Hall: indywidualne podejścia do ucznia na każdym etapie edukacji

04.02.2010, 14:56; Aktualizacja: 04.02.2010, 15:02

Powołanie w szkołach zespołów, które będą rozpoznawać specjalne potrzeby edukacyjne uczniów m.in. niepełnosprawnych, chorych, zaniedbanych wychowawczo lub wybitnie zdolnych zakłada projekt zmian, które przygotowało ministerstwo edukacji.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (29)

  • filologini(2010-02-04 15:27) Zgłoś naruszenie 00

    Ja myślę, że to p.min. K.Hall zasługuje na indywidualne podejście i specjalną troskę, bo szczerze wątpię, czy panie minister aby na pewno wie, co mówi i czego oczekuje od szkoły w Polsce - nie na Marsie. Tragedia.

    Odpowiedz
  • Ted(2010-02-04 17:23) Zgłoś naruszenie 00

    Pani Hall nadaje się do pracy w hali produkcyjnej.

    Odpowiedz
  • Willy(2010-02-04 18:27) Zgłoś naruszenie 00

    Niech pani Hall przyjdzie tylko na 1 dzień pouczyć ale nie jako pani minister.Peruka na głowę i bez obstawy.I w ciągu 45 minut poświęci osobno czas każdemu z 30 uczniów.Wśród nich z ADHD,autyzmem i pospolicie nie interesujących się lekcjami.A potem niech wprowadza indywidualne podejście.Jeśli marzy jej się, aby nauczyciele 24 godziny na dobę byli do dyspozycji uczniów i ich rodzin, to niech zatrudni zakonnice bez życia prywatnego.Albo tych, którzy za wysoką kasę się zgodzą.

    Odpowiedz
  • Krycha(2010-02-04 18:48) Zgłoś naruszenie 00

    Pracuję 27 rok w szkolnictwie specjalnym i tzw. indywidualizację pracy z uczniem w wydaniu ministerialnym znam od podszewki...Głównie opiera się to to na pisaniu zindywidualizowanych programów dla każdego ucznia, a do tych programów załączników w postaci kart rewalidacyjnych, dzienników indywidualnych i na odnotowywaniu każdego minimalnego postępu po każdych zajęciach danego dnia( co w przypadku niepełnosprawnych intelektualnie w stopniu znacznym i głębokim jest totalnym nieporozumieniem, bo takie postępy są są widoczne po kilku miesiącach lub nawet latach ).Słowem biurokracja do potęgi "entej". Może tak Pani Minister pomyślałaby o dofinansowaniu szkół w odpowiednie, dostosowane do specjalnych potrzeb edukacyjnych dzieci, pomoce dydaktyczne i rehabilitacyjne.Dobry program komputerowy np do logopedii kosztuje od kilku tysięcy zł wzwyż, i małomiasteczkowych szkół zwyczajnie na to nie stać.Nie stać ich nawet na zakup tych o wiele tańszych. Wszystkie pomoce, jakimi się posługuję w pracy z dziećmi ( w tym i laptop z logopedycznym oprogramowaniem ) są moją prywatną własnością...I tak jest od wielu lat ...Nic dodać nic ująć.

    Odpowiedz
  • p. Hall ble, ble, ble.(2010-02-04 19:03) Zgłoś naruszenie 00

    Nauczyciel ma 30 rozwydrzonych pociech i program do realizacji.

    Odpowiedz
  • Willy(2010-02-04 19:41) Zgłoś naruszenie 00

    Moja znajoma pedagog wyjechała w roku 1983 do Szwecji.Wyszła zamąż za Szweda.I chciała pracować w swoim zawodzie.Na początku była asystentką nauczyciela w "normalnej szkole".Po dwóch latach zmieniła zawód.Mimo komfortu pracy, wysokich wynagrodzeń, młodym Szwedom wszystko wolno.Jak piszę do niej, co u nas się dzieje, to za głowę się łapie.To tylko u nas jest możliwe, aby za te same pieniądze nakazać w nieintegracyjnej szkole pracę z uczniem z zaburzeniami zachowania JEDNEJ OSOBIE. Uciekającego z klasy ucznia kto ma gonić? Nauczyciel ma zostawić klasę samą? Uczniowi tłukącemu głową o ścianę i wyjącemu KTO ma pomóc? ITP.

    Odpowiedz
  • zw(2010-02-04 21:23) Zgłoś naruszenie 00

    2. człowieku co ty proponujesz. Ona się do niczego nie nadaje. Wiesz jakie zagrożenie stworzyłaby na tej hali prod.

    Odpowiedz
  • Indywidualne podejście do każdego ucznia...(2010-02-04 21:35) Zgłoś naruszenie 00

    w klasie 36-osobowej? To jakaś kpina! Jedna minuta i 25 sekund - tyle uwagi można poswięcić każdemu .

    Odpowiedz
  • malgonia(2010-02-04 22:29) Zgłoś naruszenie 00

    32 maluchów przez 8 godz.zagarowych...(przedszkole niepubliczne)!!!
    Dobry żart!

    Odpowiedz
  • Willy(2010-02-05 09:12) Zgłoś naruszenie 00

    "Nasze dzieci cały dniami grają na komputerze lub bawią się wideotelefonem. Dzieci mają problemy z pamięcią i koncentracją dłuższą niż 30 sekund. Szkoła kapituluje. 20 lat temu uczeń pierwszej klasy liceum nie mógł mylić pierwszej wojny światowej z drugą. Jego dzisiejszy rówieśnik myli drugą wojnę ze stanem wojennym i nie budzi to sensacji."-znalazłem to w GW.Niech pani Hall tu się popisze.

    Odpowiedz
  • aaa(2010-02-05 18:43) Zgłoś naruszenie 00

    Skupmy się na tworzeniu zespołów, pisaniu indywidualnych programów i planów dla każdego ucznia, kilometrowych sprawozdań z ich realizacji, a praca u podstaw już nie w lecie ale w ciemnej dup..

    Odpowiedz
  • aaa(2010-02-05 18:44) Zgłoś naruszenie 00

    ... "w lesie" - oczywiście

    Odpowiedz
  • mikunia(2010-02-06 11:48) Zgłoś naruszenie 00

    Pani Hall myśli, myśli, myśli jak tu nauczycielom dokopać. Proponuję jej złoty medal za "kreatywność" + praca dla tej pani w szkole od 1 września 2010 + działanie w zespole ww. Co za baba... A nam wyjdzie pewnie z 50 godzin pracy na tydzień...

    Odpowiedz
  • Willy(2010-02-06 17:10) Zgłoś naruszenie 00

    Ostatnio czuję się, jakbym odsiadywał długi wyrok z zamianą na pracę w szkole.I nie jest to tylko moje uczucie.Przez te nowinki z MEN-u.

    Odpowiedz
  • filologini(2010-02-06 22:40) Zgłoś naruszenie 00

    To prawda. MEN zrobił sobie z nauczyciela zakładnika. K.Hall to nieudany egzemplarz rządowego cyborga. Cały ten rząd traktuje naród, jak przestępcę, którego należy ukarać. Polscy politycy dokładnie obrzydzili nam życie w tym kraju. Mam ostrą alergię na polityków. Paradoksem jest, że to oni powinni odsiadywać wyroki. Polacy zawsze byli waleczni i nie poddawali sie niewoli. Co się z nami stało? Już dawno powinniśmy ruszyć na W-wę i pogonić kombinatorów z Wiejskiej.

    Odpowiedz
  • Mural(2010-02-07 10:53) Zgłoś naruszenie 00

    Właśnie!!!Widzę,że mój Willy godnie mnie tu zastępował! Muszę znaleźć trochę czasu, aby sobie poczytać to i owo.Jako bibliotekarka popieram:dzieci, które zamiast czytać książki przesiadują przed komputerem, nigdy nie nauczą się skupiania uwagi. Przed feriami sama przeżyłam coś podobnego: prowadziłam lekcję w VI klasie i czułam się, jakbym przewaliła tonę węgla.Trzy osoby skutecznie usiłowało rozwalić mi lekcje. Ich wychowawca wszedł w środku lekcji, w czasie swego okienka, aby zapytać, czy chcą "jutro" iść na lodowisko na kilka godzin!To przelało kielich goryczy. Na szczęście ferie i wyjazd na kilka dni - trochę odreagowałam."Chłopaki" nie zapuściły domu na szczęście!

    Odpowiedz
  • belfer(2010-02-12 05:37) Zgłoś naruszenie 00

    Hall do roboty w gimnazjum jako stażystka na rok i niech się wtedy wypowiada.Polska edukacja to patologia jak również MEN !

    Odpowiedz
  • stary belfer(2010-02-12 05:43) Zgłoś naruszenie 00

    co ścieżki ekukacyjne są już be, wymyślono ocenianie kształtujące i znowu głupie szkolenia i durnowate "rady" a za kilka lat nowe bzdury made in MEN !
    do fizycznej roboty pogonić MENelików ,do łopaty, tego to można ich szybko nauczyć!

    Odpowiedz
  • aaa(2010-02-13 09:03) Zgłoś naruszenie 00

    Reforma: ...a jak już powstaną te zespoły i rozpoznają te potrzeby to będą je zaspakajać w tych samych warunkach, za pomocą tej samej kadry i przy użyciu tych samych środków. I będzie sukces...papierowy.

    Odpowiedz
  • filologini(2010-02-13 14:19) Zgłoś naruszenie 00

    Totalna, wynikająca z niewiedzy i braki praktyki bzdura. A w międzyczasie, kiedy pochyleni nad stosem papierów nauczyciele będą 'rozpoznawać' potrzeby uczniów, min. K.Hall będzie co miesiąc zgarniać kasę za wymyślanie bzdur i swoje indywidualne, całkowicie już prywatne pastwienie się nad tą grupą zawodową. Co robią psychopaci w rządzie? Premier tylko takich zatrudnił i takich najbardziej też ceni, ponieważ oni z przyjemnością wykonają mokrą robotę, do której wyżej wymieniona wiedza i doświadczenie najwyraźniej nie są potrzebne.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane