Przeciwdziałanie przemocy w rodzinie: Senat może pozwolić na klapsy

autor: Anna Monkos26.05.2010, 03:00; Aktualizacja: 26.05.2010, 10:56

Zakaz bicia dzieci tak zdenerwował senatorów, że mogą, wspólnymi głosami PiS i PO, odrzucić ustawę o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (8)

  • sasza(2010-06-15 13:06) Zgłoś naruszenie 00

    nalezy odróżniać karanie fizyczne (klapsy czy nawet pas na pupe) od znęcania sie fizycznegio czy psychicznego

    Odpowiedz
  • Andrzej(2010-05-26 20:07) Zgłoś naruszenie 00

    Oby senatorowie się opamiętali. Znęcanie się czy to fizyczne czy psychiczne jest od zawsze przez prawo zakazane w przeciwienstwie do prawa i obowiązku wychowywania dzieci. Zakaz klapsa tak naprawdę wymierzony jest w dobro dziecka i interes społeczny. Niestety zdarzają się nawiedzone środowiska stwiające ideologie nad zdrowy rozsądek.

    Odpowiedz
  • Klapsik tak znęcanie nie(2010-05-26 13:28) Zgłoś naruszenie 00

    Piękny przykład hunwejbinizmu pańć posłanek z mózgami wypranymi przez Gazetę Wyborczą. Wszelkiej maści lewaczek, anarchistek, ekologistek, psiar itp. marginesu, krzykliwego, fanatycznego, uważającego innych za głupków, kreującego się na jedynych sprawiedliwych i zbawców świata.

    Odpowiedz
  • uczeń(2010-05-26 12:02) Zgłoś naruszenie 00

    Sejmowi należy wymieżyć klapsa ale w czoło potoczną blachę, czasami nauczyciele przywoływali uczniw w ten sposów do logicznego myślenia !!!
    Pewnie kończyli szkoły specjalne

    Odpowiedz
  • cba(2010-05-26 11:41) Zgłoś naruszenie 00

    zgadzam się z "autorką", dodam tylko że prawo jest prawem więc jeśli z przepisów będzie wynikać że klaps jest przestępstwem to na pewno będzie to wykorzystywane nie tylko przeciwko sprawcom/sprawczyniom przemocy ale również przy okazji spraw rozwodowych itp., reszta wymienionych w mediach zmian które wprowadzi nowela jest potrzebna- nowe przepisy nie powinny jednak powodować że rodzice będą zakładnikami dzieci lub skłóceni rodzice będą przepis wykorzystywać przeciwko sobie

    Odpowiedz
  • M@rio(2010-05-26 11:27) Zgłoś naruszenie 00

    Naszym chorym na głowe posłom i senatorom moda uderzyła do głowy. To ze takie przepisy są w krajach skandynawskich nie znaczy że ten model sięsprawdza. Nie ma nic gorszego niż państwo wtrącające się do wychowania dzieci po pozorem "wszystkie dzieci nasze są". Skandynawi czkawką odbijają się takie przepisy.

    Odpowiedz
  • Obi(2010-05-26 11:27) Zgłoś naruszenie 00

    Klaps, czy też samo zagrożenie klapsem jest koniecznym środkiem wychowawczym. Moje dzieci dostawały klapsy. Nie wstydzę się tego. Od kilku lat wystarcza już samo zagrożenie klapsem, czy np. także postawieniem w kącie. Całkowicie zgadzam się z autorką. Bezstresowe wychowanie jest bezsensem, który doktrynerzy pragną wmusić nam nomen omen przemocą. Życie to nie zabawa. Brak wychowania jeszcze nikogo nie ukształtował, chyba że doktrynerzy uważają zachodnie bezhołowie szkolne za coś wspaniałego, bo pochodzi z zachodu. Tymczasem, to zwykłe małpowanie, tak typowe w Polsce. Kto zaś uważa klaps za bicie i przemoc nie rozróżnia pomiędzy scyzorykiem a maczetą.

    Odpowiedz
  • autorka(2010-05-26 07:34) Zgłoś naruszenie 00

    Jak zwykle-poczytali coś i wymyślili... Czy nie ma różnicy między daniem klapsa na opamiętanie (klapsa, który stanowi ostrzeżenie - nie musi nawet zostawiać zaczerwienionego (nie - zsiniałego) miejsca na pupie) a katowaniem??? Kat i tak będzie robił w czterech ścianach co mu chora głowa podpowiada, a rodzic stosujący klapsa tylko w wymagających tego sytuacjach niesubordynacji będzie się bał, że ktoś na niego doniesie i kata z niego zrobi... Czy twórcy tej ustawy nigdy nie dostali po tyłku? Aż takie zmiany w psychice u nich nastąpiły...? Nie przesadzajmy - zachód już się dawno zorientował, że bezstresowe wychowanie do niczego dobrego nie prowadzi, a Polska właśnie odkrywa Amerykę w konserwie. Te bezstresowo wychowywane 'aniołki' jeszcze społeczeństwu pokażą...już teraz wystarczy się przejść do szkół albo wieczorem wyjsć 'na miasto'... Kto w ogole wpadł na pomysł bezstresowego wychowywania w czasach, gdzie stres jest NIEODŁĄCZNYM elementem życia w KAŻDEJ sytuacji... Czy na prawdę nie widać, że wychowujac tak dzieci tworzy się nieodpornych psychicznie ludzi którzy albo zamienią się w katów, albo w samobójców? Jedyny sensowny zapis w tej ustawie to wyrzucanie z domów sprawców przemocy - pod tym podpiszę się obiema rękami...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane