Jeśli ustawa o rentach kapitałowych wejdzie w życie w przyszłym roku, to także nowa renta będzie liczona do 2013 roku w mieszany sposób. Na przykład w 2011 roku 45-proc. świadczenie będzie ustalone na nowych zasadach (patrz: grafika).

Stan konta nie zmieni się

Przyznanie renty nie spowoduje zmniejszenia stanu konta ubezpieczonego, na podstawie którego będzie wyliczana emerytura. Także członkowie OFE nie mają powodów do niepokoju, że ich świadczenia z tytułu niższej składki ewidencjonowanej w ZUS będą niższe. Renta będzie liczona w taki sposób, jakby składki nie trafiały do II filaru. W praktyce więc, kiedy zainteresowany będzie przechodzić na emeryturę (60 lat kobieta, 65 lat mężczyzna), otrzyma świadczenie wyliczone na podstawie pełnej kwoty zgromadzonej na emeryturę.

ZUS, przyznając rentę, będzie też wyliczał tzw. kapitał hipotetyczny. Będzie on zwiększał kwotę składek, a wiec renta będzie wyższa, niż wynika to z zebranych w ZUS kwot.

– Osobie, która nie ma 30 lat składkowych i nieskładkowych, ZUS wyliczy kapitał hipotetyczny. Za każdy miesiąc brakujący do pełnych 30 lat zostanie doliczona przeciętna składka, która będzie ustalona na podstawie wcześniejszych wpłat. Jednak jest dodatkowe ograniczenie. Kapitał ten będzie doliczany tylko do dnia ukończenia przez rencistę 60 lat – tłumaczy Agnieszka Chłoń-Domińczak z SGH.

Praca bez limitów

Zmianie ulegną także zasady dorabiania przez rencistów, którzy nie osiągnęli powszechnego wieku emerytalnego (60 lat kobiety, 65 lat mężczyźni). Obecnie renta ulega zmniejszeniu, jeżeli świadczeniobiorca osiąga przychód wyższy niż 70 proc. przeciętnego wynagrodzenia, ale nieprzekraczający 130 proc. tej wartości. Natomiast jeżeli rencista zarabia powyżej 130 proc., wypłata świadczenia ulega zawieszeniu.

Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej wielokrotnie zwracało uwagę, że osoby te powinny mieć możliwość dorabiania bez żadnych ograniczeń. Po to, aby więcej rencistów pracowało, oraz aby zmniejszyć szarą strefę. Jolanta Fedak deklaruje, że będzie przekonywać rząd do wprowadzenia możliwości pracy bez ograniczeń wobec wszystkich rencistów.

– Wprowadzenie nowych zasad spowoduje obniżenie wysokości rent. To z tego powodu rząd chce wprowadzić możliwość dorabiania bez żadnych ograniczeń – mówi Wiesława Taranowska, wiceprzewodnicząca OPZZ.