Szkoły ze względu na brak nauczycieli angielskiego zatrudniają studentów

autor: Artur Radwan05.09.2008, 10:24; Aktualizacja: 05.09.2008, 12:22

Uczniowie w klasach I-III muszą od tego roku uczyć się języka obcego. Niektórzy dyrektorzy szkół mają trudności ze znalezieniem nauczycieli języków.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:GP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (12)

  • Anna(2014-11-25 14:16) Zgłoś naruszenie 00

    Byłam przyjemnie zdziwiona efektywnością tego serwisu
    http://preply.com/pl/praca
    Polecam!

    Odpowiedz
  • Weredyk(2011-07-07 10:31) Zgłoś naruszenie 10

    Niewiarygodne jak CHORY jest ten kraj. Jestem tlumaczem technicznym z wieloletnim doswiadczeniem w innych sektorach w USA i UK. Egzaminy zdalem w NOT z najwyzsza ocena. Moj syn uczac sie przy mnie dwa razy w miesiacu ma szostke z angielskiego. Mam 55 lat i NIKT mnie nie zatrudni jako nauczyciela bo nie jestem pedagogiem i jestem widocznie za stary w tym chorym kraju by pracowac. Pamietam na uniwersytecie Oregon pracowala moja kolezanka uczac rosyjskiego i NIKT jej nie pytal czy jest rowniez pedagogiem, wystarczylo ze znala dobrze rosyjski. Ze smutkiem przyznac musze ze Polska sie cofa w rozwoju, i jest duzo glupiej niz za komuny. Wszedzie amatorszczyzna i glupota.

    Odpowiedz
  • whatever(2010-10-17 08:28) Zgłoś naruszenie 00

    Jestem po anglistyce. 2 lata studiow doktoranckich. Kurs w Anglii TKT. Doswiadczenie w pracy w szkole angielskiej. Kurs 1 to1 tuition. Doswiadczenie jako tutor. Uczylam angielskie dzieci angielskiego. Near native speaker. Szukam pracy jako nauczyciel w Polsce za godziwa zaplate, nie za te smiesznie oferty.

    Odpowiedz
  • sceptycznie nastawiona(2009-11-23 11:52) Zgłoś naruszenie 00

    Jestem studentką filologii angielskiej. W tym roku piszę pracę licencjacką. Magisterskie, uzupełniające mam zamiar zrobić zaocznie. Dodam, że jestem ze śląska, może region też ma jakiś wpływ, ale po ilości ofert pracy stwierdzam, iż szkoły wcale nie szukają nauczycieli... może w wakacje będzie więcej ofert, bo wrzesień itd. itp...poczekam

    Odpowiedz
  • HAHA(2008-09-08 09:36) Zgłoś naruszenie 00

    Do SoloBis .Sugerujesz,że nauczyciel 55-letni powinien zmienić pracę,bo jest mniej efektywny,nieestetycznie wygląda itd. ,a nie iść na emeryturę (jeśli tego chce)? A na jaką pracę i kto go przyjmie? Nie tylko starszy nauczyciel miałby problem ze znalezieniem pracy,ale takze ci reprezentujący inne zawody.Dlaczego nie korzystać z doświadczeń w Unii (wczesniejsze emerytury dla nauczycieli) ? Porównanie ze sportowcem jest nieszczęśliwe.Sportowiec to jeszcze bardzo młody człowiek,góra 30-letni.A my mówimy o nauczycielach co najmniej o 25 lat starszych.Wcześniejsze emerytury mają się należeć ,jak czytam ,nawet strażnikom sejmowym (ha,ha)

    Odpowiedz
  • SoloBis(2008-09-05 15:34) Zgłoś naruszenie 00

    do HAHA)...czytaj ze zrozumieniem,myśl logicznie i obiektywnie...kto by nie wolał by ich dzieci były uczone przez studentów...student za jakieś 2000zł chętnie by popracował z dzieciakami w ramach chociażby utrwalenia sobie wiedzy...to ,że uważam dojrzałych nauczycieli za mniej efektywnych,lubianych itd,nie znaczy że należy im się wcześniejsza emerytura...podobnie jak ze sportowcem,w pewnym momencie zmienia zawód...ogólnie ,im mniejsza różnica wieku miądzy uczniem i nauczycielem ,tym lepiej...nauczyciel dobrze dojrzały nie potrafi się dogadywać ani z własnymi dziećmi,ani z obcymi,jest powszechnie nielubiany...tak to juz jest ,że jak kogoś szczerze nie lubimy,to nie chcemy być przez nich uczeni...no ale póki co nie mamy wyboru ,bo starsi czuja sie niezastapieni...

    Odpowiedz
  • asia(2008-09-05 14:09) Zgłoś naruszenie 00

    Jeszcze przed tą zmianą, dobrze wykształceni filolodzy unikali szkół; po tej zmianie i pokazaniu studentom anglistyki i germanistyki co się dzieje w szkole, to jeszcze mniej z nich rozważy pracę w szkole...

    Odpowiedz
  • HAHA(2008-09-05 13:58) Zgłoś naruszenie 00

    Do SoloBis. Ale MEN prowadzi zupełnie inną politykę.Nauczyciele starsi nie będą już mogli odejść na wcześniejszą emeruturę,jeśli poczują się zmęczeni i wypaleni pracą.Do pracy z młodzieżą trzeba mieć zapał.Społeczeństwo nie poparło nauczycieli w sprawie wcześniejszych dla nich emerutur w myśl przysłowia o psie ogrodnika,więc będzie miało starszych nauczycieli 60-65-letnich w przedszkolach i w szkołach.Starsi nauczyciele jakoś do tej emerytury się doczołgają,ale MEN zupełnie nie myśli o kosztach jakie poniesie społeczeństwo.Trzeba się pogodzić z tym,że ta praca ma jednak swoją specyfikę i nie da się jej wykonywać stale na wysokich obrotach. W krajach Unii nauczyciele mają prawo odejść wcześniej z pracy.Klasy są mniej liczne,grupy przedszkolne mają dwukrotnie mniej wychowanków niż w Polsce.Kiedy społeczeństwo zacznie się domagać od rządu poprawiania warunków pracy dzieci i młodzieży i nie dawać się napuszczać na nauczycieli?
    Wizja MEN-to tania oświata dla biedaków.Bogaci sobie poradzą.

    Odpowiedz
  • Otto(2008-09-05 13:44) Zgłoś naruszenie 00

    Ciekawe czy jak studenci skończą studia też beda chcieli sobie dorabiac 850 na stażu:) Ci po smiesznych szkółkach owszem ale dobry filolog bedzie trzymać się od szkoły z daleka:) PS. Moze zamiast lekarzy niech lecza nas studenci medycyny??? Prowizorka jak wszystko w ym kraju

    Odpowiedz
  • SoloBis(2008-09-05 11:44) Zgłoś naruszenie 00

    studenci to młodzi ludzie,mają lepszy kontakt z dziećmi i młodzieżą...a ten kontaktjest ważniejszy niż uczelniane przygotowanie pedagogiczne...jestem pewna,że z innymi przedmiotami byłoby podobnie...i uczniowie chętniej chodziliby do szkół...każdy uczeń woli nauczyciela młodego,zdrowego,ładnego,uśmiechnięt ego i ogólnie zadowolonego...pozdrawiam

    Odpowiedz
  • Matylda(2008-09-05 11:41) Zgłoś naruszenie 00

    W końcu na korepetycje dzieciaki też często chodzą do studentów. Tylko ważne jest, aby taki student wiedział, że pierwszoklasista inaczej rozumuje niż dzieciaki z gimnazjum. Częściej się jednak zdarza, że nauczyciele z licum nie mają dobrego podejścia do małych dzieciaków, i tylko odstraszają je od nauki języków.

    Odpowiedz
  • Tomek(2008-09-05 11:14) Zgłoś naruszenie 00

    Zatrudnianie studentów do nauki języka obcego nie jest niczym złym. Owszem, taki praktykant nie posiada jeszcze wystarczającej wiedzy z zakresu pedagogiki, ale potrafi w innowacyjny sposób zainteresować dziecko lekcją. Jestem dyrektorem szkoły, mam 32 lata i u mnie średni wiek kadry to 35 lat. Wyniki edukacyjne są imponujące. Do języków obcych zatrudniam na 8 osób- 6 studentów. Jestem bardzo zadowolony z ich efektów pracy. Dzieci nadzwyczaj chętnie uczestniczą w zajęciach. Pozdrawiam

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane