli pracę i po jakim czasie od uzyskania dyplomu. Taki obowiązek nałoży na uczelnie projekt nowelizacji ustawy o szkolnictwie wyższym, który w tym miesiącu trafi do Sejmu.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Komentarze (11)

  • 123(2010-09-02 07:42) Zgłoś naruszenie 00

    pieniądze wyrzucone w błoto...

    Odpowiedz
  • jan88(2010-09-02 07:59) Zgłoś naruszenie 00

    jestem wrogiem instytucji ale w tym przypadku zrobił bym wyjątek. powinna powstać niezależna instytucja monitorująca losy absolwentów. chociaż w sumie wystarczyło by aby informatycy zusu wprowadzili kolejny flitr w systemie ubezpieczeń społecznych. zero ludzi (no może 20 pracowników na cały kraj) koszty praktycznie zerowe pozyskiwania takich danych. obawiam się jednak że gdyby takie padania później upublicznić to wyszło by że większość szkół wyższych oraz uniwersytetów tak naprawdę powinno być zlikwidowana do kształci na kierunkach po których nie znajduje się pracy w gospodarce.

    Odpowiedz
  • Absolwent(2010-09-02 08:15) Zgłoś naruszenie 00

    Kolejna forma inwigilacji jest nieporozumieniem i krokiem w złym kierunku. Kłopoty z pracą rzeczywiście są ogromne, ale składa się na to wiele czynników. W sektorze prywatnym - koszty. W sektorze publicznym nieuczciwie przeprowadzane procesy rekrutacji. Przeszkodą w podejmowaniu samodzielnej działalności przez ludzi wykształconych jest obwarowanie wielu dziedzin różnymi licencjami i koncesjami. Ogromną barierą dla absolwentów są utrudnienia w dostępie do zawodów regulowanych. Te wszystkie problemy należy rozwiązać w sposób kompleksowy, a najprostszą metodą jest deregulacja. Monitoring losów zawodowych nie pomoże absolwentom.

    Odpowiedz
  • gość(2010-09-02 09:48) Zgłoś naruszenie 00

    wreszcie coś mądrego wymyślili w ministerstwie. Produkcja magistrów bez zawodu i pracy przekroczyła wszelkie granice. Służy jedynie uczelniom a nie państwu

    Odpowiedz
  • blabla(2010-09-02 10:26) Zgłoś naruszenie 00

    Zgadzam się, niech uczelnie przekonają się jak nieudolnie przygotowuja studentow ktorzy pozniej maja problem z dostosowaniem sie do rynku pracy. Studia a rzeczywistosc ma sie nijak.Niech tylko wyciągną jakies wnioski...

    Odpowiedz
  • PESELowiec(2010-09-02 10:36) Zgłoś naruszenie 00

    W 1974 r. mieliśmy w Rządowym Centum Informatycznym PESEL rozbudowany najlepszy na świecie teleinformatyczny system MAGISTER do ewidencji i analiz omawianej problematyki. Na owe czasy system był zbyt kosztowny i po paru latach został zatrzymany, ale jego wyniki były podstawą wielu prac analitycznych jeszcze przez wiele lat. Może warto skorzystać z doświadczeń żyjących jeszcze budowniczych tego systemu ...

    Odpowiedz
  • pola(2010-09-02 11:03) Zgłoś naruszenie 00

    kolejne chore pomysły
    sprawa jest prosta: albo zmywak albo bezrobocie na tatusiowym garnuszku, nieliczni noszą kartony w marketach

    Odpowiedz
  • .(2010-09-02 11:11) Zgłoś naruszenie 00

    Absolwenci nie mają problemów z dostosowaniem się do rynku pracy. To administracyjne mnożenie przeszkód na każdym kroku przekroczyło wszelkie granice. Potrzebna jest pełna swoboda wyboru i wykonywania zawodu oraz wolność gospodarcza. Przyczyna problemów z pracą po studiach leży w ograniczeniu swobód. Rozwiązaniem jest zniesienie ograniczeń i przywrócenie swobód.

    Odpowiedz
  • Yack(2010-09-02 11:56) Zgłoś naruszenie 00

    Problem jest prosty do rozwiązania - wystarczy, opierając się na nr PESEL, uzyskiwać informację od ZUS - czy na taki, a taki nr PESEL odprowadzane są składki ubezpieczeniowe (oczywiście bez podawania przez ZUS kwot). I już czarno na białym widać, czy z danej uczelni absolwenci mają zatrudnienie czy też nie.

    Odpowiedz
  • .(2010-09-02 12:15) Zgłoś naruszenie 00

    A po co komu te informacje? To jest ingerencja w prywatność. Należy usunąć przyczyny bezrobocia wśród absolwentów. A przyczyną główną są ograniczenia administracyjne, odgórne mnożenie wszelkich przeszkód. Skończmy z tym, a problem bezrobocia wśród absolwentów rozwiąże się sam.

    Odpowiedz
  • Informacja jest bardzo ważna(2010-09-02 13:53) Zgłoś naruszenie 00

    Jak wiesz że gamoń student dostał się na dobrze płatne stanowisko to można go wygryźć, ponękać lub wykorzystać jego znajomości.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane