Jednocześnie wzrosła o 75 tys. liczba osób pracujących na podstawie umów na czas nieokreślony, a zmniejszyła się tych zatrudnionych na podstawie umowy na czas określony. Zdaniem Wiktora Wojciechowskiego to skutek tego, że pracodawcy zwalniali przede wszystkim pracowników, którzy mają umowy na czas określony, ale jednocześnie z częścią z nich podpisali umowy na czas nieokreślony.

W ostatnim kwartale 2009 roku wzrosła również stopa bezrobocia liczona według BAEL. Wyniosła 8,5 proc., w porzednim kwartale było 8,1 proc.

Eksperci podkreślają, że późną jesienią i w styczniu rośnie liczba bezrobotnych, bo w tym czasie kończą się prace sezonowe. Ostra zima dodatkowo wzmocniła negatywny wpływ czynników sezonowych.

– W lutym stopa bezrobocia nie powinna być wyższa niż w styczniu. A wiosną i latem bezrobotnych powinno być mniej – uważa Elżbieta Kryńska.