Kłopotliwa znacząca działalność

Oddelegowanie na dwa lata będzie możliwe pod warunkiem, że pracodawca prowadzi znaczną część działalności, innej niż działalność związana z zarządzaniem wewnętrznym, w kraju, w którym ma siedzibę, czyli np. w Polsce. To samo, tylko nieco innymi słowami, potwierdza przedstawiciel resortu pracy.

– Szczegółowe wymogi, jakie musi spełnić polski pracodawca, delegując swoich pracowników do pracy do państw UE, które nie zostały określone w rozporządzeniu wykonawczym do rozporządzenia 883/2004, będą nadal określone w decyzji Komisji Administracyjnej – mówi Barbara Gross, naczelnik w Departamencie Koordynacji Systemów Zabezpieczenia Społecznego w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej.

Zdaniem ekspertów takie rozwiązanie spowoduje, że polskie firmy nadal będą narażone na uznaniowość interpretacji ZUS.

– Będzie tak jak dotychczas. Firmy nadal będą skarżyły ZUS do sądu – mówi Tomasz Major.

Nadal będzie jednak możliwe zawieranie porozumień wyjątkowych między instytucjami zabezpieczenia społecznego dwóch państw, na mocy których w uzasadnionych przypadkach możliwe będzie utrzymanie krajowego ustawodawstwa podczas dłuższych oddelegowań.

– Dzięki takim porozumieniom możliwe jest opłacanie składek do sytemu krajowego, na przykład polskiego, przez okres dłuższy niż dwa lata – mówi Barbara Kolimeczkow.

8,6 proc. wynosi wskaźnik bezrobocia w 27 krajach UE