W umowie o zakazie konkurencji można zastrzec karę umowną płatną przez pracownika w razie naruszenia zakazu. Czy jej wysokość można określać dowolnie, czy też są w tym względzie jakieś ograniczenia?
W przypadku naruszenia przez byłego pracownika zobowiązań wynikających z umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy pracodawca może przede wszystkim dochodzić zwrotu wypłaconego mu odszkodowania. Niezależnie może dochodzić pokrycia poniesionych z tego tytułu szkód. Wykazanie wysokości szkody może być jednak trudne, dlatego korzystne dla pracodawców jest umieszczenie w umowie zapisu przewidującego karę umowną. Jest to dopuszczalne, co zostało wyraźnie potwierdzone w orzeczeniach Sądu Najwyższego (wyrok SN z 4 stycznia 2008 r., I PK 183/07, wyrok SN z 5 kwietnia 2005 r., I PK 196/04). Kara umowna należy się pracodawcy bez względu na wysokość poniesionej szkody.
Uregulowanie kary umownej musi jednak uwzględniać specyfikę umowy, która jest umową łączącą byłego pracodawcę z byłym pracownikiem. Jej wysokość powinna więc być korygowana zasadami prawa pracy. Znaczenie ma zwłaszcza zasada ryzyka podmiotu zatrudniającego i zasada ograniczonej odpowiedzialności materialnej pracownika (wyrok SN z 10 października 2003 r., I PK 528/02). Zasady te powinien brać pod uwagę sąd, oceniając wysokość kary umownej z perspektywy art. 484 par. 2 k.c., czyli, czy nie jest ona rażąco wygórowana.