Jak zastrzegła, rektorzy wydadzą bardziej szczegółową opinię dopiero wtedy, kiedy dokładniej zapoznają się z treścią projektów.

"Mamy miesiąc na konsultacje. W tej chwili projekty przekazywane są do wszystkich członków KRASP, będziemy też prosili, żeby senaty i rady wydziałów z tym się zapoznały. Mam nadzieję, że w ciągu najbliższych kilku tygodni zbierzemy opinie, które będziemy mogli przekazać ministerstwu" - podkreśliła rektor UW.

Jej zdaniem, dotychczasowy przebieg konsultacji założeń reform pozwala przypuszczać, że środowisko naukowe nie będzie opowiadać się przeciw zaprezentowanym projektom. W trakcie dotychczasowych rozmów, jak mówiła, udało się dojść do porozumienia w wielu spornych kwestiach i teraz trzeba tylko dopracować szczegóły konkretnych rozwiązań.

"Środowisko naukowe nie traktuje propozycji zmian jak odgórnie narzuconych reguł"

"Obu stronom przecież zależy na tym, żeby podnieść jakość i konkurencyjność polskich badań, żeby pieniądze były wykorzystywane jak najlepiej, żeby młodzi ludzie mieli jak najlepsze warunki rozwoju" - tłumaczyła.

Według niej, środowisko naukowe nie traktuje propozycji zmian jak odgórnie narzuconych reguł, ale jak wspólnie opracowaną strategię poprawy sytuacji.

Większy problem, jej zdaniem, może być przy wprowadzaniu reform szkolnictwa wyższego, których założenia rząd ma przedstawić w listopadzie. "Uczelnie są bardzo autonomiczne. Ponadto, szkoły wyższe to przecież nie tylko nauka i profesorowie, ale przede wszystkim rzesze studentów" - tłumaczyła.