Polacy zmuszani do emerytury

autor: Bożena Wiktorowska28.07.2010, 03:00

Notariusze muszą odejść na emeryturę, mając 70 lat, bo tracą prawo wykonywania zawodu. Sędziowie, profesorowie czy żołnierze są zwalniani z pracy po ukończeniu określonego wieku. Polska ma jeden z najniższych w Unii Europejskiej wskaźnik zatrudnienia starszych osób.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (66)

  • ja(2010-09-15 22:32) Zgłoś naruszenie 00

    popieram wypowiedź pani 64.dla kobiety pracującej fizycznie wystarczy przepracować te 35 lat

    Odpowiedz
  • Grażyna(2010-08-09 16:47) Zgłoś naruszenie 00

    Przypominam kilka z 21 postulatów, ktore stały się podstawą zawarcia 31 sierpnia 1980 roku Porozumień Sierpniowych:
    post. 12 - "wprowadzenie zasady doboru kadry kierowniczej na zasadach kwalifikacji, a nie przynalezności partyjnej, oraz zniesienie przywilejów Milicji Obywatelskiej, Służby Bepieczeństwa i aparatu partyjnego"
    post. 14 - "Obniżenie wieku emerytalnego-dla kobiet 50 lat, dla mężczyzn do 55, lub zapewnienie emerytur po przepracowaniu w PRL 30 lat dla kobiet i 35 dla mężczyzn".
    30 lat minęło a władza swoje a ludzie swoje.

    Nie chcemy przywilejów, chcemy prawa wyboru.

    Odpowiedz
  • aneta(2010-08-05 12:07) Zgłoś naruszenie 00

    jestem oburzona tym jak się w Polsce traktuje ludzi jak można wprowadzać takieustawy które nie dają szansy na jakikolwiek odpoczynek na emeryturze .Nikt nie bierze pod uwagę ludzi pracujących fizycznie ,kobiet w supermarketach ,,biedronkach iinnych tego typu sklepach ,wzakładach gastronomicznych , odzieżowych gdzie pracuje się bardzo często a gdy trzeba bo są terminy to i codziennie ponad siły pytam się pani Fedak czy pani wie czy Pani chociaż raz pomyślała że oprócz ludzi pracujących umysłowo są jeszcze ludzie pracujący ciężko fizycznie bez przewilejów?Piszę w imieniu tych właśnie kobiet mających30 a i więcej lat pracy ,które wychowały2 3a i 4 dzieci bo pensja męża zbyt marna albo jego zakład zwyczajnie upadł.Mam 56 lat jestem koszmarnie zmęczona nie mieszkałam w centrum miasta do najbliszego przystanku szłam 2,5 km nie stać nas było na samochód .wydłużanie wieku emerytalnego kobietom pracującym fizycznie bez możliwości odejścia na emeryturę dla tych które już nie mają sił pracować to poprostuDOBIJANIE CZłOWIEKA iwmawia się im że to kobiety chcąnadal pracować .Pytam się które kobiety?jeżeli takie sąto niech pracują ażdo obecnie ustalonego wieku emerytalnego bez pobierania emerytury skoro mają tyle siły.Ludzie zmęczeni zwolnią etaty dla młodych któży są w pełni sił .Moje dzieci przez 7miesięcy szukały pracy a sąwykształcone ipracowite.Ale jak się niema rodziny lub znajomości to katastrofa.Tak że proszę Boga by poruszył sumieniem tych w naszym rządzie od których zależne są ustawy dajcie nam spracowanym kobietom możliwość odejścia na emeryturę po 35latachpracy.To i tak jest ogromna ilość lat, bo kobiety pracują na 2 etaty.Mówią nam że będziemy miały większe emerytury,dla kogo?Kto dożyje?Czy taki stary człowiek będzie wiedział co za pieniądze przynosi mu listonosz?Tak że błagam czyto nasza wina że rząd nie ma pieniędzy?

    Odpowiedz
  • ala56(2010-08-03 13:32) Zgłoś naruszenie 00

    Pani "Wściekła" niech mówi za siebie, ja mam już teoretycznie niezły kapitał w ZUS, 36 lat pracy i marzy mi się emerytura i tyle. Niestety musimy pracować na liczne przywileje innych. Jeśli stracimy pracę to czeka nas "jałmuzna" w postaci zasiłku przedemerytalnego z którego trudno wyżyć ale kapitału z ZUS ruszyć nie można bo tak naprawdę jest on wirtualny. Takie mamy rządy.Do czego? Niech kazdy sobie dopowie.

    Odpowiedz
  • wściekła do wściekłej(2010-08-03 08:14) Zgłoś naruszenie 00

    Kobieto - co Ty wypisujesz - chyba w życiu nie napracowałaś się za bardzo i nie wypowiadaj się za utyrane kobiety, które mając mniej niż 60 lat nie mają siły do dalszej pracy i marzą wręcz o emeryturze. Twoja wypowiedż jest obłudna...

    Odpowiedz
  • Wściekła(2010-08-02 20:08) Zgłoś naruszenie 00

    Pomyślcie o kobietach które zostają zwalniane bo mają 60 lat.Mężczyżi mogą pracować do 65 i tym samym emerytury przez to mają większe.

    Odpowiedz
  • kunia(2010-08-02 16:48) Zgłoś naruszenie 00

    do 6 Księgowy.Co z tego, że obowiazywał wiek emeryt.65 lat i 60 lat jak nas przymusowo zwalniali w wieku 55 lat!! Dziś dyskutuja o wieku emeryt; Nie obowiazuje on tylko posłów, czy w rządzie.
    Przynajmniej przestańcie o tym pisać, bo robi sie niedobrze.

    Odpowiedz
  • mrowka(2010-08-01 18:51) Zgłoś naruszenie 00

    Mówi się o bezrobociu ,daj.cie młodym miejsca pracy po staruchach,a sami zapracuja na emerytury i kochany rząd niech przestanie pieprzyć że nie ma kto pracować.Mam przepracowane 35 lat ,teraz mam 53 lata ale pracy nie mam ,zapracowałam na emeryturę !!! CZEKAM NA ZISZCZENIE POYSŁU PANI FEDAK KOBIETY PO 35 LATACH BEZ WZLĘDU NA WIEK.

    Odpowiedz
  • alice(2010-08-01 18:03) Zgłoś naruszenie 00

    co maja robic ci co nie maja pracy np od 45-60, ich sie nie chce, ale niektorzy na wygodnych stolkach to do 85 by ciagneli albo i dalej, i oni sie nadaja

    Odpowiedz
  • Iza(2010-08-01 13:01) Zgłoś naruszenie 00

    Popieram Teklę. I co najgorsze, że ponoć nie wolno ich zwolnić. W dalszym ciagu są w okresie chronionym. Paranoja.

    Odpowiedz
  • Tekla(2010-07-30 19:16) Zgłoś naruszenie 00

    Mam 36.5 lat pracy ( na produkcji, w polu, w biurze ) i w jednej chwili poszłabym na emeryturę. Mój organizm już ma dość pracy. I tak powinno być idziesz na emeryturę , żegnasz się z tym zakładem skąd dostałeś emeryturę. A u nas w zakładzie 2/3 stanowisk biurowych zajmują emeryci. Niech zwolnią miejsce innym , bezrobotnym a sami jak chcą pracować niech szukają pracy w innym zakładzie. A nie biorą pensje i emeryturę a inni co zęby w ścianę.

    Odpowiedz
  • 53 latka(2010-07-30 15:19) Zgłoś naruszenie 00

    Co za idiotyczny tytuł.Problemem jest to że starzy ,wysłużeni nie chcą odejść z pracy i dać miejsce innym .Dlatego u nas takie bezrobocie

    Odpowiedz
  • Stefan 1951(2010-07-30 12:59) Zgłoś naruszenie 00

    ad. 30 do reala 1953. propozycja b.ciekawa ale wymaga od polityków wyobraźni i odwagi - dlatego też raczej nie realna.

    Odpowiedz
  • nod(2010-07-30 10:36) Zgłoś naruszenie 00

    Do tequili: jesteś inżynierem na wcześniejszej emeryturze, nic nie stoi na przeszkodzie poszukać pracy w sektorze prywatnym, tam też potrzeba inżynierów...

    Odpowiedz
  • do 46 m(2010-07-30 10:23) Zgłoś naruszenie 00

    Porównywanie nas do Ringo Stara to totalna porażka. On całe życie nic nie robi tylko skacze - i nie żyje w Polsce. Pewnie jesteś notariuszem - albo sędzią - i co z tego - nie uważaj się za nadczłowieka. Ja też jestem wykształconym człowiekiem - i nie chwalę się tym - a przede wszystkim nie poniżam innych, którzy takiego wykształcenia nie osiągnęli. Mądrość człowieka nie polega na posiadaniu dyplomów - to coś innego - o czym jak widać nie masz zielonego pojęcia - a szkoły niczego Cię nie nauczyły - stałeś się wyłącznie egoistą widzącym czubek własnego nosa - brak Ci pokory - i na wszystkich patrzysz z góry. I bzdury na forach to niestety ale Ty wypisujesz. A feee!!!

    Odpowiedz
  • Do 50 Awtor(2010-07-30 10:15) Zgłoś naruszenie 00

    To prawda. Taki notariusz - co on wie o ciężkiej pracy? potwierdzi ksero z oryginałem, przystawi pieczątkę - a pieniądze za to bierze holendarne. Polska to nie notariusze czy sędziowie. Jeżeli kobieta czy mężczyzna ciężko pracują przez 35/40 lat - to naprawdę marzą o emeryturze. Zresztą ich organizmy są już tak wyniszczone - że zapędzanie ich do dalszej pracy jest nieludzkie. Czyżby nasi rządzący tylko zajmowali się własnymi stołkami i wybranymi grupami społecznymi? A co z resztą? to my ich wybieraliśmy - więc oczekujemy sprawiedliwości - 35/40 lat pracy składkowej i prawo do odpoczynku - tak powinno być - o to głośno wołamy!!!

    Odpowiedz
  • Awtor-awtor(2010-07-30 08:14) Zgłoś naruszenie 00

    Patrząc w telepatrzydło, albo czytając, mam wrażenie graniczące z pewnością, że w Polsce kobity, wszystkie kobiety, są:urzędniczkami, nauczycielkami, redaktorkami, dyrektorkami, sędziami. Zaś mężczyźni to prawnicy, lekarze, urzędnicy, profesorowie, nauczyciele. Zatem mają i niezłe zarobki, i godne warunki pracy, i ich organizmy nie zostały zniszczone ciężką w złych warunkach wykonywaną pracą. Nie ma w Polsce sprzątaczek, nie ma budowlańców, nie ma milionów ludzi pracujących przy produkcji, w polu, w zimnie, mrozie, w oparach chemii oraz w wymuszonej pozycji pracy.
    Q..a mać. Ludzie wyniszczeni ciężką pracą marzą o emeryturze, marzą o zakończeniu znoju, dodam, że za marne grosze żebrać będą o pomoc w leczeniu. Ale przepisy ustanawiają przecież wymienieni w3 punktach na początku postu. Dla siebie, nie dla tych co z glodu umierają. Amen. Polsko, ty wredna macocho.

    Odpowiedz
  • Obserwator(2010-07-29 13:44) Zgłoś naruszenie 00

    A co to za pracownik z 70 letniego dziadka. ON zamiast pracować to pilnuje tylko stołka. Żeby uzdrowić sytuację na rynku pracy powinno się 60-letnie babcie oraz 65-letnich dziadków bezwzględnie odprawiać na emerytury. Młodzi muszą mieć miejsca pracy i to w naszym Kraju - a nie za granicą. Muszą zakłądać rodziny, mieć dzieci - wtedy dojdziemy do normalności - inaczej klapa.

    Odpowiedz
  • tequila(2010-07-29 10:57) Zgłoś naruszenie 00

    Ja zostałam zmuszona do odejścia na emeryturę z powodu kryzysu - redukcja etatów. Powiedziano mi "Rozumiesz, ty już możesz przejść na wcześniejszą emeryturę, to jak mam zwolnić młodych? " Rozumiem, tylko, że ja mam na utrzymaniu córkę studentkę i chcę aby się wykształciła. Ale nie rozumiem innej rzeczy, jestem inżynierem, a inżynierów podobno tak bardzo brakuje, że dopłaca się studentom po 1000 zł miesięcznie aby tylko studiowali na politechnikach. A praca jest ciężka, nie to co gadanie bzdur w mediach, trzeba się wykazać wynikami, podlega się codziennie weryfikacji, trzeba się dokształcać, bo technologia rozwija się najszybciej ze wszystkich dziedzin. I co? I nic. Można by dokształcać chętnych "starych" inżynierów, wystarczyłoby pół roku lub rok, zależnie od specjalności, a studia na politechnice to 5 lat. Tylko, że inżynier nie może dokształcać się w czasie pracy, bo inżynier pracuje w ruchu. Można załatać na jakiś czas dziury nami "staruchami" ale trzeba umieć myśleć logicznie, tego jednak w naszym kraju jak na lekarstwo. Rządzą historycy, czasem prawnicy - specjaliści od gadania.

    Odpowiedz
  • ZPJ(2010-07-29 08:01) Zgłoś naruszenie 00

    Ad. 30 real 1953 b. interesująca jest ta propozycja , ale znając koniunkturalizm polityków wszelkich opcji niestety nierealna do wprowadzenia. Jeśli B. Komorowski jako kandydat na prezydenta, mówił w czasie kampanii, że nie zna ani jednego polityka, który chciałby zlikwidować KRUS, to wypowiedź ta nie służy dobrze publicznej debacie która miałaby na celu zreformowanie systemu emerytalnego w Polsce. Jest zbyt wiele partykularnych interesów poszczególnych grup, aby politycy mieli determinacje i odwagę, żeby wprowadzić powszechny, sprawiedliwy i obowiązujący wszystkich bez wyjątków system emerytalny

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane