Wzrosną koszty prowadzenia szkół

autor: Łukasz Guza25.08.2008, 03:00

Nauczyciele nie będą mogli uczyć przedmiotów zbliżonych do ukończonego kierunku studiów. Dlatego małe szkoły będą musiały zatrudnić więcej pedagogów.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:GP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (36)

  • bidule ?(2008-08-26 22:22) Zgłoś naruszenie 00

    No to się zdecydujcie nikt nie chce pracować jako nauczyciel i są wolne miejsca czy też wolnych miejsc nie ma, Raz mówicie tak a raz inaczej, Poza tym jak pracujecie to faktycznie nikt na was nie pracuje, ale jak przejdziecie o 10 lub 15 lat wcześniej na emeryturę od pozostałych to niestety ci pozostali będą na was pracować, Sami siebie przeceniacie i okłamujecie jednocześnie, Jeśli chodzi o szkolenia to wszędzie odbywają się one w soboty i niedziele więc nie jesteście wyjątkiem, Płace w innych sektorach też generalnie są nędzne. Trochę obiektywizmu.

    Odpowiedz
  • Aneta(2008-08-26 20:34) Zgłoś naruszenie 00

    Tak,swoisty ranking w sezonie zimowo-wiosennym.Kto pierwszy pójdzie na zwolnienie.Rekordowo u nas 11 na 50 nie było.I niektórzy na dzieci,potem na siebie,bo się od nich "zarazili".Na zastępstwa po 3 dziennie/na 6 godzin dziennie pracy/chodzili na koniec bibliotekarze,bo oni za darmo.

    Odpowiedz
  • Karen(2008-08-26 11:57) Zgłoś naruszenie 00

    Właśnie,czy dyrekcje i społeczeństwo mają prawo oczekiwać od nauczycieli "heroicznych zachowań"?Przeciez jak inni chorują,to z kuratorium i MEN nie przyjeżdża desant zastepców.

    Odpowiedz
  • Tadeo(2008-08-25 19:17) Zgłoś naruszenie 00

    Na zwolnienia nie chodzę.Parę lat temu lak się zagalopowałem/zastępstwa za nieobecnych listopad-grudzień/,że przypłaciłem to zapaleniem płuc,z sepsą za pasem.Ale na szczęście nie rozniosło sie po organiźmie i nie przeszło w sepsę.
    Nie powiem,iloma dniami zwolnienia potem tę głupotę przypłaciłem.A co do szkoleń w czasie pracy,to nie my nauczyciele ustalamy godziny i terminy,tylko organizatorzy.Trudno robić szkolenie i dopasować terminy do wszystkich.Nawet 200 nauczycieli.Ostatnio jest moda na szkolenia w soboty5-9 godzin.Do albo...trudno się ustosunkować.

    Odpowiedz
  • sekretarka szkolna(2008-08-25 19:07) Zgłoś naruszenie 00

    Do Tadeo

    Art. 78.1 mówi, że nauczyciel powinien rzetelnie wykonywać swoją pracę

    a nie ciągle przebywać na zwolnieniu lekarskim, albo szkoleniu w ciągu pracy, albo...

    Odpowiedz
  • Tadeo(2008-08-25 17:34) Zgłoś naruszenie 00

    Ależ pracuję w szkole!!!Nie wpisuje się tam,gdzie się nie znam.Jestem nauczycielem geografii w warszawskim LO.

    Odpowiedz
  • adam(2008-08-25 15:18) Zgłoś naruszenie 00

    Tadeo, jeśli jesteś taki sprytny, to dlaczego nie pracujesz w szkole?

    Odpowiedz
  • Mural(2008-08-25 15:00) Zgłoś naruszenie 00

    Reniu,te 560 miejsc to legenda.Ogłoszenie o pracę,bierzesz,idziesz-albo cię przetrzymają przez wakacje na niepewności,potem,że już nieaktualne.A pomiędzy tym:nie madecyzji,nie ma dyrektora,jak będzie pan dyrektor.I nagle telefon w środku września,kiedy w popłochu znajdujesz już sobie collage w 2-3 szkołach i podpiszesz umowy-przychodź podpisać umowę!Na moje:ale ja już pracuję,pytanie:a u nas jeszcze nie da pani rady?Czy oni nie wiedzą,kiedy trwa ruch służbowyi że rok szkolny jest od 1.09?W wielu szkołach w sekretariatach drą podania,nie chcą potwierdzac kopii/wiadomo/,a potem od września "z braku kandydatów"przyjmuje się swojaka lub dotychczasoweggo emeryta.Czym w tym kraju zajmują się biura edukacji i kuratoria-nie wiem.

    Odpowiedz
  • renia(2008-08-25 14:35) Zgłoś naruszenie 00

    ja szukam pracy jako nauczyciel w zielonej górze. niestety graniczy to z cudem. nigdzie nie ma miejsc.

    Odpowiedz
  • jeszcze nauczyciel(2008-08-25 12:23) Zgłoś naruszenie 00

    A w Warszawie brakuje 560 nauczycieli:)))))

    Odpowiedz
  • Magda(2008-08-25 11:59) Zgłoś naruszenie 00

    Tadeo,i jest.Jak w szkole remont,to nawet wcześniej.Dzieci już/jeszcze nie ma i na naszych rękach wszystko.Obsługa zredukowana albo na urlopach i czasami nawet rodzinę się zatrudnia.Mnie córka pomaga już kolejny rok zrobić ład w klasopracowni,bo po wakacjach trudno się rozeznać.Pobrać rzeczy zdeponowane w magazynkach szkolnych.Całe szczęście,że córce studia zaczynają się w październiku.

    Odpowiedz
  • Tadeo(2008-08-25 11:53) Zgłoś naruszenie 00

    Cytat:
    Art. 64. 1. Nauczycielowi zatrudnionemu w szkole, w której w organizacji pracy przewidziano ferie letnie i zimowe, przysługuje urlop wypoczynkowy w wymiarze odpowiadającym okresowi ferii i w czasie ich trwania.

    2. Nauczyciel, o którym mowa w ust. 1, może być zobowiązany przez dyrektora do wykonywania w czasie tych ferii następujących czynności:

    1) przeprowadzania egzaminów;

    2) prac związanych z zakończeniem roku szkolnego i przygotowaniem nowego roku szkolnego;

    3) opracowywania szkolnego zestawu programów oraz uczestniczenia w doskonaleniu zawodowym w określonej formie.

    Czynności, o których mowa w pkt 1-3, nie mogą łącznie zająć nauczycielowi więcej niż 7 dni.

    Odpowiedz
  • Willy(2008-08-25 11:50) Zgłoś naruszenie 00

    Vector chyba chciał zostać tu moderatorem forum.

    Odpowiedz
  • Mural(2008-08-25 11:49) Zgłoś naruszenie 00

    Zdaniem MEN i rządu da się zrobić w tym kraju dobre szkoły za zero inwestycji.I bez pieniędzy.Nie ma wojny,aby kosztem lekcji w prywatnych mieszkaniach załatwić sprawę szkolnictwa.Bez inwestycji nauczyciele nie zrobą cudów.Jak położą paski z poborami i rachunki comiesięczne obok,to chyba ich wlasna inteligencja pozwoli im zobaczyć "siłę własnych pieniędzy."I jeszcze dziwią się,że nauczyciele nie mogą skoncentrować się na swojej pracy.Chyba,że przestaną płacić rachunki.

    Odpowiedz
  • Willy(2008-08-25 11:37) Zgłoś naruszenie 00

    Już samorządy "obniżą koszty."Tam zatrudniają tylko takich specjalistów!Im bardziej który pomysłowy,to lepiej opłacany.Nie liczy się,kto jest potrzebny.Więc po co to rozpisywanie się o poziomie kadry!Gorsi nie odejdą,a lepsi będą zredukowani,bo taka będzie potrzeba.Przywileje socjalne typu urlopy macierzyńskie i wychowawcze przecież nie będą zlikwidowane.Dlatego ta kolejna reforma nic nie da.A tylko zaszkodzi.

    Odpowiedz
  • Karen(2008-08-25 11:09) Zgłoś naruszenie 00

    Płacę i wymagam.Nie wiem,czy to powiedzenie czy przysłowie.Niech wiec najpierw zaplacą,a potem wymagają.Pracodawca udaje że płaci,a pracownik udaje że pracuje.Trzeba mieć rzeczywiście silny charakter i umiejętność zadania sobie i wyegzekwowania efektów.

    Odpowiedz
  • Willy(2008-08-25 10:59) Zgłoś naruszenie 00

    Wzrosną koszty prowadzenia szkół.Cóż,dobre nigdy nie jest tanie.

    Odpowiedz
  • Małgośka42(2008-08-25 10:55) Zgłoś naruszenie 00

    Ja czekam z Utęsknieniem na Wywalenie Kleru i Religii ze szkoły ! Dość mam tłumaczenia wszystkim że Moje dzieci Nie są Katolikami i Ataków na moje dzieci że nie chodzą na Religię w kraju gdzie Słowo Tolerancja jest Tylko Słowem !!!A każdego nauczyciela po za religią szanuje za Ich Ciężką Pracę !

    Odpowiedz
  • Tadeo(2008-08-25 10:47) Zgłoś naruszenie 00

    Wpiszcie na google.pl zawiść polska cecha.Zobaczcie,jaka kopalnia wam się otworzy.Więc coś jest na rzeczy.Niedługo to będą zazdrościć, że ktoś ma wszy.Bo ma.Przychodzi dziecko z przedszkola.Mama pyta,co tam dziś się wydarzyło.Dziecko-pani pielęgniarka sypała głowy dzieci białym proszkiem.Mama-Tobie też"/mama przestraszona/.Dziecko:mnie nie.Ale BĘDZIE.Bądźmy dorośli.Krytykujmy poglądy a nie osoby.

    Odpowiedz
  • Mural(2008-08-25 10:39) Zgłoś naruszenie 00

    Nie wiem ile kosztuje moja godzina pracy.Moja wina ale się dowiem.30 godzin pomnożone przez...?Ale jeszcze smaczniej wypadnie mi przeliczenie np.120 dodatkowych za darmo.Bo to już wypada 4 tygodnie do przodu.A były lata,gdy pracowałam od 8-18,zamiast od 8-14.Sprzątaczka najpierw była przerażona,zdumiona,pokazywała mi grafik mój na drzwiach,a potem z zegarkiem w ręku wchodziła:Pani,niech pani idzie do domu,bo ja muszę sprzątnąć.Jak o tym piszę,to z perspektywy czasu uważam,że byłam osobą chorą.Pracocholizm to słabe określenie.Nie dorobiłam się na tym,a tylko teraz boli bardziej,jak obcinają etaty i latam między 2 szkołami.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane