Komisja zajmowała się rządowym projektem ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. Powołano podkomisję, która będzie nad nim pracowała.

Ustawa zakłada realizację programu nadzoru epidemiologicznego, obejmującego szerokie badania (wraz záoceną aktualnej sytuacji), monitorowanie zachorowalności i umieralności zápowodu zakażeń, kompleksową realizację profilaktyki oraz nowoczesnej diagnostyki i terapii. W projekcie uwzględniono również zmiany w sposobie prowadzenia systemu rejestracji zakażeń i zachorowań na choroby zakaźne.

Wiceprzewodnicząca komisji zdrowia Elżbieta Streker-Dembińska (Lewica), pytała, w jaki sposób projektodawcy będą "przymuszać" szpitale przekształcone w spółki kapitałowe do prowadzenia rejestru chorób i utrzymywania oddziałów zakaźnych. "Ich prowadzenie jest nieopłacalne, są coraz częściej likwidowane, spółki nie będą nimi zainteresowane" - podkreślała posłanka.

Podobnego zdania byli także posłowie PiS, m.in. przewodniczący komisji zdrowia Bolesław Piecha. Ocenił, że przekształcenie szpitali może doprowadzić do likwidacji oddziałów zakaźnych, ponieważ nikt nie będzie mógł narzucić władzom spółki ich prowadzenia lub utrzymywania w gotowości na wypadek zagrożeń.

Zdaniem Andrzeja Sośnierza (PiS), brakuje regulacji dotyczących finansowania oddziałów zakaźnych w szpitalach-spółkach.

Posłowie PO, którzy zgłosili projekt ustawy zakładającej przekształcenie szpitali w spółki prawa handlowego, nie zabierali głosu podczas środowego posiedzenia komisji.

Choroby mogą być przeniesione do Polski z odległych geograficznie regionów świata lub rozprzestrzenione w drodze aktów terroru z użyciem czynników biologicznych

Główny Inspektor Sanitarny Andrzej Wojtyła, który reprezentował resort zdrowia, podkreślał, że obecnie specjalne oddziały zakaźne zlokalizowane są w 30 szpitalach. Jak mówił, po przekształceniu szpitali, minister zdrowia będzie zawierał umowy na ich prowadzenie i utrzymywanie w gotowości z właścicielami powstałych spółek.

Autorzy projektu dotyczącego chorób zakaźnych podkreślają, że w ostatnich latach sytuacja epidemiologiczna w Polsce i na świecie staje się coraz trudniejsza ze względu na zwiększające się zagrożenia nowymi i powracającymi zakażeniami i chorobami, przeciwko którym nie ma skutecznych leków ani szczepionek. Choroby mogą być przeniesione do Polski z odległych geograficznie regionów świata lub rozprzestrzenione w drodze aktów terroru z użyciem czynników biologicznych.

Realizacja przepisów nowej ustawy ma pozwolić na koordynację działań służb sanitarnych, organów administracji publicznej odpowiedzialnych za bezpieczeństwo oraz podmiotów realizujących świadczenia zdrowotne, mających na celu zapobieganie, wczesne wykrywanie ognisk zachorowań i ograniczanie rozprzestrzeniania się epidemii.

Umożliwi także racjonalizację i standaryzację diagnostyki laboratoryjnej do celów nadzoru epidemiologicznego, wprowadza też jako obowiązujące w szpitalach prowadzenie monitorowania zakażeń, stosowanie procedur zapobiegających ich występowaniu. W ocenie resortu zdrowia, powinno to sprzyjać ograniczeniu częstości występowania zakażeń w szpitalach, a tym samym zmniejszeniu zagrożeń z nimi związanych.