Zdaniem Agnieszki Olszewskiej z Komitetu Ochrony Praw Dziecka uregulowanie zasad powstawania takich zespołów jest dobrym pomysłem, bo w wielu gminach już istnieją, a nadanie im formalnego charakteru da im większą podstawę prawną do działania.

– Mamy specjalny punkt konsultacyjny dla ofiar przemocy oraz wypracowane zasady współpracy z policją, gdy w rodzinach dochodzi do przemocy – potwierdza Elżbieta Michalska, dyrektor MOPS w Lęborku.

Gminny zespół po uzyskaniu informacji o przypadku przemocy będzie mógł podjąć interwencję w rodzinie nawet bez jej zgody, opierając się na procedurze Niebieskiej Karty. To zakładana rodzinie kartoteka, w której odnotowywane są wszystkie przypadki stosowania przemocy. Dodatkowo członkowie zespołu będą mogli gromadzić informacje o osobach dotkniętych przemocą oraz jej sprawców, dotyczące m.in. stanu ich zdrowia, nałogów, orzeczeń sądowych oraz decyzji administracyjnych bez ich zgody.

– Aby prace zespołu były skuteczne, musi on posiadać takie dane wrażliwe dotyczące członków rodziny, ale na pewno będą musiały być one dobrze chronione – mówi Agnieszka Olszewska.

Nowelizacja przewiduje też nakaz opuszczenia mieszkania dla sprawcy przemocy już na etapie postępowania prokuratorskiego, bezpłatną obdukcję dla ofiar, zakaz stosowania kar cielesnych wobec dzieci oraz możliwość zabrania przez pracownika socjalnego dziecka zagrożonego przemocą.

90 tys. razy w ciągu roku interweniuje policja z powodu przemocy domowej