Zmiany w przetargach

Liczba wypadków przy pracy byłaby na pewno mniejsza, gdyby firmy nie wykorzystywały luk w przepisach dotyczących np. przetargów.

– Obecnie często zdarza się, że wygrywają je firmy o dobrej renomie, które dbają o odpowiednie warunki pracy. Ale w trakcie realizacji inwestycji korzystają one z usług podwykonawców, którzy często łamią przepisy bhp – mówi profesor Danuta Koradecka.

Dlatego jej zdaniem przepisy powinny ograniczać możliwość korzystania z takich usług. Jednocześnie nie powinny być wprowadzane dodatkowe obowiązki bhp, bo już obecne przepisy w tej sprawie wymagają uproszczenia.

– Firmy często je lekceważą, bo ich nie rozumieją. Do poprawy sytuacji nie przyczyniają się też częste zmiany prawa, np. te dotyczące wyznaczania osób do zwalczania pożarów lub udzielania pierwszej pomocy – uważa Marcin Jałbrzykowski z firmy Safe Consulting, zajmującej się usługami z zakresu bhp.

Zdaniem Danuty Koradeckiej konieczne są też nakłady na szkolenia i edukację, zwłaszcza młodych pracowników.

– Jeśli młoda osoba przeżyje w czasie szkolenia np. symulację wybuchu, sama później będzie pilnowała, czy jej miejsce pracy jest bezpieczne. Żyjemy w czasach, gdy warunki pracy wciąż się zmieniają, więc każdy powinien być sobie behapowcem – dodaje.

Szkolenia, kampanie informacyjne, badania naukowe dotyczące bhp będą przeprowadzane w ramach II etapu rządowego programu Poprawa Bezpieczeństwa i Higieny Pracy. Przyjął go już Komitet Stały Rady Ministrów i wkrótce powinien trafić pod obrady rządu.