Zainteresowanie ofertą studiów podyplomowych w krakowskiej Akademii Górniczo–Hutniczej jest nadal bardzo duże.

– Choć gospodarka funkcjonuje w warunkach kryzysu, u nas nie widać objawów spowolnienia napływu chętnych do podjęcia studiów – przyznaje Bartosz Dembiński, rzecznik prasowy AGH. – Do tej pory odnotowaliśmy podobną jak w ubiegłych latach liczbę zainteresowanych studiami podyplomowymi – dodaje.

Jesienią AGH chce nie tylko otworzyć dotychczas prowadzone kierunki, ale zamierza też uruchomić nowe, np. e-Biznes: poprawa efektywności organizacji przy wykorzystaniu technologii IT, Facility Management – zarządzanie budynkiem, nowoczesne materiały i techniki w budownictwie, czy socjologia marketingu – analiza rynku i zachowań konsumenckich w warunkach kryzysu.

Zróżnicowanie popytu

Skutki zapaści gospodarczej odczuwają za to szkoły wyższe na Podlasiu.

– Zmniejszenie zainteresowania niektórymi specjalnościami studiów podyplomowych jest odczuwalne. Dlatego na bieżąco uaktualniamy naszą ofertę edukacyjną – mówi Aneta Aleksandrowicz z Uniwersytetu w Białymstoku.

Kierunki, które w ubiegłych latach miały najsłabszą obsadę, nie doczekają się kolejnej edycji. W ich miejsce pojawią się jednak nowe propozycje, m.in. informatyczne systemy do zarządzania przedsiębiorstwem, zarządzanie nieruchomościami, pośrednictwo w obrocie nieruchomościami, wycena nieruchomości.

– W związku z kryzysem nie zauważamy ani znaczącego zmniejszenia się zainteresowania ofertą studiów podyplomowych, ani też pojawienia się specjalnie nowych potrzeb – ocenia z kolei Marzena Barańska, rzecznik prasowy Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, który proponuje osiem nowych kierunków studiów, m.in. studia wiedzy o Rosji i obszarze postradzieckim, studia dla tłumaczy języka japońskiego, studia „Akademia Trenera”, czy zarządzanie projektami Unii Europejskiej.

Chętnych nie brakuje

Według Doroty Drews z Wyższej Szkoły Administracji i Biznesu im. Eugeniusza Kwiatkowskiego w Gdyni, największym zainteresowaniem cieszą się studia podyplomowe o precyzyjnie określonej tematyce. Dlaczego?

- Tego rodzaju propozycje dają uczestnikom edukacji gwarancje zdobycia pogłębionej wiedzy na określony temat, a także nowe umiejętności poświadczone certyfikatami – uważa Dorota Drews.

Wśród propozycji tej uczelni największe wzięcie mają studia z zarządzania projektem, zarządzania zasobami ludzkimi i zarządzania jakością. Również zainteresowanie kierunkami dotowanymi z Europejskiego Funduszu Społecznego (EFS) przewyższyło oczekiwania uczelni.

– Mimo, że dla rozładowania popytu uruchomiliśmy dodatkowe kierunki studiów refinansowanych z EFS i tu miejsca szybko się zapełniły – mówi Dorota Drews.

Wyższa Szkoła Zarządzania i Bankowości w Krakowie chce uruchomić jesienią studia z zarządzania mediami. Nie ma jednak w swojej ofercie studiów dotowanych.

– Działamy w warunkach ostrej konkurencji i dlatego, mimo złożenia wielu aplikacji, nie uzyskaliśmy ani grosza z unijnych dotacji – wyjaśnia Aleksandra Smyczyńska.