Rząd: zwolnienia w urzędach nie ominą kobiet w ciąży

autor: Artur Radwan18.09.2009, 03:00; Aktualizacja: 18.09.2009, 12:05

Kobiety pracujące w urzędach państwowych, które po 1 stycznia 2010 r. zajdą w ciążę, nie będą chronione przed zwolnieniem. W podobnej sytuacji będą pracownicy korzystający z urlopu macierzyńskiego, ojcowskiego czy wychowawczego.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (57)

  • Agnes(2009-09-18 07:43) Zgłoś naruszenie 00

    A to pewnie dlatego, że ostatnio telewizja podaje, że jest za mało miejsc w żłobkach i przedszkolach, więc prostrszym rozwiązaniem jest wprowadzenie takich ograniczeń, że znowu będzie coraz większy niż demograficzny.

    Odpowiedz
  • Dosia(2009-09-18 07:50) Zgłoś naruszenie 00

    Lepiej niech się Pan Boni przyzna, że nie ma pojęcia o stanowieniu prawa. Nic nie robił, chciał zabłysnąć a tu taki pasztet...Może jest w tym rządzie ktoś rozsądny kto wrzuci ten bubel prawny do kosza.

    Odpowiedz
  • prawnik(2009-09-18 08:05) Zgłoś naruszenie 00

    Żenada, po prostu żenada...

    Odpowiedz
  • zet(2009-09-18 08:05) Zgłoś naruszenie 00

    Jaką rolę sprawują ochraniarze w urzędach.
    Czy przypadkiem nie jest ich za dużo.
    Zamiast sie w pracy czymś wykażać , nie ma jak. Dopiero na siłowaniach można się napocić. Bo gdzieś trzeba spalić energię.
    Nic nie robią , za nic nie odpowiadają. Nawet żarówki nie wkręcą. Siedzą nudza się i pieniądze biorą.Szkoda bo sa młodzi, niejeden z przymusu podjął się tej pracy, bo innej nie ma.
    Może przekwalifikować ochraniarzy, i dać im cos do robienia, może zmienić im warunki pracy. I np 4 godziny ochraniania, a 4 godziny do dyspozycji kier.administracyjnego i niech sie wykażą pracą. Bo jak mozna za nic nierobienie i jeszcze młodemu płacić , a kobietę w ciąży zwolnić.
    HUMANITARNE PANISTWO. Proponuję zamiast fotoradary na drogach , powinny być zamontowane w sklepach. I powinno wystarczyc ochrony. Młodych zdolnych za przyzwoitą płacę zatrudnic przy budowie dróg.

    Odpowiedz
  • POLOK(2009-09-18 08:12) Zgłoś naruszenie 00

    Pan Boni pod Trybunał Stanu i Europejski Trybunał Sprawideliwosci za zbrodnię przeciwko narodowi polskiemu. Ten pan powinien dawno odejść z życia publicznego. Najpierw zniszczył dzieło Jacka Kuronia a teraz niszczy ludzi. To patałach nieznjaący się na prawie.

    Odpowiedz
  • POLOK(2009-09-18 08:21) Zgłoś naruszenie 00

    Wszyscy pracownicy urzędów któzy będziecie zwalniani. Prawo i konstytucja jest po waszej stronie. Zniszczymy rząd Tuska wraz z Bonim na czele a budzet obciążymy cholendarnymi odszkodowaniami które tzykrotnie przekroczą ich iluzoryczne oszczędności.
    A oszczędnosci należy szukać:
    1. z 560 do 100 paralamentarzysów = 3 mld zł;
    2. KRUS zrównać z ZUS = 7 mld zł
    3. Kasy fiskalne dla lekarzy i prawników = 3 mld zł
    4. Likwidacja gabinetów politycznych w ministerstwach = 3 mld zł
    5. Likwidacja wszelkch zwolnień podatkowych = 10 mld zł;
    6. Uracjonalnienie i doprecyzowanie przepisów podatkwoych = 15 mld zł;
    7. Likdiwacja NFZ a wproadzenie tzw. pdoatku zdrowotnego, który będzie zbierany przez powiaty i one będą skuteczniej i racjonalniej wydwac tę kasę - bynajmniej nie na swoje pałace - 14 mld zł;
    Ale do tego trzeba polityków z jajami a nie politykierów grających tylko od wyborów do wyborów.

    Odpowiedz
  • ZIETEK(2009-09-18 08:30) Zgłoś naruszenie 00

    Najpierw niech zwolnią kobiety w ciąży, następnie inwalidów, potem osoby na umowę zlecenie, wszystkich na L4, później męża lub żonę jeśli druga osoba w rodzinie ma pracę, następnie te osoby, których rodzice jeszcze żyją i mają renty lub emerytury, następnie te osoby, które leczą się na kasę chorych, jak już zostanie ich mało, to te kobiety, które mają młodsze niż 2 letnie dzieci. A jak już wszystkich zwolnią to niech się wezmą do roboty.

    Odpowiedz
  • azis(2009-09-18 08:48) Zgłoś naruszenie 00

    To jest jednak niesamowite, że rząd uważa się za stojącego ponad prawem i wszelkimi zasadmi ponieważ to on ustanawia te prawa i te zasady - to zaprzeczenie Państwa prawa
    Ps. widziałam już wcześniej takie przypadki ale i tak za każdym razem nie mogę pojąć krótkowzroczności takich działań , kto będzie przestrzegał prawa jeżeli zauważy że służy ono tylko jako straszak i posiadanie władzy zwalnia z jego przestrzegania?

    Odpowiedz
  • realista(2009-09-18 08:58) Zgłoś naruszenie 00

    tworzy się nierówność wobec prawa, pracodawca którym jest państwo będzie mógł zwalniać kobiety w ciąży prywatny przedsiębiorca nie... to jest chore

    Odpowiedz
  • do 8(2009-09-18 08:58) Zgłoś naruszenie 00

    POLAK
    a powiedz skad TY masz te dane? Bo jedyne co z twojego postu wynika to, ze masz fantazje i kompletne oderwanie od rzeczywistosci.

    Nie bede sie odnosil do kazdego z twoich punktow oszczednosci (chociaz co kolejny to bardziej idiotyczny) . Napisze dwa zdania o pkt nr 1.

    Twierdzisz, ze z oszczednosci na 460 poslach i senatorach da sie uzyskac 3.000.000.000zł. rocznie. Czyli sugerujesz ze Panstwo wydaje na kazdego posla po 6.5mln zlotych rocznie - czyli 500.000zl miesięcznie...
    Gdy tym czasem jest to ok. 12.000zł plus kolo 14.000zl na biura poselskie miesiecznie. A wiec zaledwie 5% tego co podajesz.

    Przestan sie osmieszac

    Odpowiedz
  • PATRYIOTA(2009-09-18 09:10) Zgłoś naruszenie 00

    TAK A JUTRO ZNOWU USŁYSZYMY ZE PO MA 102 % POPARCIA !!!CIEKAWE GDZIE !!! WSTYD !!!PANIE PREMIERZE I DZIADKU NIESIOŁOWSKI !!!

    Odpowiedz
  • kuba(2009-09-18 09:22) Zgłoś naruszenie 00

    Denerwuje mnie ta cała "irracjonalizacja" zatrudnienia.

    Jeżeli chcą zmniejszyć na siłę zatrudnienie w urzędach (dla poklasku przed wyborami), to czemu nie zredukują o 10% zadań administracji???

    No i dlaczego "irracjonalizacja" nie obejmuje "dworów" prowadzonych przez parlamentarzystów i ministrów (sekretarze, gabinety polityczne, doradcy itp.)

    Odpowiedz
  • sceptyk(2009-09-18 09:30) Zgłoś naruszenie 00

    TRYBUNA LUDU w latach 1970 1989 pisała prawdęo o docelowych zamiarach Korowcow, wolnych związkowców , Biskupów i im podobnych

    ostrzeżenia te sprawdziły się polacy maja zdychać z głodu i chorób to był i jest faktyczny cel nowych elit III Rzeczpospolitej
    blogośławionych przez biskupów
    proponuje jeszcze opodatkowac łapówki prawniczo-koscieleno-poltyczno-dziennikarskie i skarbowe
    roczny przychod przy stawce podatkowej 20% około 20-30 mld żłotych rocznie,

    Likwidację dotacji i łapówek dla pseudoinstytutów około 5 mld zł rocznie,

    Odpowiedz
  • młody liberał(2009-09-18 09:32) Zgłoś naruszenie 00

    a ja kocham Tuska o PO. Oni myslą jedynie o Polsce prywata czy partyjniactwo są im obce

    Odpowiedz
  • POLOK(2009-09-18 10:09) Zgłoś naruszenie 00

    do 10. Dodaj przeloty samolotami, słuiżbowe i niesłużbowe podróże posłów, zatrudnianie asystentów, nieopodatkowanie diet, organizowanie różnego typu spotkań gdzie pachołki muszą sie nażreć. Być może nr 10 jest z któreś grupy, których interes moze być naruszony wskutek moich propozycji. Moje wyliczenia opierają sie na realnych parametrach wynikajacych z budzetu a także z prostych matematycznych obliczeń. Przez kilka weekendów usiadłem sobie i zacząłem analizowac na co wydaje kancelaria Sejmu, Seantu, Prezydenta, Premiera oraz poszczególne ministerstwa. Przeanaliowałem także dane z GUS nt liczby praktyk prawniczych, lekarskich (także z NFZ) oraz liczbę rolników płacących w KRUS. Ponadto warto sobie policzyc jak dane zwolnienia wpływają na budzet państwa i nie tylko państwa, bo także samorządów. Istnieją one od przeszło 15 lat i należy je przeanalizować i podjąć męśkie decyzje na temat likwidacji większości z nich. To samo jesli chodzi o możliwości odliczania kosztów uzyskania przychodów. W tym zakresie obliczenia moje wynikają z kalkulacji a także z wyliczeń ... MF zawartych w uzsaddnienaich do poszczególnych projektów zmian ustaw podatkwoych. Warto do tego zajrzeć. Urealnienie przepisów podatkowych należy dokonać pod kątem także procedur oraz przejrzystości tego prawa. Problemy intepretacyjne, koniczenoisć prowadzenia wielowątkwoych postępowań podatkowych oraz powoływania ekseprtów generuje odpowiednie kosszty. Ponadto ważne są także w tym przypadku koszty postępowań przed organami odwoławczymi oraz sądami administracyjnymi. Każda skomplikowana sprawa wymaga poniesienia takich kosztów. A takich spraw dziennie w sądach administracyjnych jest około 100, więc łatwo policzyć tylko liczbę samych spraw sądowych, że rocznie jest ich około 30.000.
    Nie brałem zadnych liczb z księzyca tylko z fachowych i dokłądnych obliczeń.

    Odpowiedz
  • M.J.(2009-09-18 10:14) Zgłoś naruszenie 00

    PIĘKNA "POLITYKA PRORODZINNA"! W TEN SPOSÓB ZNOWU ZMNIEJSZY SIĘ PRZYROST NATURALNY. TE, RZĄDOWE "MATOŁY" SA TAK POZBAWIONE WYOBRAŹNI, ŻE NAWET NIE SĄ W STANIE POMYŚLEĆ O WŁASNEJ PRZYSZŁOŚCI! JEŻELI ZMALEJE I TAK MINIMALNA LICZBA DZIECI, TO KTO BĘDZIE ZA 20 LAT, PŁACIŁ SKŁADKI DO ZUS? KTO IM WYPŁACI EMERYTURY, SKORO JUŻ DZIŚ BRAKUJE FUNDUSZY, I RZĄD CHCE ZAWŁASZCZYĆ REZERWĘ DEMOGRAFICZNĄ? TO SIĘ W GŁOWIE NIE MIEŚCI! Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  • Polak chrzanisz(2009-09-18 10:50) Zgłoś naruszenie 00

    to wszystko o czym piszesz na poczatku swojego posta nr 15. wlasnie miesci sie w wydatkach na biuro poselskie. Poslowie nie dostaja ekstra kasy na samoloty!!! ani na asystentow !! Wszystko to maja zmiescic w wydatkach na biura poselskie.
    Takze nadal wychodzi, ze jestes oszolomem, ktory nie dosc ze nie zna przepisow, ktore te kwestie reguluja to zupelnie jest oderwany od rzeczywistosci twierdzac, ze mozna w sejmie zaoszczedzic 3 mld. Gdy tym czasem caly budzet sejmu jest grubo ponizej 1 miliarda.

    Czlowieku przestan wprowadzac ludzi w blad.

    Odpowiedz
  • Polak(2009-09-18 10:59) Zgłoś naruszenie 00

    wlasnie sprawdzilem zalaczniki do ustawy budzetowej na 2009r. Wydatki na administracje publiczna ponad 10 mld.
    w tym wydatki na caly sejm - 378milionow

    Powiedz mi mistrzu fachowych rachunkow jak chcesz z wydatkow 378milionow zaoszczedzic 3mld zl.

    Odpowiedz
  • Ala(2009-09-18 11:00) Zgłoś naruszenie 00

    Wg projektu ustawy kobiety w ciąży, wchodzą do podstawy obliczenia 10% zwalnianych, a nie że w ich przypadku wyłącza się uprawnienia z Kodeksu Pracy. Cytat z projektu: Do stanu zatrudnienia pracowników, który będzie stanowić podstawę obliczenia ustawowego 10%, nie wlicza się pracowników objętych szczególną ochroną przed wypowiedzeniem lub rozwiązaniem stosunku pracy wynikającą z art. 39 oraz przepisów działu ósmego ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94, z późn. zm.), pod warunkiem, że ochroną tą byli objęci w dniu 30 czerwca 2009 r. i są nią objęci w dniu wejścia w życie ustawy. Z przepisu tego wynika, że osoby objęte ochroną na podstawie:
    1) art. 39 KP, tj. osoby, którym brakuje nie więcej niż 4 lata do osiągnięcia wieku emerytalnego, jeżeli okres zatrudnienia umożliwia mu uzyskanie prawa do emerytury z osiągnięciem tego wieku,
    2) przepisów działu ósmego KP dotyczącego uprawnień pracowników związanych z rodzicielstwem, np. pracownice, w okresie ciąży, a także pracownice (pracownicy – ojcowie) w okresie urlopu macierzyńskiego
    - nie zostaną wliczone do ogólnego stanu zatrudnienia pracowników w jednostce. Warunkiem jest podleganie ochronie zarówno w dniu 30 czerwca 2009 r. jak i w dniu 1 stycznia 2010 r. Rozwiązanie to ma swoje uzasadnienie w kontekście stosowanej w projekcie ochrony pracowników. Skoro, na mocy art. 6 projektu ww. pracownicy są objęci kodeksową ochroną przed wypowiedzeniem lub rozwiązaniem stosunku pracy, to nie powinni oni zawyżać ogólnego stanu zatrudnienia w jednostce. Zatem, na mocy art. 3 ust. 3 projektu nie będą oni wliczani do ogólnego stanu zatrudnienia pracowników stanowiącego podstawę dla określenia poziomu redukcji zatrudnienia, ze względu na fakt objęcia ich kodeksową ochroną.

    Odpowiedz
  • Andrzej(2009-09-18 11:01) Zgłoś naruszenie 00

    Jest jeszcze jeden aspekt sprawy. Jest to sposób na pseudoredukcje. W jej wyniku wcale nie obniży się stan czynnego zatrudnienia a zatem nie przyniesie żadnych oszczędności finansowych. Idea dobra wykonanie złe bo prawdę mówiąc to obecne przepisy umożliwiają redukcję urzędników. O przerostach zatrudnienia wszyscy wiedzą, mniej o przepisach które je tworzą ale prawie nikt nie wie o biurokracji wewnątrz urzędów i jak mało tam się wykonuje pożytecznej merytorycznej pracy! Trzeba dokonać przesunąć urzędników do pracy chroniącej interesy obywateli i państwa a usunąć zupełnie zbędne procedury.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane