Problem z interpretacją

Już wcześniej zdarzało się, że dopiero po kontroli PIP pracodawcy mogli interpretować niejasne przepisy kodeksu pracy o zakazie pracy w handlu w święta. Inspekcja pracy sprawdzała na przykład, czy firmy nie zmuszają do pracy w te dni swoich przedstawicieli handlowych. Grzywną ukarany został pracodawca z województwa pomorskiego, który w święto Bożego Ciała zobowiązał do pracy 11 z 15 zatrudnionych u niego przedstawicieli handlowych (prowadzących handel obwoźny).

Także decyzją PIP stacje paliw zostały uznane za placówki użyteczności społecznej, które zaspokajają codzienne potrzeby ludności. Dzięki temu mogą handlować także w święta. Trudno jednak znaleźć wytłumaczenie, dlaczego ich pracownicy mogą sprzedawać w takie dni np. artykuły spożywcze, alkohol lub papierosy, a mieszczący się obok supermarket musi być zamknięty. Dlatego sama inspekcja w corocznej ocenie rozwiązań prawnych z zakresu prawa pracy podkreśliła, że duże problemy stwarza brak precyzyjnego określenia pojęcia placówka handlowa. Inspektorzy muszą dokonywać jego wykładni indywidualnie dla każdej instytucji lub podmiotu, którego działalność dotyczy handlu.