"Ustawa regulująca pracę nauczycieli zawsze będzie, MEN nie chce likwidować Karty Nauczyciela. Ale po wielu latach funkcjonowania Karty i wielu regulacjach, Karta w wielu miejscach "zgrzyta" - mówiła m.in. Martynowicz do zgromadzonych w gdańskiej siedzibie "S" delegatów.

Jak zaznaczyła, od momentu powstania Karta Nauczyciela była zmieniania około 60 razy. "Jest w niej parę pól, które wymagają przemodelowania" - powiedziała. Wyjaśniła, że ma na myśli m.in. kwestie związane z wynagrodzeniami, awansem zawodowym nauczycieli czy określeniem czasu ich pracy.

"Karta będzie; pytanie tylko, w których sekwencjach się zmieni. Przyjrzyjmy się jej, podejdźmy do niej punkt po punkcie i jeśli trzeba, pokłóćmy się" - mówiła Martynowicz.

21 oświatowych postulatów

Na zakończenie sobotniej debaty delegaci Sekcji Krajowej Oświaty i Wychowania NSZZ "S" wręczyli przedstawicielowi ministerstwa (z prośbą o przekazanie szefowej resortu Katarzynie Hall) 21 oświatowych postulatów spisanych na dużej planszy stylizowanej na tablice, na których w 1980 roku spisano postulaty sierpniowe.

Wśród żądań stawianych resortowi przez oświatową "S" znalazły się m.in. postulaty dotyczące "zaprzestania niekorzystnych zmian w Karcie Nauczyciela i prób jej całkowitej likwidacji" oraz "podniesienie nakładów na polską edukację i zwiększenie wynagrodzeń nauczycieli do poziomu obowiązującego w Unii Europejskiej".

Związkowcy domagali się także doposażenia szkół, określenia maksymalnej liczby uczniów w klasie, zapewnienia opieki medycznej, psychologicznej i pedagogicznej w każdej szkole, bezpłatnej edukacji przedszkolnej dla każdego dziecka oraz budowy sal gimnastycznych i boisk w tych placówkach, gdzie ich nie ma.

Nauczyciele z "Solidarności" umieścili także wśród postulatów: "przywrócenie nauczycielom uprawnień do przechodzenia na wcześniejszą emeryturę bez względu na wiek, utrzymanie emerytury na poziomie zapewniającym godne życie oraz wyliczenie rzeczywistego czasu pracy nauczyciela przez niezależne instytucje".