Nauczyciel wybierze drogę awansu

autor: Artur Radwan03.02.2010, 03:00; Aktualizacja: 03.02.2010, 10:45

Rząd chce podwyższać w kolejnych latach pensje nauczycielom. Proponuje im również nowy system awansu zawodowego, który ma bardziej motywować do efektywniejszej pracy.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (24)

  • Sowa(2010-08-04 19:29) Zgłoś naruszenie 00

    Czy można zrobić awans zawodowy nic nie robiąc w szkole, a nawet- skorzystać i przywłaszczyć sobie treści, które ktoś inny wykonał???

    Odpowiedz
  • zeta(2010-07-14 14:14) Zgłoś naruszenie 00

    Sądzę, że za dużo mówi się o podwyżkach dla wszystkich nauczycieli, a za mało o docenieniu finansowym wychowawców. Nie od dzisiaj wiadomo, że wychowawstwa w szkole nikt nie chce, bo jest to praca najtrudniejsza (zwłaszcza w gimnazjum )i bardzo nisko oceniana (przeważnie od 50 do 100 zł brutto miesięcznie). Uważam, że zamiast podwyżki dla wszystkich po 7 %, powinno się dać dodatek dla wychowawców w takiej wysokości, aby nauczyciele chcieli nimi być. Może wtedy nie miałabym wrażenia, że jestem siłaczką, która dla idei próbuje zmieniać, naprawiać, prostować i pokazywać właściwe ścieżki... a potem to wszystko jeszcze opisywać w obszernych sprawozdaniach z DZIAŁALNOŚCI WYCHOWAWCZO - OPIEKUŃCZEJ.

    Odpowiedz
  • Zbulwersowana(2010-02-28 14:13) Zgłoś naruszenie 00

    Koniecznie trzeba coś wymyślić, bo wśród dyplomowanych nauczycieli jest kupa nierobów, którzy biorą tyle samo pieniędzy co ci, którzy są prawdziwymi pasjonatami i pracują ponad 40 godzin tygodniowo i osiągają sukcesy. Co za to mają? Zazdrość i zawiść.

    Odpowiedz
  • ewa(2010-02-17 22:07) Zgłoś naruszenie 00

    Proszę dalej rozbudowujcie ścieżki awansu. Nauczyciele będą dalej zbierać makulaturę , a gdzie czas na solidną pracę z uczniem , który ma być za opiekowany? Mam pytanie dla kogo jest szkoła - dla awansu nauczyciela czy dla ucznia , bo jakoś ci którzy powinni to wiedzieć w MENie jakoś nie wiedzą !

    Odpowiedz
  • aaa(2010-02-03 22:24) Zgłoś naruszenie 00

    Ile można odkrywać wciąż to samo, w kółko i w kółko i podpisywać: "Mój program autorski". Wymuszanie sztucznych działań .- to istota awansu.

    Odpowiedz
  • konkret(2010-02-03 15:23) Zgłoś naruszenie 00

    Awans zawodowy nauczycieli był przeprowadzany za czsów Wittbrodta i co ??? żzy to był pomysł P. Witt.??.
    Tak jak wchodząc do marketu każdy klient jest potencjalnym złodziejem i go śledzą tak każdy nauczyciel jest potencjalnym leniem, obibokiem i nieukiem w oczach MEN i reformatorów oświaty. To ci pseudorformatorzy oświaty ponoszą prawną i moralną odpoiwiedzialność za stan naszej rozjechanej oświaty. W ciągu ostanich 10 lat 16 zmian systemu oświaty, nie licząc drobnych. To MEN i partie rządzące głupieją a nie nasza młodzież i nauczyciele.
    Już czas odpowiedzialnych za ten bałagan, marnotrastwo wielkich społecznych pieniędzy i zaprzeoaszczenie rozwoju naszej młodzieży, postawić pod trybunał stanu.

    Odpowiedz
  • zochna(2010-02-03 14:25) Zgłoś naruszenie 00

    Wprowadzenie awansów nauczycieli było cholernie cwaną zagrywką MEN, głównie dlatego, że prawie wszyscy nauczyciele chcący zarabiać więcej prowadzili i organizowali za D A R M O mnóstwo imprez itp. w czasie wolnym i za własne pieniądze. I tak jest do dziś! Awans nie jest żadnym kryterium wartości nauczyciela, dyplomowanego mają tacy którym graficy komputerowi zrobili papiery, a połowa informacji w nich to kłamstwo i lewe osiągnięcia. MEN zaoszczędziło także na tym, że wolą zatrudnić stażystę niż dyplomowanego, bo przecież jest tańszy! Szkoda, że do dziś nie potrafi kochane MEN wyrzucić prezentacje maturalne z polskiego, na których dzieci z pamięci prezentują nie swoje osiągnięcia - komu na tym zależy. Jeśli chodzi o awanse,a także tzw. godzinę karciana mam ogromne pretensje do ZNP i innych związków o zupełne bierne zachowanie w tej kwestii - może już czas p. Broniarza wysłać na pomostówkę?

    Odpowiedz
  • agawa(2010-02-03 14:13) Zgłoś naruszenie 00

    cieszę się , że jako nauczyciele przyznajecie, że te figle-migle z awansami to czasami lipa. Znam wielu nauczycieli, solidnie pracujących, którzy poprostu opisali, to co robili i BRAWO im za rzetelność. Ale z przykrością stwierdzam, że znam takich którzy udają, że pracują , ale za to stworzyli piękne teczki i też niestety przeszli przez kolejne awanse. A to już jest przekręt, na który patrzą przez palce dyrektorzy i komisje. (jednak bardziej dyrektorzy)

    Odpowiedz
  • Darek(2010-02-03 13:56) Zgłoś naruszenie 00

    i doradcy metodyczni :)

    Odpowiedz
  • filologini(2010-02-03 13:17) Zgłoś naruszenie 00

    Jedyne wyjście w tej chwili to STRAJK. W przeciwnym razie w zakres naszych obowiazków zostanie niebawem wpisany taniec na rurze za co zostaniemy wynagrodzeni kolejnym obniżeniem wynagrodzenia. ja misja to misja. Co tydzień średnio 45 godz. (zegarowych)+ 1 karciana. Czy ktoś słyszał, co na ten temat mówi KP? A proponowany wybór to jak zwykle między dżumą a cholerą. MEN musi się wykazać. Ot, kolejna nieskażona kontaktem z rzeczywistością tudzież wolą rozwiązania prawdziwych problemów oświaty erupcja pomysłowości min.K.Hall.

    Odpowiedz
  • Janeczek(2010-02-03 12:54) Zgłoś naruszenie 00

    bez emocji ! to tylko taki durnowaty pomysł-plan jak wszystkie do tej pory.
    Ot napisze się, że jest tu taki pomysł, tam taki plan i ... czeka się na wynik sondażu, jak jest dalej poparcie 40%, to znów ta sama sztuczka. Już trzeci rok tak leci ! Metoda się sprawdziła.
    Niby nauczyciele nie wiedzą jaką to metodą można wywalczyć parę groszy ?

    Odpowiedz
  • Willy(2010-02-03 12:34) Zgłoś naruszenie 00

    Na stronie GN jest, że co 20 uczeń ma ADHD. Inni mają jeszcze inne choroby.
    I zrób tu nauczycielu wynik, od którego będą zalezeć twoje pobory.Uczeń-pułapka to ten, którego rodzice nie życzyli sobie ujawnienia schorzeń pociechy i jakie leki bierze, a to często psychotropy.

    Odpowiedz
  • k.w.(2010-02-03 12:03) Zgłoś naruszenie 00

    W pierwszej fazie awansowali w większości nie najlepsi. Pamiętam jak ściągali "teczki" z Internetu itd.. Nauczycieli ocenia komisja budząca wiele zastrzeżeń (posiadają niższe kwalifikacje niż starający się o awans). Niestety nasi przełożeni o swoje potrafią się zatroszczyć perfekcyjnie, ale niższe szczeble muszą zachowywać się jak wytresowane zwierzęta w cyrku i robić to co im karzą. Pensja nie jest uzależniona od wyników nauczania i właściwego podejścia nauczyciela do młodzieży, tylko od wielkości zgromadzonych "papierków". Czynie może być prościej (popieram specjalizacje). Czym więcej możliwości tym gorzej.

    Odpowiedz
  • Willy(2010-02-03 11:49) Zgłoś naruszenie 00

    Nie dajmy się wpuścić w maliny kolejny raz. Ile to naszej kasy poszło na te dokształty i gromadzenia papierów???Nie każdy jest np.biegłym informatykiem.Trzeba było zapłacić fachowcom, aby te teczki wyglądały atrakcyjnie.Powodowało to frustracje.Przypomnijcie sobie, jak skończyła się sprawa z najwyższymi stopniami nauczycielskimi-profesorami oświaty.Już dość parodii bajki o złotej rybce!!!Z nieograniczoną ilością życzeń do spelnienia.A przypomnijcie sobiue, jak w tej bajce skończyła żona rybaka:w starej chacie i biedzie.Nie uogólniam ale znam przypadki, kiedy tej awans to był pic.Tak jak potem krzywdzenie tych ludzi niespełnionymi obietnicami płacowymi.Potem tych dyplomowanych nie chciano zatrudniać, bo za drodzy.A co było z podwyżkami ostatnio? Kto dostał największe podwyżki?

    Odpowiedz
  • zima(2010-02-03 11:27) Zgłoś naruszenie 00

    Wiele cennych uwag pada ze strony czytelników. Szkoda tylko, że znawcy i reformatorzy sluchają tylko siebie, a nie zwykłych nauczycieli. Odnoszę wrażenie, że "ktoś" chce stworzyć nowy system porozunienia z lokalnymi władzami - wy będziecie płacić, a my damy takie prawo byście tego nie musieli robić i w razie czego pozwalniacie niewygodnych. Awans jest dobry, ale jego realizacja fatalna. Zgadzam się z Agawą. Dyrektorzy nie wspomagają w rozwoju nauczycieli, beznadziejne sprawozdania, komisje awansu to lokalne występy. Eksperci-fachowcy zostali sprowadzeni do marginesu. Najważniejszy jest występ wizytatora i wymiana umizgów między dyrektorem i JST. Wszystko byłoby prawidłowe w ocenie zewnętrznej nauczyciela gdyby zostawić to tylko niezależnym ekspertom i niech wrócą specjalizacje.

    Odpowiedz
  • Darek(2010-02-03 11:03) Zgłoś naruszenie 00

    az częściowo się z Tobą zgadzam, ale w tej chwili bardzo trudno jest zwolnić bardzo, bardzo przeciętnego nauczyciela. Może to byłby jakiś bodziec.
    Komisje dot. dyplomowanych faktycznie fikcja byłem 1 raz i mam mieszane uczucia. pozdrawiam

    Odpowiedz
  • Alibaba(2010-02-03 11:00) Zgłoś naruszenie 00

    Juz poprzednia reforma miała sprawić ze nauczyciele najlepsi mieli zarabiać najlepiej tak jak inne grupy zawodowe po studiach. Stanęło na tym ze zarabiają najmniej z wszystkich grup zawodowych a są najwyżej wykształceni. A awanse porobili nie najlepsi a jedynie ci co potrafią pisac co wielkiego porobili ale na papierze. Organy prowadzące starają sie uszczknąć z subwencji bo nie starcza na funkcjonowanie szkół i trzeba dokładać z innych paragrafów. W biedniejszych gminach zastanawiają się czy odśnieżać drogi by dowieźć dzieci do szkoły czy zamknąć szkoły?

    Odpowiedz
  • Willy(2010-02-03 10:27) Zgłoś naruszenie 00

    Czy to również będzie wstecz???To może wogóle zatrudniać jak pracownika najemnego przy autostradzie??? Na dniówkę.To w ramach ochrony praw funkcjonariusza państwowego?To gratulacje pomysłu.Proponuję kary chłosty, jak w Arabii Saudyjskiej.Tam działa, to może u nas też pomoże podwyższyć poziom???Tylko tam rządzący też są poddawani tym karom za każdy błąd.

    Odpowiedz
  • N.(2010-02-03 09:21) Zgłoś naruszenie 00

    Na 3-5 lat - każdy nauczyciel będzie bezdomny, bo żaden bank nie da kredytu. Autor tego pomysłu powinien rowy kopać przy autostradzie, bo wie tyle ile zje.

    Odpowiedz
  • przedszkolanka10(2010-02-03 08:53) Zgłoś naruszenie 00

    Czyżby Pan Edmund Wittbrodt twierdził, że nauczyciele za mało pracują? (cyt. tylko w ten sposób można bardziej zmotywować nauczycieli do pracy i podwyższenia kwalifikacji). Dziękuję :-((( Panie Profesorze za miły ukłon w stronę nauczycieli. Widać, jak niewiele Pan wie o życiu zwykłego nauczyciela. I to jest porażka tego systemu.

    Co do motywacji w postaci "większych pieniędzy", to i bez nowych form awansu one nam się należą. W tej chwili mam tak wiele obowiązków i pracy, że dodawanie mi kolejnych graniczy z cudem. Mój zakres pracy wykracza daleko poza mury przedszkola i nie mieści się w czasie 40 godzin tygodniowo.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane