Sześciolatki do szkoły

Na brak miejsc w przedszkolach mają też wpływ sześciolatki, które muszą obowiązkowo odbyć roczne wychowanie przedszkolne. Rodzice sześcioletnich dzieci już drugi rok mają możliwość posłania ich do szkoły, ale tylko w niewielkim procencie korzystają z niej. Sześciolatki i pięciolatki, które muszą być przyjęte do przedszkola, blokują więc miejsca i nie wystarcza ich dla dzieci w wieku 3 – 4 lata.

Nieco lepiej jest w dużych miastach, gdzie prowadzone są kampanie zachęcające do posyłania sześciolatków do szkół.

– W tym roku około 30 proc. sześciolatków będzie uczyło się w szkołach i dzięki temu trzy- i czterolatki znajdą miejsca w przedszkolach – mówi wiceprezydent Gdyni Ewa Łowkiel.

Dodaje, że na obrzeżach miasta są jeszcze wolne miejsca.

Prawo rodziców do skargi w sądzie

Rodzice nieprzyjętych do przedszkola dzieci mogą:

1) w trybie administracyjnym

● Zażądać od gminy wydania pisemnej decyzji administracyjnej o odmowie przyjęcia,

● Odwołać się od tej decyzji do wojewódzkiego sądu administracyjnego.

2) w trybie cywilnym

● Przeciwko gminie

– mogą wnieść powództwo o nakazanie przyjęcia dziecka,

– sąd może wydać postanowienie o zabezpieczeniu tymczasowym i nakazać gminie umieścić dziecko w przedszkolu.

● Przeciwko państwu:

– powództwo cywilne o odszkodowanie za straty poniesione z powodu braku miejsca w przedszkolu (koszty np. pobytu w prywatnym przedszkolu),

– po wyczerpaniu drogi sądowej w Polsce możliwe skierowanie sprawy do Trybunału w Strasburgu.