Co dziesiąty szpital w Polsce jest spółką

autor: Dominika Sikora24.07.2008, 03:00; Aktualizacja: 24.07.2008, 11:35

Zmiana formy prawnej szpitali nie ograniczna pacjentom dostępu do świadczeń zdrowotnych. Szpitale-spółki już działające na rynku zysk przeznaczają na remonty i zakup nowego sprzętu medycznego. W przekształconych szpitalach niecałe 5 proc. udziałów należy do prywatnych inwestorów, reszta do samorządów.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:GP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (16)

  • Elry(2008-11-13 14:43) Zgłoś naruszenie 00

    Oczywiście jestem za przeksztalceniem placówek służby zdrowia w spółki prawa handlowego. Nie rozumiem jak można bronić czegoś co w większości tak źle funkcjonuje. Do obrońców dotychczasowego systemu należą chyba ci, którzy albo szczęśliwie nigdy nie mieli potrzeby do skorzystania ze specjalistycznego leczenia i nie wiedzą jak to wygląda albo też stanowią tę część dotychczasowych pracowników służby zdrowia, którzy z różnych powodów boją się zmian. Nie zawsze myślą o nich w aspekcie korzyści dla pacjenta. Jedno jest pewne, wykwalifikowany personel wszystkich szczebli państwowych (publicznych) placówek służby zdrowia nie musi się obawia o swoje zatrudnienie i sytuację materialną. To właśnie teraz są oni często niedoceniani z uwagi na obowiazujące procedury.

    PS Żadnemu z moich znajomych pracodawca nie gwarantuje zatrudnienia ani wysokości wynagrodzeń poza tym co wynika z kodeksu pracy. I tak jest w większości przedsiębiorstw.

    Odpowiedz
  • lolo(2008-07-24 16:17) Zgłoś naruszenie 00

    Do 9: to znaczy, że szpitale niepubliczne powinny mieć układ na górze i dostawać tylko pacjentów którzy nie umierają tj. są nieśmiertelni. Ci co są chorzy i muszą umrzeć pójdą do szpitala publicznego bo tam za ich śmierć nie będą odpowiadać lekarze. Zastanów się co wypisujesz. Zgodnie z zasadą PIS wszystkich pod prokuratora. Trzeba otworzyć nowe uczelnie kształcące prokuratorów, bo obecni już są urobieni po łokcie.
    Jestem za niepublicznymi szpitalami. Strzszenie , że wtedy trzeba będzie płacić albo długo czekać - to czysta demagogia. A teraz co?, nie trzeba czekać miesiącami lub nawet latami na operacje?, a nie trzeba dać do kieszeni?. A w państwowych placówkach lekarze na państwowym sprzęcie i tak przyjmują pacjentów prywatnie.

    Odpowiedz
  • üö(2008-07-24 15:01) Zgłoś naruszenie 00

    Tak nalezy zorganizowac sluzbe zdrowia i system platnosci, aby kazdy pacjent ubezpieczony mial dostep do sektora prywatnego i publicznego sluzby zdrowia.

    Odpowiedz
  • kaspi(2008-07-24 13:16) Zgłoś naruszenie 00

    Do: pacjent (nr 12)
    No i po co zadawać takie "głupie" pytania...
    Kogo to obchodzi (z decydentów i prywatnych właśicieli prywatnych "szpitalików")?

    Odpowiedz
  • pacjent(2008-07-24 12:51) Zgłoś naruszenie 00

    Do AESOP. Ile z prywatnych "szpitali" zajmuje się czymś więcej niż chirurgią jednego dnia i szybką diagnostyką? Ile jest prywatnych szpitali onkologicznych? Kogo będzie stać na "nowe, lepsze" ubezpieczenia zdrowotne - zwłaszcza,gdy np. nie jest okazem zdrowia albo skończył 50 lat (nawet min. Kopacz przyznała ostatnio, że prywatne ubezpieczenia nie będą ani tanie ani powszechne)?

    Odpowiedz
  • sceptyk(2008-07-24 12:56) Zgłoś naruszenie 00

    Niedawno jakiś ekonomista stwierdził, że przykład weterynarii, która się sprywatyzowała świadczy o tym, że medycyna też może być w całości prywatna. To ciekawe stanowisko skoro chore zwierzęta, jeśli leczenie jest nieopłacalne "usypia się".

    Odpowiedz
  • kaspi(2008-07-24 11:47) Zgłoś naruszenie 00

    I jeszcze raz do AESOP. Właśnie to do kogo należą szpitale determinuje źródło ich utrzymania (w Polsce)
    Praktycznie szpitale publiczne mają w 95 % żródło utrzymnania - jedno NFZ.
    Szpitale niepubliczne (patrz prywatne, a w szczególności jesli będą tylko takie -- do czego dąży PO) - mogą mieć właśnie to źródło utrzymania głęboko w ... Jeśli pieniądze za określone procedury nie będą wg nich dobre (tzn. aby mieć z nich zysk) to nie będą tych zabiegów wykonywać, chyba że za opłaty "prywatne" a nie z NFZ-tu. Dla wybranych.

    Odpowiedz
  • kaspi(2008-07-24 11:16) Zgłoś naruszenie 00

    Do AESOP. Mam tak daleko do PiS jak Ty do księżyca...
    Nie wierzę w żadną teorię spiskową. Chba wyobraźnia Ci sfiksowała...
    Natomiast znam praktycznąa działalność Państwa nie tylko polskiego, ale również np. tzw. skandynawskich. I rozumię na czym polega publiczna rola Państwa i jak ją można wypełniać (na przykładzie np. Danii). Przy podejściu "prywatnych właścicieli" w Polsce do tzw. społecznej/publicznej roli różnych podmiotów, w tym państwowych/samorządowych, jak również przejmowania cześci tej roli przez ich prywatne podmioty (spółki/firmy), nie mam złudzeń co do dalszych perspektyw biedniejszej części SPOŁECZEŃSTWA (taka też istnieje, dziwe - nieprawdaz ?) w sprywatyzowanych szpitali itp.
    Widocznie u naszych bliższych i dalszych sąsiadów (demokratycznych) też musieli dojść do takich wniosków, bo inaczej służby publiczne dawno zostałyby zastąpione tylko i wyłącznie prywatnymi...

    Odpowiedz
  • lewnik(2008-07-24 11:04) Zgłoś naruszenie 00

    jeśli szpital-spólka osiągnął zysk a zmarł choćby jeden pacjent to znaczy że nie zrobił wszystkiego aby go uratować, zarząd winien odpowiadać za zbrodnię,
    czekamy na prokuratorów, którzy sprawdzą wszystkie przypadki śmierci pacjentów

    udanej prywatyzacji

    Odpowiedz
  • aesop(2008-07-24 10:55) Zgłoś naruszenie 00

    NR 7 . Reprezentujesz typową postawę kogoś, kto należy do elektoratu PiS i wierzy w jakąś TERIĘ SPISKOWĄ skierowaną przeciwko wszystkim Polakom.
    Nie wiem jaki jest stam twojej wiedzy ekonomicznej ale powinieneś sobie zdać sprawę, że to do kogo należą szpitale (publiczne/prywatne) nie determinuje źródła ich utrzymania. Bogatsza część społeczeństwa już się leczy w prywatnych placówkach i dodatkowo korzysta z pozapublicznego systemu ubezpieczeń społecznych. Oznacza to mniej więcej tyle, że głównym źródłem utrzymania szpitali-spółek będą kontrakty z NFZ. Mam nadzieję, że zrozumiałeś

    Odpowiedz
  • kaspi(2008-07-24 09:48) Zgłoś naruszenie 00

    Ciekawe, że te wszystkie "kapitalistyczne" kraje nie zrezygnowały ze szpitali publicznych i szpitale te funkcjonują nadal obok niepublicznych (np. spółek). Widocznie jednak nie wszyscy pacjenci są w tych niepublicznych (np. spółkach leczeni). Moze ktoś odpowie z jakiego to powodu Przecież podobno nawet pacjenci nie zauwazają, że szpital w którym się leczę nie jest już szpitalem publicznym... A moze w tamtych państwach rządzący myśla o całości społęczeństwa, a nie głównie o swoich najbogadszych, bogatszych, mniej bogatych ale jeszcze... A reszta - niech sobie radzi...

    Odpowiedz
  • rodzic(2008-07-24 09:40) Zgłoś naruszenie 00

    pisałem kilka dni wczesniej na tym forum GP- szpital to również personel, ok 200 inżynierów i lekarzy z Kijowa i Lwow nie może odbyć stażu lub podjąć pracy, procedury administracyjne progi i barjery wymyślane przez urzędników są nie do przyjścia, ministerstwo -odsyła na polskie uczelnie, uczelnie nie mając przepisów wykonawczych do ministerstwa, zniechęceni wyjeżdzają na zachod np. okres 8-9 m-cy trwa nostryfikacja dyplomu i 3.000 zł, tłumaczenia papierów dla urzędników 5.000 zł,np w Danii załatwienie procedury dla lekarza do 1 m-ca. ukraincy dowiedziawszy się,że u nas jest bałagan robią wszystko żeby zatrzymać ich u siebie.Państwo otrzymuje za darmo wykształconych lekarzy(rodaków) i nie potrafi ich wykorzystać, ministerstwa rozpisują się ile to obcych (biednych i głupich)potrzebujemy na budowy lub zbierania truskawek, jak to zkomentować.???

    Odpowiedz
  • Andrzej(2008-07-24 09:45) Zgłoś naruszenie 00

    Działalność spółek regulują obecnie przepisy Kodeksu spółek handlowych a nie uchylonego Kodeksu handlowego natomiat o podziale zysku decyduje Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy.

    Odpowiedz
  • O.R.(2008-07-24 09:30) Zgłoś naruszenie 00

    Niektórzy nawet jak im sie pokaże to i tak nie uwierzą - bo tak im mówi jedyny prawy i sprawiedliwy Jarosław I . Nadal będa jemu wierzyć choć on ma tylko na uwadze zdobycie władzy. Jak rządził to nic nie robili a teraz nagle się obudzili i krytykują.
    Naiwni ludzie - ci bogaci i dziś korzystają z prywatnej słuzby zdrowia i przekształcenie nic nie zmieni.
    Ale wy naiwni wierzcie Jarusiowi i jego towarzyszom którzy chcą wszystkim po równo dać (to był socjalizm).

    Odpowiedz
  • mar(2008-07-24 08:44) Zgłoś naruszenie 00

    wszystko dobrze tylko bysmy nie mieli problemów z leczeniem -bedziesz mial kase to beda leczyczyc a jak nie to umieraj-popatrzcie na ameryke gdzie tylko ci co maja kase maja opieke na wysokim poziomie a pozostali-mysle ze polacy nie daja sie w to manewrowac

    Odpowiedz
  • ungu(2008-07-24 07:53) Zgłoś naruszenie 00

    skoro jest tak dobrze to dlaczego inwestorzy prywatni nie buduja od podstaw szpitali wieloprofilowych ??? Z obsadą raczej nie mieli by problemu.
    Czy juz zapomnielismy co stało sie ze stoczniami ??? Jak przebiegały prywatyzacje i co jest obecnie.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane