Ministerstwo Rozwoju Regionalnego zmieniło wytyczne dotyczące procedur odwoławczych. Przedsiębiorcy zyskają więc prawo do odwołania, jeśli ich projekt przeszedł pozytywnie wszystkie etapy oceny, ale nie został zakwalifikowany do dofinansowania ze względu na brak środków. Dotychczas takie projekty musiały czekać na liście rezerwowej na uwolnienie dodatkowych funduszy, a wnioskodawcom nie przysługiwało prawo do zweryfikowania wyników przeprowadzonej oceny.

– Chodzi o to, żeby procedury były jak najbardziej obiektywne i dawały beneficjentom przekonanie, że wszystkie możliwości zostały przez nich wyczerpane – wyjaśnia Robert Jakubowski, dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Łodzi.

Na brak możliwości odwoływania skarżyły się firmy, które w tegorocznym konkursie Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości bez skutku ubiegały się o dotację na szkolenia. Środków zabrakło wtedy dla 47 przedsiębiorców, których projekty przekroczyły wymaganą liczbę 60 pkt. Jednak, jak poinformowała GP Anna Mickiewicz, wicedyrektor Departamentu Zarządzania EFS w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego, te firmy nie będą mogły skorzystać z nowej procedury odwoławczej.

– Zmieniona procedura będzie się odnosić tylko do wyników nowo ogłoszonych konkursów – mówi Anna Mickiewicz.

Wytyczne zaczną obowiązywać po opublikowaniu w Monitorze Polskim komunikatu ministra rozwoju regionalnego w tej sprawie.