Publikowane w gazetach czy internecie ogłoszenia o pracę często łamią prawo antydyskryminacyjne – wynika z raportu Polskiego Towarzystwa Prawa Antydyskryminacyjnego.
Raport opisaliśmy w poniedziałkowym wydaniu Dziennika Gazety Prawnej. Jego autorzy przeanalizowali ponad 60 tysięcy ogłoszeń o pracę. Dyskryminację dostrzegli w blisko 25 tysiącach z nich.
Jak wynika z raportu towarzystwa, najczęściej (aż w 86 proc.) naruszana była zasada równego traktowania ze względu na płeć, w takich sformułowaniach jak poszukiwanie „energicznej pani do sklepu spożywczego” czy „pracownika fizycznego do pracy przy koniach, mężczyzny”. W ogłoszeniach pojawiły się też tak absurdalne zapisy jak: „kierowca, musi być wizualnie supermężczyzną”.