Jak poinformował PAP rzecznik ministerstwa zdrowia Jakub Gołąb, w spotkaniu z pielęgniarkami uczestniczyła szefowa tego resortu Ewa Kopacz, szef doradców premiera Michał Boni oraz prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Jacek Paszkiewicz. Gołąb zaznaczył, że przedstawicielki Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych otrzymały w środę oficjalne zapewnienie, że minimalne normy zatrudnienia sióstr, będzie nadal wyznaczał minister zdrowia.

Wcześniej media informowały, że zgodnie z projektem PO, mają robić to dyrektorzy zakładów opieki zdrowotnej. Pielęgniarki alarmowały, że taka sytuacja doprowadzi do radykalnego zmniejszenia ich liczby, która i tak jest już zbyt mała. Utrzymanie i przestrzeganie dotychczasowych zasad minimalnych norm zatrudnienia pielęgniarek jest jednym z głównych postulatów OZZPiP.

Rzecznik resortu zdrowia poinformował także, iż prezes NFZ zadeklarował, że przy podpisywaniu z ZOZ-ami umów na świadczenia opieki zdrowotnej będą brane pod uwagę kwalifikacje kadry pielęgniarskiej. Do tej pory Fundusz brał pod uwagę jedynie kompetencje lekarzy. Ta zmiana "wpłynie na zwiększenie prestiżu zawodu pielęgniarki i położnej" - podkreślił Gołąb.