Obecnie w Polsce jest ponad 32 tys. nauczycieli religii i niewiele ponad 800 nauczycieli etyki

"Mamy nadzieję, że PO zgodnie z tym, co zapowiadała w trakcie kampanii prezydenckiej, odmrozi nasze projekty i zacznie poważnie traktować opozycję" - oświadczyła Piekarska.

Poseł Lewicy Tadeusz Iwiński zwrócił uwagę, że obecnie w Polsce jest ponad 32 tys. nauczycieli religii i niewiele ponad 800 nauczycieli etyki. "Według najnowszych danych z ostatniego roku szkolnego niecały tysiąc szkół wyraził gotowość do nauczania etyki" - dodał. W jego ocenie, jeżeli istnieje problem braku nauczycieli tego przedmiotu, alternatywą mogłaby być filozofia, której etyka byłaby elementem.

Iwiński przypomniał o wyroku Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, który w czerwcu uznał, że brak możliwości wyboru w polskich szkołach etyki dla tych uczniów, którzy nie chcą uczęszczać na religię, narusza Europejską Konwencję Praw Człowieka i Podstawowych Wolności.

Skargę przeciwko polskiemu państwu do Trybunału złożyli w 2002 roku Urszula i Czesław Grzelakowie z Wielkopolski. Twierdzili, że ich syn, Mateusz, nie miał możliwości uczęszczania na lekcje etyki, a także że był dyskryminowany przez szkołę i innych uczniów, gdyż nie chodził na religię. Grzelakowie domagali się od państwa polskiego 150 tys. euro zadośćuczynienia. Trybunał nie zasądził jednak żadnego odszkodowania, uznając, że uznanie naruszenia Konwencji powinno być wystarczającą satysfakcją.

Zgodnie z rozporządzeniem ministra edukacji, uczniowie mają do wyboru między etyką lub religią

Obecny na konferencji kandydat SLD na prezydenta Szczecina Jędrzej Wijas przytoczył dane dotyczące nauczania etyki w Szczecinie. Jak poinformował, w minionym roku szkolnym na 50 publicznych przedszkoli w Szczecinie w żadnym nie była nauczana etyka. Na 36 szkół podstawowych, które nie są częścią zespołu szkół, tylko w jednej uczniowie mogli uczestniczyć w lekcjach etyki. Nie było to możliwe w żadnym w zespole szkół, łączącym szkołę podstawową z gimnazjum. Lepiej było w szkołach ponadgimnazjalnych; w połowie z nich była nauczane etyka. Ponadto - powiedział Wijas - lekcje religii kosztowały miasto około 9 mln zł a etyki 300 tys.

Zgodnie z rozporządzeniem ministra edukacji, uczniowie mają do wyboru między etyką lub religią; udział w tych zajęciach nie jest jednak obowiązkowy, mogą nie chodzić na żadne z tych zajęć. Jeśli w szkole jest siedmiu uczniów, chcących uczęszczać na takie zajęcia, szkoła ma obowiązek je zorganizować. Jeśli w gminie jest trzech takich uczniów, to obowiązek organizacji zajęć w grupach międzyszkolnych ma gmina. Gmina ma obowiązek zorganizować lekcje nawet dla jednego ucznia.

Z danych MEN wynika, że w roku szkolnym 2009/2010 w szkołach uczyło 31 tys. nauczycieli religii i 828 nauczycieli etyki. Liczba szkół, w których uczyło się religii wynosiła 27 tys., a liczba uczniów, którzy uczą się w tych szkołach wynosiła 4,9 mln. Liczba szkół, gdzie prowadzone były lekcje etyki to 887, a liczba uczniów uczących się w tych szkołach to 250 tys. Liczba szkół, w których nie było ani lekcji etyki, ani lekcji religii, to 10 tys.