Od 1 stycznia osoby wykonujące prace w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze powinny mieć możliwość przechodzenia na emerytury pomostowe. Nie wiadomo jednak, czy Sejm do końca tego roku zdąży uchwalić ustawę wprowadzającą takie świadczenia. Wczoraj po kilku miesiącach negocjacji w Komisji Trójstronnej partnerzy społeczni nie podpisali żadnego porozumienia w tej sprawie.

- Nie ma porozumienia, chociaż odbyło się 15 merytorycznych spotkań – mówi Henryka Bochniarz, prezydent PKPP Lewiatan. 

Mimo tego rząd zdecydował się na skierowanie do Sejmu projektu ustawy, który będzie uwzględniał wynegocjowane definicje, czynniki ryzyka mające wpływ na prawo do świadczenia oraz wykaz prac o szczególnym charakterze.

Jan Guz, przewodniczący OPZZ zarzuca rządowi, że nie przygotował odpowiedniego projektu. Związki domagały się m.in. aby więcej osób mogło korzystać z tych świadczeń. Miałby też one być przyznawane bezterminowo.

- Teraz o emeryturach będziemy rozmawiać z posłami, senatorami i prezydentem – dodaje Jan Guz.