Biurokracja pasa nie zaciska - urzędy nie zwalniają

autor: Artur Radwan03.08.2010, 03:00

Od stycznia administracja rządowa ma pełną swobodę zarządzania kadrami – o co walczyła od lat. Ma władzę, ale z niej nie korzysta. Urzędy nie zwalniają słabych, nie nagradzają najlepszych, nie zlecają firmom zewnętrznym zadań. Pracują, jak pracowały. Każdemu po równo i chronić swoich. W efekcie liczba urzędników przez ostatni rok wzrosła o 11 proc. Nawet dziś, kiedy rząd w desperacji podnosi podatki, żeby ratować budżet, rosną koszty zatrudnienia i maleje efektywność pracy.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (29)

  • urzędnik 1400 zł(2010-09-17 08:33) Zgłoś naruszenie 00

    Pracuję od 2,5 roku w urzędzie służby cywilnej. Do konkursu stawałam aż 3 razy. Dopiero udało mi się za ostatnim razem kiedy nie było już nikogo "ustawionego" na to stanowisko Na początku swojej pracy zarabiałam 1200 zł netto. Podczas tego okresu otrzymałam tylko jedna podwyżkę w momencie kiedy otrzymałam pracę na czas nieokreślony. W chwili obecnej otrzymuję 1465 zł netto. Mam na utrzymaniu 2 dzieci. Ponieważ dostałam się bez "pleców" i tych "pleców" nie mam więc haruję jak wół, bo zadań wciąż przybywa. Często pracę zabieram do domu i siedzę przed komputerem pół nocy. Zdaję sobie sprawę, że jeśli dojdzie do tych zwolnień jestem jedną z pierwszych do odstrzału, mimo ciężkiej mojej pracy, poświęcenia i zaangażowania. Bardzo lubię swoją pracę. Aż strach pomyśleć co będzie dalej...

    Odpowiedz
  • jolka(2010-08-09 17:36) Zgłoś naruszenie 00

    Mamy 27 etatów od 2004 rokupracy przybywa, 5 tysięcy klientów, przy czym t połowa pracowników /wymóg specjalistów/ przyjmuje klientów.wspomagamy się stażystami, którzy podają nam tylko akta czy wykonują drobne prace.Srednia płaca bez dyrekcji to 1200 netto.Do domu prychodzimy niezmiernie zmęczeni.I mówicie by jeszcze obciąć???

    Odpowiedz
  • taka prawda(2010-08-03 22:17) Zgłoś naruszenie 00

    Połowa tych dyrektorów generalnych to "p.o. dyrektora" i boją się własnego cienia a tym bardziej pracowników z którymi za chwilą mogą wylądować w jednym dziale jak równy z równym. Nikt nie chce robić czarnej roboty i mieć opinii kilera, lepiej niech załatwi to rząd jakoś odgórnie.

    Odpowiedz
  • polityka kadrowa w urzędach jest do D...(2010-08-03 22:01) Zgłoś naruszenie 00

    do 24
    Ja pracuję cztery lata w sc i jestem tylko inspektorem więc nie masz tak źle :) Choć do dzisiaj nie wiem na czym polegają awanse w moim urzędzie.
    Dodam że również pracuję w terenie (kontrola) jestem po prawie (studia dzienne) i studiach podyplomowych, ciągle podnoszę kwalifikacje, oczywiście na własny koszt bo u nas w urzędzie nawet na szkolenia jeździ się po znajomości.
    O płacach różnych ludzi robiących to samo nawet nie wspominam.

    Odpowiedz
  • Małgośka(2010-08-03 22:00) Zgłoś naruszenie 00

    Tekst populistyczny, godny Faktu, najłatwiej uderzyć w urzędnika. U mnie w wydziale większość osób zna co najmniej dwa języki obce i ma po dwa fakultety, ew. studia i podyplomówki, ludzie są pracowici i kompetentni, ciągle się dokształcają, mamy coraz wiecej obowiązków, a nowych etatów brak, kilka razy w tygodniu siedzę od rana (nie jak w sektorze prywatnym od 10 czy później) do wieczora nad robotą, do tego ciągle nowe dokumenty do przeczytania. Jest tego niewiarygodna ilość.
    Z drugiej strony czasem w innych komórkach, w tej samej instytucji, spotykam ludzi z kosmosu, kompletnie się w niczym nie orientują, nie chcą się uczyć, mental urzędnika z ciężkiego PRL (a często są to młodzi ludzie) i podejście - to nie należy do moich obowiązków, nikt mi niczego nie powiedział, nie przekazał itd. Bardzo zróżnicowane postawy w jednym urzędzie, a panu dziennikarzowi tak się łatwo pisze i wrzuca wszystkich do jednego wora. Na pensję nie narzekam, ale nie znam ani jednej osoby, która zarabiałaby tę średnią, o której pisze autor. Być może dyrektorzy tyle zarabiają, w co wątpię. Co do konkursów - organizujemy konkursy, nie są one ustawiane, ale naprawdę ciężko znaleźć dobrego pracownika, nawet jeśli ktoś już ma solidne wykształcenie i doświadczenie zawodowe, to kompletnie nieadekwatne do tego czym się zajmujemy, a dokumenty składa i pewnie później też dochodzi do wniosku, że konkursy są ustawiane. No bo go nie przyjęli, a przecież jest taki świetny.Proponuję też spojrzeć krytycznie na siebie, a nie szukać winy w otoczeniu.

    Odpowiedz
  • do 24(2010-08-03 20:47) Zgłoś naruszenie 00

    i to są efekty rządzenia POlską przez PO

    Odpowiedz
  • st inspektor(2010-08-03 19:33) Zgłoś naruszenie 00

    Jestem członkiem ksc, na stanowisku st. inspektor. Wykonuje swoją prace w terenie, pracuje już dwa lata i doszedłem do kilku wniosków:
    nie wychylaj się
    czy masz wyniki w pracy , czy też pracujesz po najmniejszej linii oporu nagrody te same
    brak otwartości przełożonych na nowe i skuteczniejsze rozwiązania
    Ogólnie rzecz biorąc żałuje że podjąłem zatrudnienie w KSC

    Odpowiedz
  • Urzędnik(2010-08-03 14:25) Zgłoś naruszenie 00

    Kto wypisuje takie bzdury? Na pewno nie ten kto pracował w administracji!

    Odpowiedz
  • ccc(2010-08-03 14:09) Zgłoś naruszenie 00

    Od stycznia administracja rządowa ma pełną swobodę zarządzania kadrami - o co walczyła od lat. Ma władzę, ale z niej nie korzysta. Urzędy nie zwalniają słabych, nie nagradzają najlepszych, nie zlecają firmom zewnętrznym zadań.

    Odpowiedz
  • fgrt(2010-08-03 12:15) Zgłoś naruszenie 00

    Przez ostatni rok PO-nierządu przybyło 30 tys. "urzędników". To "armia" ludzi. Mamy "urzędników" w Polsce około 600tys. Urzędy to ..."łupy" partyjne i ciepłe posadki dla "kolesi" i rodzin uwłaszczonych ...By żyło się lepiej nam i naszym sponsorom...!!! Gratulacje dla PO-wyborców!!! Jacy "oświeceni"...inaczej...!!!.

    Odpowiedz
  • do 19(2010-08-03 12:02) Zgłoś naruszenie 00

    przeciez kolesie z PO nie mogą umrzec z głodu

    Odpowiedz
  • nori(2010-08-03 11:54) Zgłoś naruszenie 00

    Stworzenie armii urzędników przez ekipę PO to zgroza i to w dobie komputerów

    Odpowiedz
  • bolek(2010-08-03 11:28) Zgłoś naruszenie 00

    to są efekty rządów PO.. panstwo popada w ruine.. haha

    Odpowiedz
  • WSZYSTKIEMU WINNI URZĘDNICY !(2010-08-03 11:20) Zgłoś naruszenie 00

    A także Żydzi i cykliści. I głupi motłoch to łyka a cwani politycy celowo na zamówienie grup przestępczych psujący prawo i robiący w nich furtki dla lewizn tylko zacierają ręce.

    Odpowiedz
  • wizytator(2010-08-03 10:49) Zgłoś naruszenie 00

    Prawda jest taka, że w urzędach było dotychczas za mało ludzi. Ale oczywiste jest też że nie można zwolnić "starych pracowników"= Panie po 50 roku życia, bo pracy to one nie znajdą. Ale za to można je trochę popędzić do roboty, bo cześć z nich to nieroby, bez znajomości komputera itp.

    Odpowiedz
  • edwin(2010-08-03 10:12) Zgłoś naruszenie 00

    W administacji państwoeej jest ogromne zróżnicowanie płac. Ogromne wynagordzenia pobieraja, dyrektorazy, prezesi, naczelnicy i NIC nie robia tylko za rozjedzaja sie na kioszt państwa, za dasrmi banikietry przyjecia na szarzy preacownicy haruja za grosze i jeszce boja sie ocen i opnii tych w/w "bonzów" bo jak sie nie podoba to von.. I bez żadnej ochorony i pomocy znikąd ! to jest parszywy kapitalizm !!

    Odpowiedz
  • misiek(2010-08-03 09:19) Zgłoś naruszenie 00

    Bo wszyscy urzędnicy to jedna rodzina...za niedługo będziemy mieć drugą Grecję u Nas w kraju. Lud wyjdzie na ulicę, podpali jakiś urząd a w płomieniach zgnie kilku urzedasów. Potem w tym miejscu postawią krzyż by uczcić "bohaterów". Tak będzie, jeśli rząd nie przystąpi do zdecydowanych działań.

    Odpowiedz
  • do isi(2010-08-03 08:57) Zgłoś naruszenie 00

    proponujesz też zwolnic tłumy ludzi od pijaru w rządzie Tuska?
    Czy juz nie, bo to PO

    Odpowiedz
  • MIck Fonty(2010-08-03 08:48) Zgłoś naruszenie 00

    Moi Drodzy,

    czy ktoś z Was, zwłaszcza autorów artykułu zainteresował się tym co się dzieje w Ministerstwie Finansów? zapewniam, że to jest przykład dość osobliwy.

    Proszę sprawdzić - od prawie 1,5 roku ten kluczowy dla Państwa urząd centralny nie ma Dyrektora Generalnego!!! Czy już wiecie dlaczego zatrudnonow nim kolejnych 100 urzędników / pracowników korpusu służby cywilnej?

    Pozdrawiam szczególnie Pana Dyrektora Indrę:-) wtajemniczeni będą wiedzieli dlaczego:-)

    Odpowiedz
  • EMERYTKA 1000zl(2010-08-03 08:42) Zgłoś naruszenie 00

    W stowarzyszeniach podobnie. Jedni mają "furę" , inni parę groszy. Córka koleżanki pracowała za najniższą krajowa wykonując to samo, co jej koleżanki obok za 2 razy wieksze pieniądze. Szefowa stowarzyszenia mówila,że sa problemy finansowe ( wtym czasie średnie zarobki pracownika wg sprawozdania rok wcześniej były prawie 2 razy większe od ZAROBKOW TEJ DZIEWCZYNY, do tego pracownicy mieli premie, drugie śniadania i obiady, ONA W RAMACH PREMII JAKIES GROSZE).CZY MOŻE TA OSOBA W SĄDZIE WYSTĄPIĆ O "SPRAWDZENIE, CZY NIE NASTĄPIŁA DYSKRYMINACJA ODNOŚNIE DYSKRYMINUJĄCYCH WARUNKÓW W CHWILI ZATRUDNIENIA...?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane