W przyszłym roku święto Trzech Króli ma być wolne od pracy. Osoby, które będą musiały wtedy pracować, mogą dostać wynagrodzenie wyższe średnio o 160 zł.
Jeśli od przyszłego roku Święto Trzech Króli będzie dniem wolnym od pracy, nawet kilkaset tys. pracowników może otrzymać w styczniu wyższe pensje. Przybędzie bowiem kolejny dzień świąteczny. A za pracę w takim czasie podwładnym należy się 100-proc. dodatek do pensji (jeśli nie można udzielić im dnia wolnego w innym terminie). Według wyliczeń PKPP Lewiatan pensja pracowników, którzy będą wykonywać swoje obowiązki 6 stycznia, wzrośnie średnio o 160 zł. Łącznie firmy wydadzą co roku na dodatki do pensji około 150 mln zł.
– To nieformalna, z nikim nienegocjowana podwyżka płac, którą będą musiały sfinansować firmy – mówi Jacek Męcina, ekspert PKPP Lewiatan, przewodniczący zespołu ds. prawa pracy komisji trójstronnej.
Szanse na ustanowienie kolejnego dnia wolnego od pracy są bardzo duże. Projekt w tej sprawie został już skierowany do nadzwyczajnej komisji ds. zmian w kodyfikacjach. Na ostatnim posiedzeniu Sejmu posłowie nie poparli wniosku o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu. Za dalszymi pracami nad ustawą opowiedziały się wszystkie kluby z wyjątkiem Lewicy.
Reklama
Dla wielu firm oznacza to, że już w przyszłym roku będą musiały wypłacić pracownikom wyższe pensje za styczeń. W święta dozwolona jest bowiem praca m.in. w razie prowadzenia akcji ratowniczych, przy pracy zmianowej, w ruchu ciągłym, transporcie i komunikacji, rolnictwie i hodowli, hotelarstwie i gastronomi oraz przy wykonywaniu prac koniecznych ze względu na użyteczność społeczną i potrzeby ludności. W każde święto pracuje około 1 mln pracowników.



– Firmy moga ponieść jeszcze większe straty finansowe, bo nowa ustawa ułatwi pracownikom korzystanie z sługich okresów wolnych, od pracy na przełomie roku – mówi Adam Ambrozik, ekspert Konfederacji Pracodawców Polskich
Pracodawcy, którzy będą chcieli uniknąć wypłaty dodatków, mogą udzielić pracownikom dni wolnych w zamian za pracę w święto.
– Nie jest to jednak proste. Dnia wolnego w zamian za pracę w święto należy udzielić do końca okresu rozliczeniowego, co nie zawsze jest możliwe lub opłacalne – mówi Małgorzata Lorenc z firmy Lorenc – Doradztwo Kadrowe i Personalne.
Podkreśla, że także samym pracownikom częściej zależy na wypłacie wyższego wynagrodzenia niż skorzystaniu z dnia wolnego w innym terminie.