Rząd wyrzuca związkowców z zarządów spółek Skarbu Państwa

autor: Grzegorz Osiecki24.06.2010, 03:00; Aktualizacja: 24.06.2010, 09:54

Przedstawiciele załogi już nie będą zasiadać w zarządach i radach nadzorczych spółek Skarbu Państwa.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (49)

  • Andrzej(2010-07-11 11:47) Zgłoś naruszenie 00

    Teraz jest lepsza propaganda jak była za ,, komuny'' pan Bielecki teraz jest pan bo ze swymi kolezkami wyprzedali nasz majatek za to był na stołku w EBRO z bardzo duza forsa. Musi tak

    Odpowiedz
  • lexuss(2010-07-04 11:04) Zgłoś naruszenie 00

    Ludzie!!! Popatrzcie co za ciul ze tak oględnie ;powiem, a co na to największy związkowiec świata. Robotniku jesteś w dupę dmuchany i pamiętaj o wyborach poniewż to Ty becwale wybierzesz tego który Cię bardziej ujaja. Dziwny jest ten świat, to przeciwko czemu byliśmy tak stało się nam bliskie, że aż strach. To nie jest bydło ani chamstwo ale szczythipokryzji. w tym przypadku przez klienta który tak za wiele nie wie?

    Odpowiedz
  • zyzio(2010-06-28 05:30) Zgłoś naruszenie 00

    Związki zawodowe zastąpiły POP (podstawowe organizacje partyjne) nawet siedzą w ich pokojach, od taka zmiana warty i szyldu

    Odpowiedz
  • filologini(2010-06-27 15:03) Zgłoś naruszenie 00

    Cóż, związkowców najzwyczajniej w świecie przekupiono, a teraz, kiedy koryto już coraz mniej zasobne, rządzący nie mają ochoty dzielić się łupami ze związkowcami. Zauważyli, ze z Polakami można zrobić wszystko. Bardzo łatwo jest manipulować ich opinią przy pomocy sprzedajnych mediów (tańsze od związkowców), dają się napuszczać jedni na drugich i wtedy nie interesuje ich, kto jakie interesy na czym robi. Polacy nie będą się buntować przed jakimikolwiek zmianami w Kodeksie Pracy czy nawet w Konstytucji. Zresztą PO skupiając w swoich niezbyt czystych rękach całą władzę nie będzie musiała oglądać sie na to, co Polacy sądzą. Już dawno pokazali, że nie muszą ze społeczeństwem niczego konsultować, bo dialog jest niepotrzebny i burzy koncepcję państwa dla wybranych. W tym całym geszefcie miejsca na związki nie będzie. A głupi Polak temu przedsięwzięciu będzie przyklaskiwał tylko po to, żeby za chwilę skomleć, że jest wyzyskiwany i nieludzko traktowany.

    Odpowiedz
  • pola(2010-06-27 11:42) Zgłoś naruszenie 00

    brawo konkret -
    Bilecki to cwaniaczek jakich nie mało :) gdy był premierem -firmy

    Gdyby tak słuchano tych nie hamulcowych ekonomistów to o KGHM byłyby tylko wspomnienia.Ekonomiści od siedmiu boleści!!! KGHM powinien od początku do końca być własnością państwa czyli nas Polaków a nie rządzących,którzy trwonią majątek narodowy.Niech wyliczy któryś mądro głowy ile zysku wypłynęło do prywatnej kieszeni a mogło zasililać budżet Polski z zysków tej firmy.Co robią nasi mądrzy ekonomiści ? a no sprzedają!!! szykuje się kolejna sprzedaż KGHM !!!
    Jak zwykle,żeby omamić, złodziej krzyczy i rzuca się hasło łapać złodzieja !!! nóż się w kieszeni otwiera –sabotaż

    Odpowiedz
  • Piotruś(2010-06-26 08:16) Zgłoś naruszenie 00

    per - w JAKIM celu?

    Odpowiedz
  • konkret(2010-06-25 23:36) Zgłoś naruszenie 00

    Największa komuna panuje w Norwegii bo tam uzwiązkowienie wynosi 95%. Tam nic bez zgody związków pracodawca nie jest w stanie wprowadzić. Tam jest zahamowana gospodarka??? Tam na prawdę przestrzega się prawa pracy i prawa pracowników.
    Dlaczego tak mało pracowników w Polsce należy do związków zawodowych?
    - bo się boją że ich pracodawcy zwolnią /bohaterzy/
    - szkoda płacić składki - jak oni coś wywalcza to itak to dostaniemy. / tak np. w Niemczech nie jest/
    Szanowni krytykanci związków zawodowych pomyślcie jak wyglądałoby prawo pracy gdyby nie związki.
    Opluć można każdego- to nasza narodowa specjalność.

    Odpowiedz
  • per(2010-06-25 18:35) Zgłoś naruszenie 00

    Piotruś!!! idz do lekarza!!!

    Odpowiedz
  • Piotruś(2010-06-25 17:52) Zgłoś naruszenie 00

    Nareszcie się ktoś zaczyna zabierać za tych SOLIDARUCHÓW czyli PISowskie towarzystwo wzajemnej adoracji pod wodzą WICHRZYCIELI! Pod sztandarem i LOGO PRAWDZIWEJ SOLIDARNOŚCI z lat 80-tych, TEJ która walczyła z komuną o prawa do wolności dla WSZYSTKICH OBYWATELI, ta zbrojna bojówka PISu potrafi TYLKO robić zadymy, palić opony, gwizdać, włączać syreny i krzyczeć opluwając zarazem NAJPRAWDZIWSZYCH OPOZYCJONISTÓW tamtych czasów jak np. PREZYDENTA WAŁĘSĘ, Stefana Niesiołowskiego, Adama Michnika, Andrzeja Czumę itd. oraz wycierać sobie gębę SZTANDAREM SOLIDARNOŚCI wykorzystując jej LOGOTYP (tej PRAWDZIWEJ SOLIDARNOŚCI) do swoich PRYWATNYCH INTERESÓW czyli wysokich ZŁODZIEJSKICH (bo NIENALEŻNYCH) pensji (ok. 10 tys. zł) oraz innych ZŁODZIEJSKICH (bo także NIENALEŻNYCH) przywilejów. PRZECIWKO KOMU wy walczycie związkowcy zawodowi „solidarność”? Zacznijcie w końcu „walczyć” - DOMAGAĆ SIĘ-SKUTECZNIE o PODSTAWOWE prawa pracownicze, czyli MINIMALNĄ (godniejszą niż obecnie ok. 320 Euro!!!) PENSJĘ w wysokości przynajmniej najbiedniejszych krajów UE, np. Portugalii w wysokości 500-550 EURO! Ten sztandar WYPROWADZIĆ jak NAJSZYBCIEJ i PRZEKAZAĆ do muzeum oraz SKOŃCZYĆ powiewać tym sztandarem w świecie (np. w Brukseli) robiąc obywatelom UNII EUROPEJSKIEJ mętlik i zamęt w głowach oraz przynosząc tylko WSTYD temu JEDYNEMU i PRAWDZIWEMU ruchowi związkowemu z lat 80-tych! Wy POPULIŚCI, robiący wodę z mózgu nie potrafiącym myśleć robotnikom, chłopom oraz CIEMNEMU LUDOWI, jak chcecie wojować dalej, to załóżcie partię (TYLKO WARA OD NAZWY SOLIDARNOŚĆ!!!) i róbcie KONKURENCJĘ partii bezprawia i niesprawiedliwości i SKONSUMUJCIE tę partię i jego kandydata kaczyńskiego na PRZYSTAWKĘ!
    Brawo RZĄD DONALDA TUSKA oraz PRZYSZŁEGO PREZYDENTA BRONISŁAWA KOMOROWSKIEGO, czas skończyć tą zbiorową narodową schizofrenię „ucięmiężonego” ludu miast i wsi! Dość tych podziałów Polski SOLIDARUCHÓW i liberałów. Stolicą WSZYSTKICH OBYWATELI (także TYCH PRAWDZIWYCH POLAKÓW) Unii Europejskiej jest DZISIAJ Bruksela! Wykształciuchy do URN, bo po 4 lipca możecie się obudzić w kraju podsłuchów i POWSZECHNYCH INWIGILACJI, albo STWORZĄ wam NIP 2!!!
    BRONISŁAW KOMOROWSKI PREZYDENTEM POLSKI!!!

    Odpowiedz
  • prelek(2010-06-25 11:41) Zgłoś naruszenie 00

    Zarządzający jeszcze tym krajem uzurpatorzy muszą stworzyć swojemu reżimowi bezkarność i wszechwładzę zanim naród wyśle tą sforę do Afganistanu

    Odpowiedz
  • M.J.(2010-06-25 11:03) Zgłoś naruszenie 00

    Większość działaczy zwiąkowych, to tacy sami politycy, jak działacze partyjni, tylko mniej znani! "Działają", ponieważ mają niesamowite przywileje/ porównywalne z poselskimi!/, czasami zrobią jakąś "zadymę", aby uzasadnić potrzebę swojego istnienia, a tak naprawdę ,myślą tylko o sobie, swoich rodzinach i znajomych/ tak samo jak politycy. I NAPRAWDĘ NIEWIELE ROBIĄ DLA SZEREGOWYCH CZŁONKÓW ZZ. WSZELKIE STRAJKI SĄ SZANTAŻEM, KTÓRY GŁÓWNIE POLEPSZA ICH BYT, A DRENUJE BUDŻET, CZYLI KIESZEŃ PODATNIKA! Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  • KAL007(2010-06-25 08:19) Zgłoś naruszenie 00

    I to powinno być oczywiste. Rada Nadzorcza to miejsce, dla "bezwzględnych kapitalistów", którzy mają dbać o globalny interes organizacji. Pan działacz związkowy ma być do nich (najcześciej) w opozycji i dbać o najsłabszych pracowników... Chyba, że Rada Nadzorcza to miejsce "do pogadania o niczym, za dużą kasę" , to wiele zmienia...

    Odpowiedz
  • raniusz(2010-06-24 19:34) Zgłoś naruszenie 00

    Przez wiele lat pracowałem w firmie przejętej w początkach transformacji przez kapitał zagraniczny.Wówczas w jakimś czasie sprowadzono rolę związków zawodowych do mało znaczących kompetencji.Dziś w perspektywie minionych lat ,ta rola w dalszym ciągu się zmniejsza.Prawdą jest,że osoby którym udało się wejśc do Elity związkowców("Lawiranci") twardo stąpają po ziemi i Oni dobrowolnie nie zrezygnują z apanaży Im dostępnych.Uwzględniając całościowo kontekst sprawy dochodzę do wniosku - że" hamulcowych" w zasadzie żadnej Firmie nie porzeba i ograniczanie roli Związków Zawodowych w przeważających przypadkach jest celowe."Rządziciele Związkowi" powinni zająć się wytwarzaniem dóbr materialnych,co obniży narastanie kosztów płacowych tam, gdzie ich zarobki obciążają fundusze wynagrodzeń przekazywane w "różnych formach". Związki Zawodowe i ich prężni przywódcy znający i poruszający się kompetentnie po arkanach wyznaczonej IM ROLI- niech walczą o interesy Załogi i momi zdaniem - ich rola nie powinna być umniejszana.

    Odpowiedz
  • biz(2010-06-24 19:27) Zgłoś naruszenie 00

    Nareszcie z tymi darmozjadami zrobia porzadek

    Odpowiedz
  • LL49(2010-06-24 19:21) Zgłoś naruszenie 00

    Rząd chce wyrzucić związki z rad.Inni proponują nawet wyrzucenie związków z firm.Następny krok to zniesienie urlopów wypoczynkowych.Już proponuje się urlop raz na dwa lata.Następnie zmiana kodeksu pracy wg propozycji "Lewiatana"-czyli na korzyść pracodawców,czyli coraz większy "zamordyzm (powrót do epoki feudalnej).Kto popiera te zmiany to albo jest pracodawcą,albo jest głupi.Związki zawodowe powstały dawno i nie bez przyczyny.Kto chce to niech poszpera w historii na ten temat.Wysokie wynagrodzenia pobierają też inni członkowie rad,dlatego są to intratne stanowiska (obligatoryjne),a mogłyby być dla kolesi.

    Odpowiedz
  • Anna(2010-06-24 18:17) Zgłoś naruszenie 00

    Kazdy sie broni ale p.Bielecki ma racje bo zwiazkowcy pod plaszczykiem maja sie dobze ,a bronia tylko siebie a przy okazji troche robotnikow.To nie jest tak teraz mamy kapitalizm niech otworza swoj biznes a ludzie beda strajkowac zobaczymy co moga zaoferowac.To tak jest jak panstwowe zaklady nie sa sprywatyzowane i zada sie od zakladu roznych przywilejow na panstwowym wikcie.

    Odpowiedz
  • Ted(2010-06-24 16:56) Zgłoś naruszenie 00

    Nie tylko należy wyrzucić tych niekompetentnych darmozjadów ze spólek,ale ze wszystkich zakladów. Niech sobie wynajmą biura na zewnatrz i oplacają je ze skladek związkowych,a nie żerują na ledwo dyszączych kopalniach,hutach itd.Wysokie pensje też niech oplacają sobie ze skladek a nie z dochodów firm.
    Niech się biorą do normalnej pracy,a dzialać mogą spolecznie,po pracy.

    Odpowiedz
  • Zoja(2010-06-24 16:49) Zgłoś naruszenie 00

    Nie pozwólmy PO robić z nas matołów. Związkowcy to ludzie, którzy wiedzą czego chcą. A chcą tego, czego nie chce PO. To związkowcy walczą o godność pracowników. Niech powyrzucają wreszcie platformowców ze spółek. Siedzą z nadania politycznego a nie umieją nic.

    Odpowiedz
  • głupia jakas(2010-06-24 15:50) Zgłoś naruszenie 00

    Nareszcie coś sensownego powiedział Bielecki .Szkoda ,ze tak późno bo połowa gospodarki poszła się bujać przez związkowców ,nierobów **************
    W urzędzie gdzie pracowałam było 5 związków. Do dzis nie moge pojąć o co oni walczyli,kogo ochraniali i jacy to byli działacze jak to jest urzad administracji państwowej. Moze mi to ktos wytłumaczyć?

    Odpowiedz
  • rydzykant(2010-06-24 15:33) Zgłoś naruszenie 00

    No to ciepłe posadki dla"działaczy"diabli wezmą-nareszcie!!!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane