Gminy decydują o płacy

Nowa ustawa zniosła też wprowadzany dotychczas przez rząd limit maksymalnych stawek wynagradzania pracowników zatrudnionych w samorządach na umowę o pracę. Dzięki tej zmianie gminy, w zależności od możliwości finansowych, same określają maksymalne kwoty wynagrodzenia, jakie może otrzymać pracownik na określonym stanowisku.

– Nie ukrywam, że czasami korzystamy z tej możliwości i proponujemy wyższe pensje pracownikom zatrudnionym w Wydziale Architektury i Budownictwa – mówi Marek Panek.

Jego zdaniem bez tego nie byłoby możliwości pozyskania specjalistów. Z wprowadzenia tego rozwiązania są zadowoleni samorządowcy, bo usamodzielnia to szefa urzędu w zakresie zarządzaniu kadrami i finansami.

– Dzięki tej zmianie starostwo może elastycznie reagować na sytuację na rynku i podwyższać pensje – ocenia Jadwiga Skrzypacz-Kopaszewska.

Zatrudnienie w samorządach

W gminie może być zatrudniona osoba, która:

● posiada obywatelstwo polskie (lub za zgodą kierownika urzędu cudzoziemiec)

● ma kwalifikacje zawodowe wymagane na określonym stanowisku, np. uprawnienia budowlane

● ma co najmniej wykształcenie średnie

● nie była skazana i posiada nieposzlakowaną opinię

Kierownikiem może zostać osoba, która:

● ma trzyletni staż pracy lub prowadziła przez trzy lata firmę

● posiada co najmniej wykształcenie pierwszego stopnia (licencjat)

Od 1 stycznia 2009 r. nowa ustawa o pracownikach samorządowych wprowadziła ułatwienia dla gmin w pozyskiwaniu specjalistów przez:

● możliwość zatrudniania ich bezpośrednio na kierowniczych stanowiskach

● zniesienie wymogu dwuletniego doświadczenia zawodowego w administracji państwowej

● możliwość wewnętrznego awansu pracownika bez ogłaszania konkursu na wolne stanowisko

● zniesienie limitu określania przez rząd maksymalnych stawek płacy zasadniczej pracowników zatrudnianych na umowę o pracę

b.r.

3,3 tys. zł wynosi przeciętne wynagrodzenie w urzędach samorządowych

220 tys. osób pracuje w samorządach