Osoby tracące pracę nie chcą podejmować zatrudnienia poza miejscem zamieszkania. Firmy szkoleniowe nie będą ze środków UE wypłacać dodatków relokacyjnych. Głównym narzędziem walki z kryzysem w 2010 roku mają być unijne dotacje na własną firmę.
Mija pół roku od ogłoszenia tzw. Pakietu Antykryzysowego Ministerstwa Rozwoju Regionalnego (MRR). Przewidywał szybsze rozpatrywanie wniosków o przyznanie dotacji i wsparcie osób podejmujących pracę poza miejscem zamieszkania. Jednak pomysł wypłacania im specjalnych dodatków, relokacyjnego i motywacyjnego, się nie sprawdził. Na razie nie powstają unijne projekty, które oprócz szkoleń doradztwa zawodowego i psychologicznego przewidują znalezienie przez realizatora szkoleń lub przez osobę szkoloną zatrudnienia w innej miejscowości lub za niższym wynagrodzeniem w innej firmie oraz wypłatę dodatków.
W kilku województwach (warmińsko-mazurskim, łódzkim, mazowieckim) konkursy, w których zostaną wybrani realizatorzy projektów dla osób tracących pracę i pozostających bez zatrudnienia, jeszcze trwają. W regionach, które szybko rozpisały i rozstrzygnęły konkursy (lubelskie, podlaskie i pomorskie), dodatki relokacyjne i motywacyjne nie będą wypłacane.