Biurokracja pasa nie zaciska - urzędy nie zwalniają

autor: Artur Radwan03.08.2010, 03:00

Od stycznia administracja rządowa ma pełną swobodę zarządzania kadrami – o co walczyła od lat. Ma władzę, ale z niej nie korzysta. Urzędy nie zwalniają słabych, nie nagradzają najlepszych, nie zlecają firmom zewnętrznym zadań. Pracują, jak pracowały. Każdemu po równo i chronić swoich. W efekcie liczba urzędników przez ostatni rok wzrosła o 11 proc. Nawet dziś, kiedy rząd w desperacji podnosi podatki, żeby ratować budżet, rosną koszty zatrudnienia i maleje efektywność pracy.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (29)

  • narzeczony_urzędniczki(2010-08-03 04:55) Zgłoś naruszenie 00

    Efektywność pracy to także narzędzia pracy. Robotnik z koparką zrobi więcej niż robotnik z łopatą albo z łyżeczką do herbaty.
    Efektywność to także organizacja pracy. Pracownik umysłowy pracujący na korytarzu zrobi mniej niż ten pracujący w wydzielonym pomieszczeniu.
    Efektywność pracy to także obrabiana materia. Sejm tworzy przepisy które są jedną wielką luką wymieszaną z jednym wielkim błędem.
    Efektywność to także motywacja do pracy. Urzędy rekompensują, a niektóre nawet to nie robią w stosunku do fałszywie naliczonej inflacji. Produkty podrożały nie o 2 procent ale większość z nich o 30-40 procent. Dlatego w urzędach pracują głównie kobiety, dla których ta praca jest odskocznią od bawienia dzieci.

    Odpowiedz
  • nori(2010-08-03 11:54) Zgłoś naruszenie 00

    Stworzenie armii urzędników przez ekipę PO to zgroza i to w dobie komputerów

    Odpowiedz
  • jolka(2010-08-09 17:36) Zgłoś naruszenie 00

    Mamy 27 etatów od 2004 rokupracy przybywa, 5 tysięcy klientów, przy czym t połowa pracowników /wymóg specjalistów/ przyjmuje klientów.wspomagamy się stażystami, którzy podają nam tylko akta czy wykonują drobne prace.Srednia płaca bez dyrekcji to 1200 netto.Do domu prychodzimy niezmiernie zmęczeni.I mówicie by jeszcze obciąć???

    Odpowiedz
  • taka prawda(2010-08-03 22:17) Zgłoś naruszenie 00

    Połowa tych dyrektorów generalnych to "p.o. dyrektora" i boją się własnego cienia a tym bardziej pracowników z którymi za chwilą mogą wylądować w jednym dziale jak równy z równym. Nikt nie chce robić czarnej roboty i mieć opinii kilera, lepiej niech załatwi to rząd jakoś odgórnie.

    Odpowiedz
  • polityka kadrowa w urzędach jest do D...(2010-08-03 22:01) Zgłoś naruszenie 00

    do 24
    Ja pracuję cztery lata w sc i jestem tylko inspektorem więc nie masz tak źle :) Choć do dzisiaj nie wiem na czym polegają awanse w moim urzędzie.
    Dodam że również pracuję w terenie (kontrola) jestem po prawie (studia dzienne) i studiach podyplomowych, ciągle podnoszę kwalifikacje, oczywiście na własny koszt bo u nas w urzędzie nawet na szkolenia jeździ się po znajomości.
    O płacach różnych ludzi robiących to samo nawet nie wspominam.

    Odpowiedz
  • Małgośka(2010-08-03 22:00) Zgłoś naruszenie 00

    Tekst populistyczny, godny Faktu, najłatwiej uderzyć w urzędnika. U mnie w wydziale większość osób zna co najmniej dwa języki obce i ma po dwa fakultety, ew. studia i podyplomówki, ludzie są pracowici i kompetentni, ciągle się dokształcają, mamy coraz wiecej obowiązków, a nowych etatów brak, kilka razy w tygodniu siedzę od rana (nie jak w sektorze prywatnym od 10 czy później) do wieczora nad robotą, do tego ciągle nowe dokumenty do przeczytania. Jest tego niewiarygodna ilość.
    Z drugiej strony czasem w innych komórkach, w tej samej instytucji, spotykam ludzi z kosmosu, kompletnie się w niczym nie orientują, nie chcą się uczyć, mental urzędnika z ciężkiego PRL (a często są to młodzi ludzie) i podejście - to nie należy do moich obowiązków, nikt mi niczego nie powiedział, nie przekazał itd. Bardzo zróżnicowane postawy w jednym urzędzie, a panu dziennikarzowi tak się łatwo pisze i wrzuca wszystkich do jednego wora. Na pensję nie narzekam, ale nie znam ani jednej osoby, która zarabiałaby tę średnią, o której pisze autor. Być może dyrektorzy tyle zarabiają, w co wątpię. Co do konkursów - organizujemy konkursy, nie są one ustawiane, ale naprawdę ciężko znaleźć dobrego pracownika, nawet jeśli ktoś już ma solidne wykształcenie i doświadczenie zawodowe, to kompletnie nieadekwatne do tego czym się zajmujemy, a dokumenty składa i pewnie później też dochodzi do wniosku, że konkursy są ustawiane. No bo go nie przyjęli, a przecież jest taki świetny.Proponuję też spojrzeć krytycznie na siebie, a nie szukać winy w otoczeniu.

    Odpowiedz
  • do 24(2010-08-03 20:47) Zgłoś naruszenie 00

    i to są efekty rządzenia POlską przez PO

    Odpowiedz
  • st inspektor(2010-08-03 19:33) Zgłoś naruszenie 00

    Jestem członkiem ksc, na stanowisku st. inspektor. Wykonuje swoją prace w terenie, pracuje już dwa lata i doszedłem do kilku wniosków:
    nie wychylaj się
    czy masz wyniki w pracy , czy też pracujesz po najmniejszej linii oporu nagrody te same
    brak otwartości przełożonych na nowe i skuteczniejsze rozwiązania
    Ogólnie rzecz biorąc żałuje że podjąłem zatrudnienie w KSC

    Odpowiedz
  • edwin(2010-08-03 10:12) Zgłoś naruszenie 00

    W administacji państwoeej jest ogromne zróżnicowanie płac. Ogromne wynagordzenia pobieraja, dyrektorazy, prezesi, naczelnicy i NIC nie robia tylko za rozjedzaja sie na kioszt państwa, za dasrmi banikietry przyjecia na szarzy preacownicy haruja za grosze i jeszce boja sie ocen i opnii tych w/w "bonzów" bo jak sie nie podoba to von.. I bez żadnej ochorony i pomocy znikąd ! to jest parszywy kapitalizm !!

    Odpowiedz
  • WSZYSTKIEMU WINNI URZĘDNICY !(2010-08-03 11:20) Zgłoś naruszenie 00

    A także Żydzi i cykliści. I głupi motłoch to łyka a cwani politycy celowo na zamówienie grup przestępczych psujący prawo i robiący w nich furtki dla lewizn tylko zacierają ręce.

    Odpowiedz
  • Urzędnik(2010-08-03 14:25) Zgłoś naruszenie 00

    Kto wypisuje takie bzdury? Na pewno nie ten kto pracował w administracji!

    Odpowiedz
  • ccc(2010-08-03 14:09) Zgłoś naruszenie 00

    Od stycznia administracja rządowa ma pełną swobodę zarządzania kadrami - o co walczyła od lat. Ma władzę, ale z niej nie korzysta. Urzędy nie zwalniają słabych, nie nagradzają najlepszych, nie zlecają firmom zewnętrznym zadań.

    Odpowiedz
  • fgrt(2010-08-03 12:15) Zgłoś naruszenie 00

    Przez ostatni rok PO-nierządu przybyło 30 tys. "urzędników". To "armia" ludzi. Mamy "urzędników" w Polsce około 600tys. Urzędy to ..."łupy" partyjne i ciepłe posadki dla "kolesi" i rodzin uwłaszczonych ...By żyło się lepiej nam i naszym sponsorom...!!! Gratulacje dla PO-wyborców!!! Jacy "oświeceni"...inaczej...!!!.

    Odpowiedz
  • do 19(2010-08-03 12:02) Zgłoś naruszenie 00

    przeciez kolesie z PO nie mogą umrzec z głodu

    Odpowiedz
  • bolek(2010-08-03 11:28) Zgłoś naruszenie 00

    to są efekty rządów PO.. panstwo popada w ruine.. haha

    Odpowiedz
  • taka jest prawda(2010-08-03 07:00) Zgłoś naruszenie 00

    i to są te oszczędności Tfuska.
    Deb.il nie potrafi rzadzić

    Odpowiedz
  • wizytator(2010-08-03 10:49) Zgłoś naruszenie 00

    Prawda jest taka, że w urzędach było dotychczas za mało ludzi. Ale oczywiste jest też że nie można zwolnić "starych pracowników"= Panie po 50 roku życia, bo pracy to one nie znajdą. Ale za to można je trochę popędzić do roboty, bo cześć z nich to nieroby, bez znajomości komputera itp.

    Odpowiedz
  • misiek(2010-08-03 09:19) Zgłoś naruszenie 00

    Bo wszyscy urzędnicy to jedna rodzina...za niedługo będziemy mieć drugą Grecję u Nas w kraju. Lud wyjdzie na ulicę, podpali jakiś urząd a w płomieniach zgnie kilku urzedasów. Potem w tym miejscu postawią krzyż by uczcić "bohaterów". Tak będzie, jeśli rząd nie przystąpi do zdecydowanych działań.

    Odpowiedz
  • do isi(2010-08-03 08:57) Zgłoś naruszenie 00

    proponujesz też zwolnic tłumy ludzi od pijaru w rządzie Tuska?
    Czy juz nie, bo to PO

    Odpowiedz
  • MIck Fonty(2010-08-03 08:48) Zgłoś naruszenie 00

    Moi Drodzy,

    czy ktoś z Was, zwłaszcza autorów artykułu zainteresował się tym co się dzieje w Ministerstwie Finansów? zapewniam, że to jest przykład dość osobliwy.

    Proszę sprawdzić - od prawie 1,5 roku ten kluczowy dla Państwa urząd centralny nie ma Dyrektora Generalnego!!! Czy już wiecie dlaczego zatrudnonow nim kolejnych 100 urzędników / pracowników korpusu służby cywilnej?

    Pozdrawiam szczególnie Pana Dyrektora Indrę:-) wtajemniczeni będą wiedzieli dlaczego:-)

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane