Pawlak: zmiany w emeryturach to dobre rozwiązanie

04.11.2009, 17:38; Aktualizacja: 04.11.2009, 17:54

Wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak powiedział, że propozycja ministrów finansów i pracy w sprawie zwiększenia tzw. "ZUS-owskiej" części emerytury to dobre rozwiązanie. Może ono odciążyć budżet i zwiększyć emerytury.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (5)

  • OB(2009-11-04 19:30) Zgłoś naruszenie 00

    Panie Premierze Pawlak, OFE trzeba zlikwidowac, skladke emerytalna w calosci wplacac tylko do ZUS. OFE powinno zajac sie dobrowolnymi Indywidualnymi Kontami Emerytalnymi.
    Wali sie system emerytalny i zdrowotny, a rzad co piec minut wypuszcza "banki mydlane", ktore zawieraja zmienne poglady na okreslone problemy.

    Odpowiedz
  • abaja(2009-11-04 20:37) Zgłoś naruszenie 00

    idą wybory i dlatego trzeba bańki puszczać. Myślą, ze społeczeństwo to ciemnogród. "Długoletni weterani" czekają na dalszy ciag wydarzeń i kodują każde posunięcie rządzących. To od nas będzie zależało komu damy mandat zaufania.

    Odpowiedz
  • 1949(2009-11-05 13:05) Zgłoś naruszenie 00

    Krętacze od lat grzeją ławy poselskie a sprawiedliwego systemu emerytalnego nie potrafią uchwalić, niech poproszą kolegów z Francji lub innego państwa to im dadzą normalny projekt ustawy emerytalnej, który można dostosować. Bez reformy KRUSu, mundurowych, nie da się tego zrobić. A wybory coraz bliżej, wyborcy też coraz rozważniejsi i zagłosują jak trzeba.

    Odpowiedz
  • JAN(2009-11-08 10:45) Zgłoś naruszenie 00

    zajmijcie sie moze opreacowaniem nowego systemu emerytalnego,nalezy wziąść pod uwagę staż pracy a nie wiek, czas i pora należy młodym dac prace

    Odpowiedz
  • rydwan(2009-11-30 14:11) Zgłoś naruszenie 00

    w polsce nie ma polityków, są dorażne grupy interesów. Polityk ,jak nazwa wskazuje,zajmuje się ogółem zbiorowości/ państwa/ polis - gr. / I tak. Pan premier Pawlak zaplecze wyborców wypatrzył w członkach KRUS oraz OSP ,
    stąd ten piękny mundur galowy, i to już wystarczy na pow. 5 % głosów. P.O. czyli rząd / na ogół każdy/ hołubi urzędników wszelkiej maści oraz puszcza oko do budżetówki tak aby im nie zrobić krzywdy przed wyborami ,stąd procent wyborców znaczny. I tak też to przykre dla ogółu narodu nieporozumienie trwa.
    Na szczęście są dziennikarze którzy utrzymują tę "elitę" przy życiu.Jest też dobry humor tychże poparty przyznawanymi sobie dużymi pieniędzmi. Niestety na drugim biegunie jest bieda zwykłych ludzi , borykanie się z problemami na każdym kroku . Dotyczy to przede wszystkim pracobiorców
    strefy drobnego przemysłu a przede wszystkim podmiotów gospodarczych. Te grupy dają do budżetu ogromne pieniądze są też napędem strefy nabywczej gospodarki. Te grupy nie mają niestety od początku " demokracji " swojego mecenasa. Tak wypracowany system rządzenia nie ma interesu
    przeprowadzać sensownych reform. W wymuszonych sytuacjach stać "ich" jedynie na bieganie od ściany do ściany , tak typowe dla naszych rządów od 20 lat, co z przykrością piszę. Pozdrowienia dla ZWYKŁYch Polaków

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane