Podkreśla, że maleje ona szybciej wśród rolników niż pracowników najemnych i znacznie szybciej wśród małżeństw z jednym lub dwojgiem dzieci niż wśród rodzin wielodzietnych. Tłumaczy, że polityka społeczna powinna skupić się na pomocy rodzinom wielodzietnym (czworo lub więcej dzieci), dla których stopa ubóstwa skrajnego wynosi 25,4 proc.

– 4 proc. emerytów żyje poniżej minimum egzystencji i są to osoby, obok pracujących na własny rachunek, najmniej zagrożone biedą – mówi Anna Kurowska.

Julian Zawistowski z Instytutu Badań Strukturalnych zwraca z kolei uwagę, że duża część pomocy unijnej wędruje do niewielkiej grupy rolników i dlatego w różnym stopniu korzystają oni ze wzrostu dochodów na wsi. Na przykład dopłaty bezpośrednie trafiają przede wszystkim do osób posiadających duże gospodarstwa rolne. Jego zdaniem trudno jest więc przesądzić, czy istotna poprawa w zakresie dochodów rolników dotyczy ich wszystkich. Dodaje, że najbardziej na naszej akcesji zyskali ci, którzy są bezpośrednimi beneficjentami funduszy unijnych.

– Ta grupa jest bardzo różnorodna. Są to zarówno osoby bezrobotne, firmy zajmujące się ich szkoleniem, podziałem funduszy strukturalnych, inwestycjami infrastrukturalnymi czy wreszcie rolnicy – wylicza Julian Zawistowski.

Eksperci zgodnie podkreślają też, że rozwój Polski w ostatnich latach, szybki wzrost wynagrodzeń i malejące bezrobocie to nie tylko efekt przystąpienia Polski do UE.

– Nie chciałbym, abyśmy deprecjonowali nasz własny sukces z ostatniego okresu, taki jak szybki wzrost gospodarczy czy ogromny wzrost zatrudnienia. Na pewno było to związane z naszym przystąpieniem do UE, ale nie jest tak, że to się stało wyłącznie dzięki Unii – konkluduje Julian Zawistowski.

UNIJNE ŚWIADCZENIA RODZINNE

Rośnie liczba Polaków korzystających z unijnych świadczeń rodzinnych. W pierwszym roku naszego członkostwa korzystało z nich zaledwie 4,3 tys. osób. W 2007 roku już 54,8 tys., a w 2008 roku – 61,8 tys. Duże zainteresowanie zagranicznymi świadczeniami wynika m.in. z tego, że są one zdecydowanie wyższe niż w Polsce. Na przykład w Irlandii zasiłek rodzinny na jedno dziecko wynosi 166 euro (723 zł), w Niemczech 164 euro (714 zł), a w Norwegii 970 koron norweskich (481 zł). Z kolei w Anglii tzw. child benefit to 20 funtów (97 zł) tygodniowo. W Polsce zasiłek rodzinny w zależności od wieku dziecka i tego, czy rodzina spełnia kryterium dochodowe (504 lub 583 zł), wynosi 48, 64 lub 68 zł.