Mit 5. Powszechna bieda

Pozostaje więc rozstrzygnąć, kto miałby płacić do KRUS samofinansującą składkę. A tutaj mamy do czynienia z kolejnym mitem – na wsi nie ma prawie takich osób. Z danych GUS wynika jednak, że następuje tam proces konsolidacji gospodarstw. Ich liczba zmniejszyła się na przykład w 2006 roku do 1,8 mln (z blisko 1,9 mln w 2000 roku). W ślad za tym przybywa też dużych towarowych gospodarstw. Z ogólnej liczby 13,8 mln hektarów użytków 6,3 mln jest skupionych w gospodarstwach większych niż 15- -hektarowe. A one uzyskują dochód na poziomie średniej pensji. Co więcej, dochody rolników rosną – od przystąpienia do UE najszybciej z wszystkich grup.

Fałszywy solidaryzm

Nie ma więc problemu, aby część ubezpieczonych w KRUS zaczęła płacić składki jak prowadzący firmy w ZUS. Nie po to, aby na złość obciążyć ich wyższą daniną, ale aby opłacali je w takiej wysokości, żeby nikt nie musiał dopłacać do ich świadczeń.

Bo o to tak naprawdę chodzi. Aby nie łamać zasady zdrowego solidaryzmu czy pomocniczości i pomagać tym, którzy pomocy potrzebują. A nie finansować świadczenia osobom często majętnym z pieniędzy podatników, którzy są w dużo gorszej sytuacji.

Autor jest szefem działu praca DGP, ekspertem Instytutu Sobieskiego