Rząd: zwolnienia w urzędach nie ominą kobiet w ciąży

autor: Artur Radwan18.09.2009, 03:00; Aktualizacja: 18.09.2009, 12:05

Kobiety pracujące w urzędach państwowych, które po 1 stycznia 2010 r. zajdą w ciążę, nie będą chronione przed zwolnieniem. W podobnej sytuacji będą pracownicy korzystający z urlopu macierzyńskiego, ojcowskiego czy wychowawczego.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (57)

  • PATRYIOTA(2009-09-18 09:10) Zgłoś naruszenie 00

    TAK A JUTRO ZNOWU USŁYSZYMY ZE PO MA 102 % POPARCIA !!!CIEKAWE GDZIE !!! WSTYD !!!PANIE PREMIERZE I DZIADKU NIESIOŁOWSKI !!!

    Odpowiedz
  • kuba(2009-09-18 09:22) Zgłoś naruszenie 00

    Denerwuje mnie ta cała "irracjonalizacja" zatrudnienia.

    Jeżeli chcą zmniejszyć na siłę zatrudnienie w urzędach (dla poklasku przed wyborami), to czemu nie zredukują o 10% zadań administracji???

    No i dlaczego "irracjonalizacja" nie obejmuje "dworów" prowadzonych przez parlamentarzystów i ministrów (sekretarze, gabinety polityczne, doradcy itp.)

    Odpowiedz
  • POLOK(2009-09-18 10:09) Zgłoś naruszenie 00

    do 10. Dodaj przeloty samolotami, słuiżbowe i niesłużbowe podróże posłów, zatrudnianie asystentów, nieopodatkowanie diet, organizowanie różnego typu spotkań gdzie pachołki muszą sie nażreć. Być może nr 10 jest z któreś grupy, których interes moze być naruszony wskutek moich propozycji. Moje wyliczenia opierają sie na realnych parametrach wynikajacych z budzetu a także z prostych matematycznych obliczeń. Przez kilka weekendów usiadłem sobie i zacząłem analizowac na co wydaje kancelaria Sejmu, Seantu, Prezydenta, Premiera oraz poszczególne ministerstwa. Przeanaliowałem także dane z GUS nt liczby praktyk prawniczych, lekarskich (także z NFZ) oraz liczbę rolników płacących w KRUS. Ponadto warto sobie policzyc jak dane zwolnienia wpływają na budzet państwa i nie tylko państwa, bo także samorządów. Istnieją one od przeszło 15 lat i należy je przeanalizować i podjąć męśkie decyzje na temat likwidacji większości z nich. To samo jesli chodzi o możliwości odliczania kosztów uzyskania przychodów. W tym zakresie obliczenia moje wynikają z kalkulacji a także z wyliczeń ... MF zawartych w uzsaddnienaich do poszczególnych projektów zmian ustaw podatkwoych. Warto do tego zajrzeć. Urealnienie przepisów podatkowych należy dokonać pod kątem także procedur oraz przejrzystości tego prawa. Problemy intepretacyjne, koniczenoisć prowadzenia wielowątkwoych postępowań podatkowych oraz powoływania ekseprtów generuje odpowiednie kosszty. Ponadto ważne są także w tym przypadku koszty postępowań przed organami odwoławczymi oraz sądami administracyjnymi. Każda skomplikowana sprawa wymaga poniesienia takich kosztów. A takich spraw dziennie w sądach administracyjnych jest około 100, więc łatwo policzyć tylko liczbę samych spraw sądowych, że rocznie jest ich około 30.000.
    Nie brałem zadnych liczb z księzyca tylko z fachowych i dokłądnych obliczeń.

    Odpowiedz
  • co jest POLAK(2009-09-18 13:44) Zgłoś naruszenie 00

    nie potrafisz nic odpowiedziec?

    Odpowiedz
  • :D(2009-09-20 08:54) Zgłoś naruszenie 00

    Głupoty nie należy komentować.

    Odpowiedz
  • M.J.(2009-09-18 10:14) Zgłoś naruszenie 00

    PIĘKNA "POLITYKA PRORODZINNA"! W TEN SPOSÓB ZNOWU ZMNIEJSZY SIĘ PRZYROST NATURALNY. TE, RZĄDOWE "MATOŁY" SA TAK POZBAWIONE WYOBRAŹNI, ŻE NAWET NIE SĄ W STANIE POMYŚLEĆ O WŁASNEJ PRZYSZŁOŚCI! JEŻELI ZMALEJE I TAK MINIMALNA LICZBA DZIECI, TO KTO BĘDZIE ZA 20 LAT, PŁACIŁ SKŁADKI DO ZUS? KTO IM WYPŁACI EMERYTURY, SKORO JUŻ DZIŚ BRAKUJE FUNDUSZY, I RZĄD CHCE ZAWŁASZCZYĆ REZERWĘ DEMOGRAFICZNĄ? TO SIĘ W GŁOWIE NIE MIEŚCI! Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  • Polak chrzanisz(2009-09-18 10:50) Zgłoś naruszenie 00

    to wszystko o czym piszesz na poczatku swojego posta nr 15. wlasnie miesci sie w wydatkach na biuro poselskie. Poslowie nie dostaja ekstra kasy na samoloty!!! ani na asystentow !! Wszystko to maja zmiescic w wydatkach na biura poselskie.
    Takze nadal wychodzi, ze jestes oszolomem, ktory nie dosc ze nie zna przepisow, ktore te kwestie reguluja to zupelnie jest oderwany od rzeczywistosci twierdzac, ze mozna w sejmie zaoszczedzic 3 mld. Gdy tym czasem caly budzet sejmu jest grubo ponizej 1 miliarda.

    Czlowieku przestan wprowadzac ludzi w blad.

    Odpowiedz
  • DGP zmusi rząd do wycofania sie z pomysłu(2009-09-19 06:40) Zgłoś naruszenie 00

    tak jak w wypadku pasibrzuchow emerytow-urzędasów
    nie ma sie co bac

    Odpowiedz
  • Polak(2009-09-18 10:59) Zgłoś naruszenie 00

    wlasnie sprawdzilem zalaczniki do ustawy budzetowej na 2009r. Wydatki na administracje publiczna ponad 10 mld.
    w tym wydatki na caly sejm - 378milionow

    Powiedz mi mistrzu fachowych rachunkow jak chcesz z wydatkow 378milionow zaoszczedzic 3mld zl.

    Odpowiedz
  • Ala(2009-09-18 11:00) Zgłoś naruszenie 00

    Wg projektu ustawy kobiety w ciąży, wchodzą do podstawy obliczenia 10% zwalnianych, a nie że w ich przypadku wyłącza się uprawnienia z Kodeksu Pracy. Cytat z projektu: Do stanu zatrudnienia pracowników, który będzie stanowić podstawę obliczenia ustawowego 10%, nie wlicza się pracowników objętych szczególną ochroną przed wypowiedzeniem lub rozwiązaniem stosunku pracy wynikającą z art. 39 oraz przepisów działu ósmego ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94, z późn. zm.), pod warunkiem, że ochroną tą byli objęci w dniu 30 czerwca 2009 r. i są nią objęci w dniu wejścia w życie ustawy. Z przepisu tego wynika, że osoby objęte ochroną na podstawie:
    1) art. 39 KP, tj. osoby, którym brakuje nie więcej niż 4 lata do osiągnięcia wieku emerytalnego, jeżeli okres zatrudnienia umożliwia mu uzyskanie prawa do emerytury z osiągnięciem tego wieku,
    2) przepisów działu ósmego KP dotyczącego uprawnień pracowników związanych z rodzicielstwem, np. pracownice, w okresie ciąży, a także pracownice (pracownicy – ojcowie) w okresie urlopu macierzyńskiego
    - nie zostaną wliczone do ogólnego stanu zatrudnienia pracowników w jednostce. Warunkiem jest podleganie ochronie zarówno w dniu 30 czerwca 2009 r. jak i w dniu 1 stycznia 2010 r. Rozwiązanie to ma swoje uzasadnienie w kontekście stosowanej w projekcie ochrony pracowników. Skoro, na mocy art. 6 projektu ww. pracownicy są objęci kodeksową ochroną przed wypowiedzeniem lub rozwiązaniem stosunku pracy, to nie powinni oni zawyżać ogólnego stanu zatrudnienia w jednostce. Zatem, na mocy art. 3 ust. 3 projektu nie będą oni wliczani do ogólnego stanu zatrudnienia pracowników stanowiącego podstawę dla określenia poziomu redukcji zatrudnienia, ze względu na fakt objęcia ich kodeksową ochroną.

    Odpowiedz
  • Andrzej(2009-09-18 11:01) Zgłoś naruszenie 00

    Jest jeszcze jeden aspekt sprawy. Jest to sposób na pseudoredukcje. W jej wyniku wcale nie obniży się stan czynnego zatrudnienia a zatem nie przyniesie żadnych oszczędności finansowych. Idea dobra wykonanie złe bo prawdę mówiąc to obecne przepisy umożliwiają redukcję urzędników. O przerostach zatrudnienia wszyscy wiedzą, mniej o przepisach które je tworzą ale prawie nikt nie wie o biurokracji wewnątrz urzędów i jak mało tam się wykonuje pożytecznej merytorycznej pracy! Trzeba dokonać przesunąć urzędników do pracy chroniącej interesy obywateli i państwa a usunąć zupełnie zbędne procedury.

    Odpowiedz
  • OBYWATEL(2009-09-18 11:03) Zgłoś naruszenie 00

    NA WARSZAWA LUDZIE ZROBIĆ CO TRZEBA I DO WIDZENIA

    Odpowiedz
  • do tutor(2009-09-18 16:27) Zgłoś naruszenie 00

    Dobrze kombinujesz mają ci płacić za rodzenie i wychowanie dzieci,po to,zeby one cię utrzymywały akto na nie będzie pracował?

    Odpowiedz
  • Brawo Ala(2009-09-18 11:55) Zgłoś naruszenie 00

    W końcu ktoś zajrzał do projektu. Masz rację, ale niestety nie zmienia to faktu, że ustawa jest jest do bani. Rozwali dokumentnie system służby cywilnej, a może także wywołać paraliż Państwa. Zaintersowanych odsyłam na forum kprm - opinie związków zawodowych. A tak szczerze mówiąc to myślę, że w początkowym okresie 2-4 lata ustawa to spowoduje zwiększenie wydatków na administrację. Ach zapomniałem ustawa stanowi zagrożenie naszej prezydencji w 2011.

    Odpowiedz
  • olek(2009-09-18 13:18) Zgłoś naruszenie 00

    Powinny liczyć się kwalifikacje i zdolność do wykonywania pracy a nie stan błogosławiony.To państwo nie powinno zrzucać obowiązku opieki nad kobietami w ciąży lub wychowujące dzieci na pracodawcę.Miejsca pracy to nie przytułki .

    Odpowiedz
  • Tomcio(2009-09-18 13:42) Zgłoś naruszenie 00

    O i jest kolejny świetny pomysł PO! Pracowałem w kilku urzędach i wiem, ze jeżeli wprowadzi się takie pomysły w życie w pierwszej kolejności do zwolnienia pójda osoby niewygodne (np. mające własne zdanie lub nie pochodzące z układu), później się zobaczy czy tych niewygodnych wystarczyło aby wypełnic założenia co do liczby zwalnianych! Jeżeli nie, to wtedy sięgnie się np. po starszych i osoby dopiero po studiach. Później się powie, ze ci pierwsi maja za dużo doświadczenia, a ci drudzy mają za mało i juz plan zrobiony!

    Odpowiedz
  • marta(2009-10-30 13:16) Zgłoś naruszenie 00

    najpierw niech zwolnia te emerytki, które przeszły na emeryturę a dalej dorabiaja sobie w urzędach, to jest paranoja i blokowanie miejsc pracy młodym i wykształconym

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane