Mniej pieniędzy dla placówek

Oprócz tego, że część szpitali i przychodni może w ogóle przestać leczyć pacjentów za pieniądze NFZ, inni nie mają co liczyć na wyższe umowy z Funduszem. Będzie on jedynie aneksował tegoroczne.

To wynik nowelizacji tzw. ustawy zdrowotnej z 25 września tego roku. Ustawa ta zmienia zasady podziału środków na poszczególne województwa. To oznacza konieczność przygotowania nowego planu finansowego NFZ. Ponieważ nowelizacja wchodzi w życie 4 listopada, a od tej daty Fundusz ma 30 dni na przedstawienie zmienionego planu, na ogłoszenie pełnego procesu kontraktowania świadczeń jest za mało czasu.

– Aneksowanie nie gwarantuje, że w przyszłym roku placówki dostaną tyle samo pieniędzy– uważa Janusz Atłachowicz ze Stowarzyszenia Menedżerów Opieki Zdrowotnej.

Dyrektorzy szpitali podkreślają, że istnieje realne zagrożenie, iż wartość przyszłorocznych umów z NFZ będzie niższa nawet o 10 proc. To oraz wciąż niezapłacone przez NFZ tzw. nadwykonania może spowodować ponowny wzrost ich zadłużenia.

Niższe wpływy NFZ

NFZ przyznaje, że w 2010 roku jego wpływy będą niższe. A to oznacza, że do szpitali i przychodni trafi mniej pieniędzy.

– W 2010 roku NFZ wyda na świadczenia 1,5 mld zł mniej niż w tym – mówi Dariusz Jarnutowski, dyrektor departamentu ekonomiczno-finansowego NFZ.

Fundusz obniżył też prognozy wpływów składek z KRUS – z 4 mld zł do 3,4 mld zł.

– Niższe wpływy odbiją się na dostępie do leczenia. Dlatego szkoda, że wciąż brakuje systemu dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych – uważa Robert Mołdach z Konfederacji Pracodawców Polskich.