PAŹDZIERNIK:

Rząd przyjął założenia reformy szkolnictwa wyższego zawarte w pakiecie "Partnerstwo dla Wiedzy". Jest to drugi etap zmian w nauce i szkolnictwie wyższym po przyjętym w grudniu 2008 r. pakiecie pięciu projektów ustaw "Budujemy na Wiedzy - Reforma Nauki dla Rozwoju Polski", które obecnie omawiane są w sejmowej podkomisji ds. nauki i szkolnictwa wyższego. W założeniach do reformy szkolnictwa wyższego przewiduje się, że uczelnie w większym stopniu będą finansowane po uwzględnieniu ich efektów pracy naukowej i dydaktycznej (najwięcej pieniędzy mają dostać najlepsi). Np. mają być wyodrębnione Krajowe Naukowe Ośrodki Wiodące, które będą finansowane ze specjalnie utworzonego projakościowego funduszu (w 2011 r. ma wynieść ok. 230 mln zł). Projekt zakłada także przyznanie większej autonomii uczelniom (te, które mają uprawnienia habilitacyjne, będą mogły swobodnie tworzyć oryginalne kierunki studiów), wprowadzenie odpłatności za drugi kierunek studiów oraz uproszczenie procedury habilitacyjnej.

GRUDZIEŃ:

Wprowadzenia w 2015 r. współodpłatności za studia chcą rektorzy polskich uczelni, którzy na początku grudnia przedstawili projekt "Strategii rozwoju szkolnictwa wyższego: 2010-2020". Zgodnie z projektem, odpłatność za studia miałaby wynieść ok. 1/4 średniego kosztu kształcenia na tych uczelniach. Jak poinformował PAP resort nauki, średni koszt kształcenia jednego studenta w ciągu jednego roku studiów wynosi ok. 10 tys. zł. Wprowadzenie czesnego rektorzy uzależniają od utworzenia dostępu do pożyczek i kredytów studenckich, z elastycznym systemem odłożonej w czasie spłaty, tak aby obowiązek płatności mógł być przenoszony ze studenta na absolwenta, który podjął pracę. Propozycję współodpłatności sformułowali rektorzy zrzeszeni w Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich, Fundacji Rektorów Polskich oraz Konferencji Rektorów Zawodowych Szkół Polskich.