Szumilas: nauczyciele nie stracą na nowelizacji Karty Nauczyciela

05.09.2008, 18:00; Aktualizacja: 05.09.2008, 18:54

Nauczyciele nie będą mieli obniżonych wynagrodzeń - zapewniała dziś w Sejmie wiceminister edukacji Krystyna Szumilas. Jak powiedziała, każdy nauczyciel dostanie w latach 2009 i 2010 łącznie cztery podwyżki po pięć procent.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (34)

  • Anna Kruc(2008-12-28 23:57) Zgłoś naruszenie 00

    czekam na średnią krajową dotyczy wynagrodzenia kiedy to się stanie - pracuję w szkolnictwie 26 lat. Wynagrodzenie z podziałem na awanse to bzdura w mniejszej miejscowości nauczyciel musi zapomnieć o awansie bo nikt go nie zatrudni a nawet nie otworzy stażu. Nauczyciel po 10 latach dyplomowany i nauczyciel po 29 latach zarabiają tyle samo gdzie logika. Dlaczego doświadczonych wciąż się krzywdzi.? Płace według lat pracy a nie zgodnie z awansami.

    Odpowiedz
  • małgonia(2008-09-05 21:52) Zgłoś naruszenie 00

    2416.80 brutto po 27 latach pracy, nauczyciel mianowany... godzin nadliczbowych niestety nie ma.

    Odpowiedz
  • RODZIC(2011-02-28 22:43) Zgłoś naruszenie 00

    PAWLAK PREMIERZE CZY TY MASZ W MIEJSCU GŁOWY D...Ę CZEMU NIE REAGUJESZ .

    Odpowiedz
  • rika(2010-09-01 13:06) Zgłoś naruszenie 00

    nauczyciel po studiach jak kontraktowy na reke dostaje 1400 zlotych,praca w miescie brak dodatkow takich jak na wsi,grupy po 30 osob ,dziwie sie ze chca za taka pensje pracowac,

    Odpowiedz
  • zła(2010-05-24 12:12) Zgłoś naruszenie 00

    Ja Tez nie zagłosuję na PO. Tuska pozbawił mnie nabytych praw do wcześniejszej emerytury. Mam 29 lat pracy w oświacie. Niestety, jestem chora i brak mi sił do pracy z małymi dziećmi. Co mam teraz zrobić? Błagać o rentę?! Za rok mogłabym przejść na emeryturę, która mi się należy. Tusk mi ją zabrał. Jestem wściekła na takie oszustwo. Oczywiście policjanci , którzy nabyli prawa, mogą korzystać z wcześniejszej emerytury.

    Odpowiedz
  • Silna(2010-05-17 16:56) Zgłoś naruszenie 00

    dobrze ze wyjechlam z tego kraju gdzie nauczyciele pracuja tak wlasciwie chobbystycznie, gdyz z tych pensji nie da sie zyc. Tylko szkoda ze panie nauczycielki stroja sie jak papugi - naturalnie na koszt innych domownikow np. meza, zamiast biegac jak dziady co odzwierciedlalo by rzeczywistosc. W ten sposob nie widac tego dziadostwa!Wykladam sport i biologie w niemczech i zarabiam 2000 eur netto(bez statusu urzednika panstwowego). Przepracowalam w polskiej szkole piec lat...

    Odpowiedz
  • Joanna(2010-05-17 13:04) Zgłoś naruszenie 00

    Jestem nauczycielem- bibliotekarzem mam 30 godz etatu. Pani minister zamierza nam jeszcze dodać godzin bo uważa zę cały etat 30 godz to za mało bo w publicznych pracują dłużej i w wakacje. Zastanawia się czy aby kilka bibliotek szkolnych nie zlikwidować i otworzyć furtkę do likwidacji następnych. To już jest np. we Wrocławiu. O pensji nie wspomnę. Bo jest niższa niż nauczycieli "tablicowych", brak też nadgodzin a zastępstwa oczywiście dla bibliotekarze nie płatne. To też norma.

    Odpowiedz
  • filologini(2009-10-24 20:05) Zgłoś naruszenie 00

    I oto mamy październik 2009 - co znaczą słowa p. Szumilas? Ano, kłamstwo na kłamstwie kłanstwem pogania. Choć propaganda sukcesu kłamliwie trąbi, że nauczyciele dostali najwieksze podwyżki, to prawda jest zgoła inna. Dołożono nam 1-2 godziny pracy, a 'podwyżka' z trudem te dodatkowe godziny opłaca. O inflacji cicho sza. Ceny wielu podstawowych artykułów poszły w górę 30-40%
    Te dodatkowe godziny to miały być zajęcia opiekuńcze, ale dyrektorzy zrobili z tego regularne zajęcia dydaktyczne, bo czymże innym są konsultacje czy zajęcia wyrównawcze? Trzeba do nich prowadzić dzienniki zajęć pozalekcyjnych, więc czym są te zajęcia, jak nie dodatkową godziną pracy dydaktycznej powiększoną o kolejne biurokratyczne wymagania?
    P.Szumilas i Hall nadają się do jednego kotła ze swym umoczonym w aferach premierem. Rząd perfidnych oszustów.

    Odpowiedz
  • dorota(2009-03-07 21:59) Zgłoś naruszenie 00

    dd a ja po 30 latach pracy na wsi - naucz.dyplomowany-zarabiam 2200 na reke.kiedydojde do 4000.

    Odpowiedz
  • nauczyciel(2008-09-05 18:53) Zgłoś naruszenie 00

    Cztery podwyżki po pięć procent to zaledwie rekompensata za inflację. Pani Szumilas myśli,że nauczyciele nie umieją liczyć?
    Może ministerstwo zajęłoby się stworzeniem jednakowych,czyli godziwych warunkow do nauczania,bo w obecnej rzeczywistości wszyscy jednakowo zarabiają, niezależnie czy uczą w klasie trzydziestoosobowej ,czy dwudziestoosobowej. Jeden polonista sprawdza stertę wypracowań i nie dostaje dodatku finansowego za tę ciężką pracę,ponieważ władze samorządowe odczuwają awersję do ojczystego języka i do filologów,a drugi w innej miejscowości ,w mniej liczebnie klasie zarabia więcej, bo miejscowi radni doceniają ich trud.Chaos ,bałagan to domena współczesnej rzeczywistości szkolnej i lenistwa oświatowych urzędników.
    Pieniądze spoleczne są marnotrawione na kolejne reformy,a w wielu pracowniach językowych nie ma podstawowych środków audiowizualnych.

    Odpowiedz
  • paolo(2008-09-05 19:25) Zgłoś naruszenie 00

    W tej chwili zarabiam za etat 1660 zł netto i to z 150 zł dodatku motywacyjnego,11 % wysługi lat, 60 zł za wychowawstwo. Jestem mianowanym nauczycielem czyli wg szumicośtam powinienem za goły etat bez dodatków otrzymywć ok 2900 brutto. To wierutne kłamstwo, mam gdzieś takie państwo odchodzę z tego ******

    Odpowiedz
  • n-l(2008-09-05 19:35) Zgłoś naruszenie 00

    Również uważam, że należy poprawić warunki pracy. Językowcy nie mają odpowiedniego sprzętu, a przecież młodzież trzeba przygotować do egzaminu maturalnego. Nie ma dostępu do kserokopiarek, a jeśli jest, to można skserować np. kilkanaście kartek w miesiącu. To jest niepoważne, co robić, jeśli ma się np. 13 grup? Podręczniki nie są idealne i trzeba uzupełniać lekcje dodatkowymi materiałami. Papier i wiele innych przedmiotów kupuje się za własne pieniądze. Smutna rzeczywistość.

    Odpowiedz
  • ania(2008-09-05 21:09) Zgłoś naruszenie 00

    O co za dar ekipy Donalda ! Nie będziemy mieli obniżonych wynagrodzeń! A ja naiwna myślałam ,że w zamian za pozbawienie pedagogów emerytur czeka nas podwyżka o około 50%. Dziękuję panie Donaldzie , ani ja ani nikt z mojej rodziny na pana już nie zagłosuje.Nigdy!

    Odpowiedz
  • jeszcze nauczyciel(2008-09-05 21:38) Zgłoś naruszenie 00

    Który z nauczycieli ma pensję na poziomie 3827? Proszę o wpisy!!! Ja mam tyle, ale na 1,5 etatu. Tak wprowadza się w błąd społeczeństwo.

    Odpowiedz
  • rozczarowana(2008-09-05 21:37) Zgłoś naruszenie 00

    Jak można tak publicznie kłamać, ile maja w sobie obłudy ludzie z rządu Tuska ile razy jeszcze nas zlekceważą i nastawią przeciw nam społeczeństwo. Kłamstwo i bezczelność, nigdy w oświacie nie było dobrych poborów, ale zaden rząd nie był publicznie tak bezczelny. Po 20 latach pracy nauczycilel zarabia 2900 złotych brutto, gdzie są te wymieniane kwoty.

    Odpowiedz
  • flora(2008-09-05 21:49) Zgłoś naruszenie 00

    A w którym miejscu swojego wywodu p. Szumilas odpowiedziała na pytanie ile powinna wynosić godziwa pensja nauczyciela, bo jakoś nie zauważyłam. A może panowie i panie przy władzy powinni sobie przyswoić wiedzę jak są wynagradzani nauczyciele w krajach tzw. starej unii ! I niech w końcu przestaną wszystkim mydlić oczy !

    Odpowiedz
  • Dida(2008-09-05 23:56) Zgłoś naruszenie 00

    i gadaj i gadają takie bzdury o wynagrodzeniach i nikt się z to nie weźmie przeciez to kłamstwa za taką średnią można spokojnie pracować ale nikt nie powie że to bzdury bzdury nagle teraz kontrole NIK wypływają teraz gdy trwają rozmowy to nie jest ok p Tusk choćby niewiadomo co nie zagłosuje na pana i nikt z mojej rodziny na platforme pan teraz się cieszy zobaczymy po wyborach a jakbym nauczycielem w szkole gdzie uczy p Szumilas to odpowiednio bym ją przyjął

    Odpowiedz
  • ja(2008-09-05 19:42) Zgłoś naruszenie 00

    ooo moja nauczycielka matematyki z podstawówki- ale kariera

    Odpowiedz
  • filologini(2008-09-07 12:25) Zgłoś naruszenie 00

    Przepraszam za ostre słowa, ale po 25 latach pracy i obserwowaniu kolejnych naszych rządów człowiek traci już cierpliwość i jakikolwiek szacunek dla polskiego polityka. Ci ludzie na WIejskiej tak naprawdę chyba nigdy nie zrobili niczego, żeby naród polski miał się dobrze. W moim odczuciu polityka społeczna w naszym kraju służy deprawowaniu rządzących i obywateli, utrudnianiu i obrzydzaniu życia w tym kraju a obecny rząd to już w tym wszystkim celuje. Do tego zero jakiegokolwiek autentycznego dialogu ze społeczeństwem. To ostatnie jest niewybaczalne. Po tylu latach okłamywania wyborców przez poszczególne opcje nie jest już dla mnie żadną pociechą to, że PO straciła mój głos. Polacy powinni się wreszcie obudzić i zacząć rządzących rozliczać i to ostro, bo sie nam paniska rozpuściły jak dziadowskie bicze. Wyszykowali dla nas państwo policyjne traktujące obywatela jak oszusta i przestępcę, rządzącym dające zaś niemal nieograniczone możliwości. To nie tak miało być, k...a!

    Odpowiedz
  • Elia(2008-09-06 18:29) Zgłoś naruszenie 00

    Emmo,angielskiego też ten sam?Katechezy?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane