Już w dniu zawarcia niektórych umów o pracę na czas określony mogą być one uznane za stałe kontrakty. Pracodawcy chcą, aby przepisy jasno regulowały te kwestie.
– Od kiedy zmieniły się zasady zatrudniania na czas określony, dwa razy zastanawiam się, zanim podejmę decyzję o zatrudnieniu pracownika. Może się okazać, że zamiast na trzy lata zatrudniłem kogoś na stałe – mówi Janusz Woś, właściciel firmy Amisto z Łodzi.
Winne temu są niejasne przepisy ustawy antykryzysowej, które weszły w życie w sierpniu 2009 r. Przewidują, że do końca 2011 r. firmy mogą zatrudniać pracowników na podstawie umów na czas określony przez maksymalnie dwa lata. Nie precyzują jednak, co stanie się w sytuacji, gdy przedsiębiorca zawrze z pracownikiem umowę np. na 2,5 roku.