Pracownikom trudniej będzie wnieść pozew o mobbing

autor: Katarzyna Bartman23.07.2009, 03:00; Aktualizacja: 23.07.2009, 10:40

Przed wysłaniem pozwu pracownik będzie powiadamiał firmę o mobbingu. Przebieg wewnętrznego dochodzenia w firmie będzie dowodem w sądzie. Pracodawca będzie mógł dowieść, że przeciwdziałał mobbingowi.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:GP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (24)

  • TeQ(2009-07-23 05:04) Zgłoś naruszenie 00

    "Pracodawca będzie mógł dowieść, że przeciwdziałał mobbingowi."
    a jeżeli sam pracodawca jest winny?
    Chory pomysł

    Odpowiedz
  • kubek(2009-07-23 07:09) Zgłoś naruszenie 00

    Zgodnie z prawem pracodawca może zmienić pracownikowi zakres obowiązków jak mu się tylko podoba a pracownik nawet jeżeli nie wyrazi na to zgody to traci pracę po trzech miesiącach.Na inteligentny mobbing nie ma sposobu.Pracodawca zawsze ma pozycję uprzywilejowaną a pracownik nie ma żadnej obrony.

    Odpowiedz
  • g(2009-07-23 07:49) Zgłoś naruszenie 00

    Beznadziejny pomysł, znowu bubel :/

    Odpowiedz
  • mmm(2009-07-23 07:50) Zgłoś naruszenie 00

    Zgadzam się, że przepisy mobbingowe chronią pracodawcę, a nie pracownika!

    Odpowiedz
  • slav(2009-07-23 07:51) Zgłoś naruszenie 00

    do TeQ, o tym samym pomyślałem

    Odpowiedz
  • mmm(2009-07-23 08:00) Zgłoś naruszenie 00

    Kto jest częściej mobberem? pracownik czy pracodawca? kto ma narzędzia w ręce zeby bronić się: pracodawca ma przepisy kp, które mogą zwolnić pracownika , ma " świadków" innych pracowników którzy boją się o swoje stanowiska pracy:); pracownik ma "O" i swoją godność i żadnych świadków, żadnego mądrego przepisu. Mam pomysł, aby te osoby które wymyślają te bzdurne propozycje popracowały trochę w innych firmach, niż dotychczas jako szeregowi pracownicy:)

    Odpowiedz
  • lipa(2009-07-23 09:00) Zgłoś naruszenie 00

    od chwili gdy Tusk objął rządy w tym kraju - nowelizuje bez przerwy kodeks pracy-w celu kompletnego zniewolenia pracowników i pozbawienia ich jakichkolwiek praw!!!To jeden z ważnych celów polityki programowej tego rządu.MAcie czego chcieliście. W świetle prawa pracownik będzie NIKIM

    Odpowiedz
  • mundek(2009-07-23 09:08) Zgłoś naruszenie 00

    zgadza się tylko o tym się zbyt chętnie w mediach nie mówi, a ludzie zyją dalej w słodkiej niewiedzy - głupi i naiwni.W tym kraju nie będzie dobrze gdy biedni głosują na bogatych cwaniaków

    Odpowiedz
  • sylwek(2009-07-23 11:18) Zgłoś naruszenie 00

    W dużych firmach o wypracowanej kulturze organizacyjnej ten pomysł może się sprawdzić,choć wydaje się to niecelowe gdyż są już w nich podjęte środki mające zapobiec mobbingowi. Natomiast w małych firmach zarządzanych jak pańszczyżniany folwark to jest to nieporozumienie. Czas procedury zostanie wykorzystany na zastraszanie ewentualnych świadków i zacieraniu innych dowodów.

    Odpowiedz
  • Helikopter(2009-07-23 12:31) Zgłoś naruszenie 00

    Znowu Tusk działa na niekorzyść przeciętnego Polaka !
    A ten ... głupek na niego głosuje
    To jest dopiero skandal !!!
    A miało być pieknie i norrrrrmalnie !!!

    Odpowiedz
  • ciotka dobra rada(2009-07-23 12:40) Zgłoś naruszenie 00

    Spokojnie, pani Radziszewska jeszcze nic przez dwa lata nie zrobiła, także debata jej ekspertów też skończy się niczym.

    Odpowiedz
  • guzik(2009-07-23 13:46) Zgłoś naruszenie 10

    Oczywiście - koniecznie - nowej kaście nietykalnych trzeba nadać jak najwięcej przywilejów

    Odpowiedz
  • piccola(2009-07-23 14:45) Zgłoś naruszenie 00

    W tym rządzie tylko pensje pobierają i z nudów głupoty wymyślają. Teraz pracodawca będzie mógł się czuć bezkarny

    Odpowiedz
  • kobieta 30-letnia(2009-07-23 15:08) Zgłoś naruszenie 00

    Bleee, uciskany pracownik, bezkarny pracodawca... Ludzie, mobbing to delikatna materia! Pomyślcie sobie, co by było, gdyby kolega/koleżanka z pracy oskarżyli Was o mobbing! Dlaczego? bo Was nie lubi jakoś, albo podoba mu/jej się wasze stanowisko... I wtedy co? Pracodawca płaci karę, a Was wyp... na zbity pysk nie badając sprawy! Co za naród bezmyślnie szczekający...

    Odpowiedz
  • realista(2009-07-23 16:46) Zgłoś naruszenie 10

    Tak mogłoby być jeżeli byśmy mieli w Polsce pracodawców, a nie złodziei, oszustów itp., którzy nazywają siebie pracodawcami, na których pasku chodzi ta cała Fedak i spółka z bardzo ograniczoną odpowiedzialnością. Najlepiej to od razu wprowadźcie niewolnictwo z karą chłosty na czele.

    Odpowiedz
  • realista(2009-07-23 17:14) Zgłoś naruszenie 00

    Poza tym to ten wielki pracodawca nie zdaje sobie sprawy że stosuje mobbing, aż pracownik ma to mu uświadomić i błagać żeby przestał. Paranoją. A gdzie znajomość Kodeksu pracy u tego "jaśnie wielmożnego pracodawcy" ?

    Odpowiedz
  • realista(2009-07-23 17:29) Zgłoś naruszenie 00

    Kobieto 30-letnia nie wiem czy zauważyłaś, że większość komentarzy dotyczy mobbingu ze strony pracodawcy (zdecydowana większość przypadków). To o czym piszesz - mobbing pomiędzy pracownikami to całkiem inna materia i tutaj na gruncie istniejących przepisów nie ma przeciwwskazań aby ten pracodawca się wykazał. Pozdrawiam jako przedstawiciel "bezmyślnie szczekającego narodu".

    Odpowiedz
  • J.(2009-07-23 21:21) Zgłoś naruszenie 00

    Te upał zaszkodziły wszystkim komentatorom i wszelakiej maści znawcom prawa pracy. Nic nie wiemy, a gadamy!!!

    Odpowiedz
  • Mobbing_w_instytucji_samorzadowej(2009-07-24 09:24) Zgłoś naruszenie 00

    Przez dwa lata moj szef milczaco przyzwalal aby jego zastepca stosowal wobec mnie mobbing. Zastepca to osoba mlodsza ode mnie, z mniejszym doswiadczeniem, czerpiaca korzysci z moich pomyslow, i zarabiajaca na nich. Dostawalam zadania, praca koncepcyjna, wymyslalam projekty, a potem ta osoba wraz z szefem otrzymywaly za to dodatkowe wynagrodzenie. Nie zgadzalam sie z tym wiec bylam szykanowana na wszystkie mozliwe sposoby. Kilkakrotnie rozmawialam o tym z szefem, probowalam cos zmienic... kilka razy bylam na zwolnieniu lekarskim... Nie mialam szansy na wygranie w jakimkolwiek sadzie bo szef to wroclawski notabl majacy powiazania ze wszystkimi wazniejszymi instytucjami. Musiałam zmienic prace... Powaznie mowiac pracownik mobbowany ma bardzo, bardzo niewielkie szanse na wygranie sprawy z pracodawca.

    Odpowiedz
  • szuwarek(2009-07-24 21:32) Zgłoś naruszenie 00

    Ten, który stosuje mobbing będzie prowadził teraz postępowanie, które ma udowodniż, że mobbingu niestosował, a nawet przeciwnie, robił wszystko, by mobbingu nie było. To skąd sięmają brać pozwy o mobbing i przeciwko komu?
    Tuskopodobni już chyba całkiem stracili łączność z rzeczywistością.
    ale czego się spodziewać po spadkobiercach "partii aferałów",KLD i jego wodzu, kelnerze Ryżym?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane