Fikcja medycyny pracy w firmach

autor: Łukasz Guza01.09.2010, 03:00

Z danych Ministerstwa Zdrowia (MZ) wynika, że 99,5 proc. podwładnych pozytywnie przechodzi badania lekarskie dopuszczające ich do pracy. W ubiegłym roku lekarze medycyny pracy przeprowadzili wizytację zaledwie w 2 proc. firm, choć mają oni m.in. oceniać zagrożenie występujące na danym stanowisku pracy.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (12)

  • Wkurzony(2014-09-30 08:44) Zgłoś naruszenie 00

    Nie chodzi tutaj o pacjenta ! Tutaj chodzi o klienta ! Daj Boże wszystkim handlowcom takich przymusowych klientów jakich mają lekarze.

    Odpowiedz
  • Polak(2011-11-01 19:12) Zgłoś naruszenie 00

    Ludzie, skad u was tyle jadu i nienawiści do wszystkich lekarzy? Tak samo mozna oceniac, ze wszyscy hydraulicy i budowlancy sa naciagaczami, bo kasuja gruba forse za swoja pracę. Czego zazdrościcie lekarzom? Trzeba było sie uczyć, komuna zapewniala wszystkim bezplatne studia. Oczywiscie wsrod lekarzy, podobnie jak wsród hydraulików nie brak ludzi pazernych i nieuczciwych,ale uogólnianie takich opinii jesr nieuczciwe
    A od Tuska odwalcie sie frajeryi, jest to demokratycznie wybrany premier Twojego kraju, ty palancie, to nie jest twoj kolega spod budki z piwem i wyrazaj sie, dobrze?

    Odpowiedz
  • marklewy@belchatow(2011-01-20 16:28) Zgłoś naruszenie 10

    Pracowalem 25lat w chemi(produkcja klejow wulkanizacyjnych) iwulkanizacja.Dzis jestem na recie chorobowej(calkowita niezdolnosc do pracy).Rozwiazalem umowe o prace z ar.30 par.1 pun.1.wtrakcie choroby Dzis stan mojego zdrowia pogarsza sie mimo ze niepracoje.Wszyscy zapomnieli otym ze bylem pracownikiem.Slorzby medyczne wypieraja sie i twierdzom wszystko bylo ok. co ja jeszcze chce warunki pracy i srodowisko pracy bylo ok.Przebywalem w szpitalu gdzie wypisie napisano dalsze leczenie w poradni chorob zawodowych.Wmoim miescie niema takiej przychodni musze jechac 70kilometrow.Mam orzeczenie niepelnosprawnosci isamodzielnego egstowania TAK DBAJOM OPIEKUNOWIE SLOZB MEDYCZNYCH NAD tylko owlasne kieszenie aby sie nienarazic chlebodawcy ktory przygotowoje dokomety a lekarz tylko firmoje i ok. kasa leci ...Pozdrawiam marklewy

    Odpowiedz
  • adam(2010-09-28 01:48) Zgłoś naruszenie 20

    ja uwazam, ze ta bzdure jak badania okresowe trzeba zlikwidowac. jest to tylko dawanie wladzy i zarobku lekarzom. nie widze sensu istnienia tej instytucji. jesli ktos ma slaby kregoslup to sam o tym wie i nie zatrudni sie do kopania rowow gdyz po prostu nie podola. na co mi informatykowi zezwolenie lekarza abym mogl pracowac? programista moge byc bedac jednoczesnie gluchym, slepym na jedno oko, nie posiadajac nog itd. wiec pytam po co mi do tego lekarz?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Pozdro(2010-09-03 08:17) Zgłoś naruszenie 10

    Medycyna pracy to faktycznie fikcja, ale należy podejść do zagadnienia z innego, czysto biznesowego punktu. To pracodawca płaci za badania profilaktyczne pracowników. Jak płaci to wymaga. Jeżeli pracownik jest solą w oku pracodawcy, to wydaje"ciche" wytyczne dla Medycyny Pracy i pracownik np. nie przechodzi badań. Odwołania do organu nadrzędnego zazwyczaj niewiele dają. Z autopsji znam sprawę pracownika, któremu wydano ograniczone prawo do wykonywania zawodu na okres bodajże 2 lat. Następnie w przeciągu kilku tygodni dziwnym trafem pomimo nie wykonania żadnych innych badań, lekarz medycyny pracy zmienił orzeczenie odmawiające dopuszczenie pracownika do pracy. Pomyłka , czy działanie sił nadprzyrodzonych?!!! A może właśnie cicha interwencja pracodawcy który zagroził nie przedłożeniem umowy , co dla zakładu opieki zdrowotnej liczba kilkuset pracowników jest znacząca. Odwołanie ie przyniosło skutku, pracownik stracił pracę i chęć do dalszej walki o swoje prawa. A można było wystąpić do prokuratury z zarzutem np. fałszowania dokumentacji urzędowej jaką jest dokumentacja medyczna

    Odpowiedz
  • SKIN(2010-09-01 16:49) Zgłoś naruszenie 00

    Dla2 i3 Niejednokrotnie robotnikowi po "pracy"widać tylko OCZY i USTA ale on chciał nadgodzin (dobrze płatnych) więc pracował .Jeżeli chodzi o energetykę to tam warunki nie były najgorsze oj nie były pewnie 2 i 3 nie zna chemii huty czy kopalni czy też innych.Jeżeli chodzi o pracę w niedziele,święta itp to pracuje też lekarz ,sprzedawca, policjant kierowca ,tramwajarz hutnik i wielu wielu innych.Ja odwaliłem właśnie w ENERGETYCE 45 latek a więc na pewno w naprawdę szkodliwych warunkach i jeszcze żyję , dobrze się czuję. NIE BĄDŻ CZŁOWIEKU MAZGAJEM -MIĘCZAKIEM Jeżeli chodzi o Oświęcim to tam są też zakłady chemiczne" OAZA CISZY SPOKOJU ZDROWEGO POWIETRZA" PRACA TAM TO PRAWDZIWY RELAKS . ŻYCZĘ ZDROWIA I LEPSZEGO NASTROJU

    Odpowiedz
  • emerytka 1000zł(2010-09-01 13:04) Zgłoś naruszenie 00

    Czyli w myśl treści artykułu w dużej firmie9urzędzie) zatrudniajacej np 200 pracowników biurowych zagrożenia są wieksze niż w 3 osobowej firmie rodzinnej zakładającej dachy???

    Odpowiedz
  • A Ja się pytam Donalda TUSKA i całą elitę PO(2010-09-01 08:09) Zgłoś naruszenie 00

    czy zamierzacie wysłać przez KOMIN w Oświęcimiu pracowników dotychczas zatrudnionych po 25-30 lat w dotychczasowych szkodliwych i niebezpiecznych warunkach pracy !!!(z przed nowelizacji stosownej ustawy)

    Wyrok Sądu Najwyższego: Przeciwwskazanie lekarskie do wykonywania choćby jednego obowiązku należącego do czynności na zajmowanym stanowisku pracy uzasadnia wypowiedzenie umowy o prace -z 16 grudnia 1999r. sygn .akt I PKN 469/99 "

    Pracownicy energetyki mają często już kłopoty ze zdrowiem a co za tym idzie mają problem z dopuszczeniem przez lekarzy zakładowych do pracy na Ich stanowiska pracy a przypomnijmy pracodawcom już często tacy wyeksploatowani pracownicy nie są potrzebni więc co RZĄDZIE Donalda Tuska zamierzasz z Nimi zrobić - ???

    Donaldzie czy PO to okradłeś Ich POlitycznie -wstecznie z praw do wcześniejszej emerytury ( Osoby te w dekadach rządów komunistycznych i postkomun lat 80 ,90 ,2000 były zmuszane do pracy przy produkcji energii w soboty ,niedziele,święta i inne dni ,i -bez dni zamiennie wolnych-- znaczna ilość takich pracowników ma przepracowane za te lata nawet po 1000dni w ponad-ustawowym czasie pracy -w warunkach szczególnie szkodliwych i niebezpiecznych przy remoncie i eksploatacji bloków energetycznych . Takie to były wówczas czasy !! ---aby wysłać Ich teraz przez KOMIN w OŚWIĘCIMIU przy wykorzystaniu lekarzy lub nadal zatrudniać zamieniając lekarzy na POtworów typu MENGELE !!!

    Dla przykładu Pani Minister Fedak jako kobieta ( w wieku60 lat) odejdzie wcześniej na emeryturę (choć prace o prawdziwych warunkach szkodliwych i niebezpiecznych zna tylko z Internetu) ,--niż ludzie którzy od lat 80 są zatrudnieni na stanowiskach remontowych i eksploatacyjnych przy blokach energetycznych.

    - Cóż to za społeczna sprawiedliwość?--cóż to za jaskrawe POlityczne złodziejstwo ,cóż to za bezprawie!-brak Ci kasy w ZUSie -idź do Buzka niech Ci wytłumaczy skąd wziął na 5 letnie supe-urlopy ze wszystkimi przywilejami dla górników?

    Odpowiedz
  • A Ja się pytam Donalda TUSKA i całą elitę PO(2010-09-01 07:51) Zgłoś naruszenie 00

    czy zamierzacie wysłać przez KOMIN w Oświęcimiu dotychczas zatrudnionych po 25-30 lat w dotychczasowych (s przed nowelizacji) szkodliwych i niebezpiecznych warunkach pracy !!!

    Wyrok Sądu Najwyższego: Przeciwwskazanie lekarskie do wykonywania choćby jednego obowiązku należącego do czynności na zajmowanym stanowisku pracy uzasadnia wypowiedzenie umowy o prace -z 16 grudnia 1999r. sygn .akt I PKN 469/99 "

    Pracownicy tacy mają często już kłopoty ze zdrowiem a co za tym idzie mają problem z dopuszczeniem przez lekarzy zakładowych do pracy na Ich stanowiska pracy a przypomnijmy pracodawcom już często tacy wyeksploatowani pracownicy nie są potrzebni więc co rząd Donalda Tuska zamierza z Nimi zrobić - ???

    Donaldzie czy PO to okradłeś Ich wstecznie z praw do wcześniejszej emerytury pomimo iż Osoby te w dekadach rządów komunistycznych i postkomun lat 80 ,90 ,2000 były zmuszane do pracy przy produkcji energii w soboty ,niedziele,święta i inne dni ,i jak już raz wspominałem znaczna ilość takich pracowników ma przepracowane za te lata nawet po 1000dni w ponad-ustawowym czasie pracy ( tj. faktycznie nadpracowane 5 lat pracy licząc roczne dniówki robocze) w warunkach szczególnie szkodliwych i niebezpiecznych przy remoncie i eksploatacji bloków energetycznych . Takie to były wówczas czasy !! ---aby wysłać je teraz przez KOMIN w OŚWIĘCIMIU !!!

    dla przykładu Pani Minister Fedak jako kobieta ( w wieku60 lat) odejdzie wcześniej na emeryturę (choć prace o prawdziwych warunkach szkodliwych i niebezpiecznych zna tylko z Internetu) ,--niż ludzie którzy od lat 80 są zatrudnieni na stanowiskach remontowych i eksploatacyjnych przy blokach energetycznyc
    - Cóż to za społeczna sprawiedliwość?--cóż to za jaskrawe POlityczne złodziejstwo ,cóż to za bezprawie!-brak Ci kasy w ZUSie -idź do Buzka niech Ci wytłumaczy skąd wziął na 5 letnie superurlopy dla górników?

    Odpowiedz
  • gość(2010-09-01 07:40) Zgłoś naruszenie 10

    Niekiedy medycyna pracy w powiązaniu z nieuczciwymi służbami pracowniczymi w dużych przedsiębiorstwach manipuluje pracownikami chorym dając zdolność a zdrowym utrudnia potwierdzenie zdolności do pracy. A i czasem zdolności do pracy manipulują lekarze jednym na tym samym stnowisku dają zdolność na dwa lata innym na cztery lata

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane