Pracujący emeryci bez części świadczeń

autor: Bożena Wiktorowska01.09.2010, 03:00; Aktualizacja: 01.09.2010, 07:49

Osoby pobierające emerytury, które nadal są aktywne zawodowo, nie otrzymują części świadczeń przysługujących innym pracownikom.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (52)

  • Emerytka(2010-09-04 19:44) Zgłoś naruszenie 00

    Jeżeli emerytowi nie należą się świadczenia, to składek nie pobierać. Przecież to jasne. Takie idiotyzmy tylko w Polsce. Płacisz za coś z czego nigdy nie skorzystasz.

    Odpowiedz
  • M.J.(2010-09-07 09:59) Zgłoś naruszenie 00

    Do 39: Właśnie okazujesię, że nie ma . Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  • do wk(2010-09-01 22:17) Zgłoś naruszenie 00

    "Jeżeli emerytura wynosi średnią krajową - całkowity zakaz pracy. Albo jedno albo drugie."

    Powiedz to moim pracodawcom u których pracuję na Umowę zlecenie to Ciebie wyśmieją.Wiesz dlaczego ? bo Im nie w głowie sprowadzanie pracowników servisu z Włoch lub Niemiec( Polska to piękny i wesoły kraj) o kwocie na ichniej fakturze nie wspomnę. Moja ema większa od śr. krajowej i tylko dlatego chcesz mi zakazać dodatkowego dochodu i tak już obwarowanego przez ZUS do kwoty 48.000zł - dlaczego ?. Ponieważ nie mogę nauczyć się być asertywnym , ucz się tej umiejętności by jej brak nie przeszkadzał Tobie w wygodnym życiu kiedy już będziesz na emie.

    Odpowiedz
  • jerzy7731(2010-09-02 07:10) Zgłoś naruszenie 00

    To co opisuje ten artykól to kolejny przykład okradania obywateli ( współziomków ).
    Rząd poraz kolejny gra nie fair play wobec obywateli.

    To nie nasz rząd i to od ponad 20 lat!!!

    Odpowiedz
  • 25(2010-09-01 17:29) Zgłoś naruszenie 00

    Do Ali
    Wiesz co to jest NETYKIETA?
    Przeczytaj sobie bo przecież jesteś wszystko-wiedząca a tego tematu nie znasz?
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Netykieta

    Odpowiedz
  • Bobi.(2010-09-04 08:35) Zgłoś naruszenie 00

    Niejednokrotnie zabierałem już głos i teraz to powtórzę- punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia i jest to normalne.Aczkolwiek jestem za tym aby emeryt skoro już doczekał się emerytury- niech sobie idzie i odpoczywa i zwolni miejsce młodemu człowiekowi.Dochodzi do absurdów życiowych że jeden ma dochód z dwóch źródeł a drugi nie ma wcale.
    Z tymi miejscami wolnymi nie jest za ciekawi jak Państwo piszecie, szczególnie w małych miejscowościach na "ścianie wschodniej".

    Odpowiedz
  • M.J.(2010-09-02 09:57) Zgłoś naruszenie 00

    Do wk/27/: Człowieku, co ty wypisujesz! Mam 37składkowych lat pracyi wyższe wykształcenie/chemia/. moja pensja, to 85% średniej krajowej/ przez większą część życia/. Moja emerytura to 1700zł/ brutto/, pomniejszona o część sojalną. Czy myślisz, że pracuję dla przyjemności?! Pracuję dlatego, aby wreszcie coś zaoszczędzić na starość, bo inaczej, przy tym tempie utraty realnej watości pieniądza, za 10, 15 lat- będę jeść darmową zupę i stać po zasiłki w MOPS-ie. Nic nikomu nie zabieram, bo mój zmarły Mąż, płacił do FUS składki przez 27 lat/a zarabiał znakomicie/, a ja , jako zbyt młoda wdowa, nie zobaczyłam i nie zobaczę, ż Jego pieniędzy, ani grosza! Lecz ja nie Krzyczę, "zabrać innym wdowom, bo ja nie dostałam", tylko nadal pracuję uczciwie na swoje utrzymanie, wdychając rozpuszczalniki organiczne/ kiedyś to były "warunki szkodliwe dla zdrowia"/. Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  • EWA(2010-09-02 11:44) Zgłoś naruszenie 00

    PRZECZYTAŁAM WSZYSTKIE KOMENTARZE I STWIERDZAM, ŻE MY EMERYCI PRACUJĄCY, JESTEŚMY Z KAŻDEJ STRONY BICI PO KIESZENI BO MAŁA PENSJA I MAŁA EMERYTURA. NIESŁUSZNIE OKRADANI PRZEZ POTRĄCANIE SKŁADEK Z DWÓCH BIEDNYCH POBORÓW. EMERYT BIEDNY PRACUJĄCY Z KONIECZNOŚCI PO 38-40LATACH, A EMERYT BOGATY PRACUJĄCY NA STANOWISKACH KIEROWNICZYCH, DYREKTORSKICH, PREZESOWYCH TEŻ PO 38- 40 LATACH PRACY. TO JEST BARDZO WIELKA RÓŻNICA W PORTFELU. EMERYT BIEDNY PRACUJE Z KONIECZNOŚCI, NATOMIAST EMERYT BOGATY PRACUJE Z PRZYJEMNOŚCI I WIĘKSZYCH ZYSKÓW. PROPONOWAŁABYM ZAKAZ PRACY EMERYTOM BOGATYM, ORAZ PRZYJĄĆ WIEK EMERYTALNY 60 LAT KOBIETA 65 LAT MĘŻCZYZNA.W RZĄDZIE TEŻ, BO TAM JEST ICH NAJWIĘCEJ. EMERYTOM BIEDNYM PODNIEŚĆ EMERYTURY DO 2500 ZŁ NETTO. USTĄPIĄ ZE STANOWISK PRACY BO SĄ ZMĘCZENI PO 40 LATACH PRACY. WPUŚCIĆ NA MIEJSCA PRACY MŁODYCH BEZROBOTNYCH. PRACUJĘ W DUŻEJ FIRMIE, SĄ STANOWISKA PRACY WOLNE, ALE Z ULICY ZA 1500ZŁ NIKT NIE PRZYJDZIE PRACOWAĆ, JAK MY PRACUJEMY. I TYM SAMYM ZDOBYWAJĄ PRACĘ DZIECI RODZINA I ZNAJOMI PREZESÓW. RESZTĘ PRACY ROZDZIELA SIĘ NA UMOWĘ ZLECENIE KOLEŻANKOM PREZESÓW I TAK SIĘ KOŁO TOCZY. WIĘC GDZIE TU MŁODZI OTRZYMAJĄ PRACĘ???. TAK SAMO NIE OTRZYMAJĄ PRACY MŁODZI Z ULICY W "ENEA" I INNYCH FIRMACH. TRZEBA MIEĆ DUŻE ZNAJOMOŚCI WSZĘDZIE. NIECH RZĄD SZUKA PIENIĘDZY I OSZCZĘDNOŚCI TAM GDZIE NAPRAWDĘ POWINIEN, A NIE U BIEDNYCH EMERYTÓW, KTÓRZY MUSZĄ DOROBIĆ!!!

    Odpowiedz
  • jak długo jeszcze tak mozna ???(2010-09-05 13:03) Zgłoś naruszenie 00

    najgłupszy argument to ,ze emeryt lub rencista zabiera miejsce pracy zdrowego byczka czy jałówki. Ludzie wy się opamietajcie , o przyjeciu do pracy decyduje obecnie wyłacznie PRACODAWCA , to on kalkuluje kogo mu się bardziej opłaca ( ukłon do złodziejskiego fiskusa, ZUSu itd... ) jak ma płacić pełny ZUS , to woli zatrudnic kogoś na zlecenie lub na niepełny etat ! 75 % pracodawców kombinuje z zatrudnieniem pracowników , czy wy za to obwiniacie rencistów i emerytów , śmieszne !!!

    Odpowiedz
  • pracująca emerytka(2010-09-06 07:51) Zgłoś naruszenie 00

    odmawianie komukolwiek pracy jest barbarzyństwem! - nieważne czy to emeryt, czy rencista, życzę Wam młodzi abyście tak jak my - pracujący emeryci - dożyli w zdrowiu naszych lat i mogli dać tak wiele pracodawcom jak właśnie my! Jesteśmy doświadczeni zawodowo, mobilni i lojalni - tych cech, stwierdzam z przykrością, wielu młodych nie posiada. Często macie wymagania nie do przyjęcia przez pracodawców, żądacie "zielonej wyspy" od razu, stąd Wasza frustracja.

    Odpowiedz
  • mario(2010-09-06 08:13) Zgłoś naruszenie 00

    do 35: jak długo jeszcze tak mozna ??? z IP: 78.8.60.* (2010-09-05 13:03)

    najgłupszy argument to ,ze emeryt lub rencista zabiera miejsce pracy zdrowego byczka czy jałówki. Ludzie wy się opamietajcie , o przyjeciu do pracy decyduje obecnie wyłacznie PRACODAWCA , to on kalkuluje kogo mu się bardziej opłaca ( ukłon do złodziejskiego fiskusa, ZUSu itd... ) jak ma płacić pełny ZUS , to woli zatrudnic kogoś na zlecenie lub na niepełny etat ! 75 % pracodawców kombinuje z zatrudnieniem pracowników , czy wy za to obwiniacie rencistów i emerytów , śmieszne !!!

    I tu masz bardzo dużo racji, to pracodawca kombinuje jak najtaniej zatrudnić pracownika!!!
    Jak zabronią pracy emerytom, to pracodawcy zaczną zatrudniać na czarno lub umowy zlecenia, umowy o dzieło - bo tańsze koszty pracy.
    A młodzi i tak tych miejsc nie dostaną - maja zbyt duże wymagania finansowe!!!

    Odpowiedz
  • Wracajac do meritum:))(2010-09-06 17:58) Zgłoś naruszenie 00

    Nie za bardzo wiem o co chodzi w tym artykule, emeryt jest pozbawiony zasiłku chorobowego??
    Przeciez jak pracuje i zachoruje to ma chorobowe.

    Odpowiedz
  • emerytka-urzędniczka(2010-09-07 11:51) Zgłoś naruszenie 00

    do 26 obiektywna. - Uczyłam pracy wielu stażystów. Niektórzy chcieli się czegoś nauczyć, i większość z nich wygrywała nabory do pracy w urzędzie i pracuje do dziś. Jeżeli jestem opiekunem stażysty to muszę wykonać swoją pracę i odpowiadać za pracę którą wykona lub zawali stażysta. Nie zarabiam wtedy więcej, a ponoszę konsekwencje za błędy lub nieodpowiedzialne zachowania stażysty. Dlatego po kilku tygodniach albo przykładam się do nauki jeśli widzę że stażysta na to zasługuje, albo on do końca stażu adresuje koperty. Natomiast pisząc że nie ma kto i kiedy uczyć pracy, miałam na myśli sytuację kiedy nagle pracownik idzie na długie zwolnienie lekarskie i ktoś musi od zaraz samodzielnie wykonać jego pracę. Tego raczej nie zrobi nawet ambitny stażysta, a poza tym nie będąc pracownikiem nie może tej pracy firmować. Musi być zaangażowany jeszcze jakiś urzędnik, który weźmie na siebie odpowiedzialność. Umowa na zastępstwo zawarta z emerytem na czas nieobecności pracownika jest dobrym rozwiązaniem dla pracodawcy. Natomiast pracownik (nie emeryt) jest bardziej zainteresowany pracą na stałe, niż na okres nie do przewidzenia i dokładnego określenia. Tak więc uważam że niekoniecznie zabrałam miejsce pracy jakiejś młodej osobie.

    Odpowiedz
  • obiektywna(2010-09-01 17:36) Zgłoś naruszenie 00

    Popieram 24.
    Gdyby jeszcze panie urzędniczki- emerytki zechciały nauczyć stażystę konkretnej pracy. Ale wtedy mogłoby się okazać , że uczeń przewyższył mistrza. Lepiej jest mówić, że młodzi nie nadają się do pracy. Każdy kiedyś zaczynał pracę zawodową i nie od razu wszystko umiał.

    Odpowiedz
  • Szanowna emerytko urzędniczko-do rzeczy:)(2010-09-07 13:31) Zgłoś naruszenie 00

    wasze 'dyskusje' to jakaś korespondencja - nie na temat- artykułu !
    czy faktycznie Pracujacy EMERYT NIE MA WYPLACANEGO ZASIŁKU CHOROBOWEGO JESLI ZACHORUJE ???
    i co?
    siedzi w domu za darmo???

    Odpowiedz
  • bg(2010-09-07 14:36) Zgłoś naruszenie 00

    Albo emerytura albo pensja .Branie 2 wynagrodzeń jest niemoralne wobec innych którzy idą na dno.

    Odpowiedz
  • nie do wiary(2010-09-07 17:12) Zgłoś naruszenie 00

    ." Rzecznik praw obywatelskich (RPO) w wystąpieniu do Jolanty Fedak, minister pracy i polityki społecznej, zwraca uwagę, że chociaż składka chorobowa w całości jest finansowana z własnych środków ubezpieczonych, to pracujący emeryci nie mogą w pełni korzystać z przysługujących innym pracownikom świadczeń z tego tytułu. Dotyczy to m.in. zasiłku chorobowego i świadczenia rehabilitacyjnego.

    Osoby te, w odróżnieniu od pracowników, płacąc takie same składki, nie mają prawa z niego korzystać bez względu na to, czy tytuł do ubezpieczenia istnieje, czy też ustał."

    tak sie zastanawiam dlaczego ta gazeta nazywa sie <prawna>:)))
    kolejna niescisłóśc, żeby nie powiedziec brednia:)

    wierzyc sie nie chce, ze podobna interpretacja przepisow wyszla z biura RPO, ale jesli tak to dziennikarz gazety ,prawnej. powinien uważać co pisze, a nie powtarzać jak papuga co mu gdzies powiedza.
    Podobne głupoty wypisywano przy okazji odwieszenia zawieszonego przepisu odnośnie rozw. umowy o prace przed przejsciem na emeryture.

    Odpowiedz
  • ala(2010-09-07 20:14) Zgłoś naruszenie 00

    Uważam ,że tylko nieliczni emeryci pracują dla przyjemności większość emerytów
    dorabia do bardzo niskich emerytur co pomaga im przeżyć i nie być ciężarem dzieci i państwa.Pracujący emeryci zarabiają o wiele mniej, jak przeciętny pracownik.
    Gdyby emerytury były godne to emeryci nie zajmowali by miejsc (własnym dzieciom),Po 52 latach pracy pobieram bardzo wysoką emeryturę tj.2400,-zł,wykształcenie wyższe i podyplomowe,na kierowniczym stanowisku więc nie pracuje, ale za 1100,- samotna osoba to ani żyć ,ani umrzeć Więc jak się uda pracować to co robić ? pracować czy ...

    Odpowiedz
  • córka pracującej emerytki(2010-09-07 20:38) Zgłoś naruszenie 00

    Szanowny Panie Jan. Czy jest pan w stanie utrzymać rodzinę,za 1370,- proszę się
    zastanowić,a emeryt za 80% tego wynagrodzenia pracę podejmie .
    Więc nie kłóćmy się tylko co zrobić, żeby wrosły realnie płace i emerytury.
    Pomyśleć należy co zrobić aby płynnie następowała wymiana kadr,a nasi emeryci
    nie umierali bo brakuje im na lekarstwo.

    Odpowiedz
  • EMERYT MA PRAWO DO ZASIŁKU CHOROBOWEGO !!!!(2010-09-08 14:57) Zgłoś naruszenie 00

    Dopoki pracuje moze chorowac tak jak każdy pracownik - otrzymuje zasiłek chorobowy.
    Natomiast jesli umowa sie skoczy kazdy inny pracownik ma prawo jeszcze do zasiłku chorobowego, rehabilitacyjnego - a emeryt juz nie.

    WSTYD gazeto prawna(?) WYPISYWAC BZDURY i prowokowac ludzi do wpisywania emojonalnych komentarzy majacych sie nijak do rzeczywistości
    i TEMATU SPRAWY.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane