Uczniowie szkół średnich będą się uczyć nowych zawodów

autor: Łukasz Guza22.07.2008, 03:00; Aktualizacja: 22.07.2008, 13:33

Zmiana prawa - Od roku szkolnego 2009/2010 uczniowie szkół ponadgimnazjalnych będą mogli rozpocząć kształcenie m.in. w zawodzie opiekuna osoby starszej i montera izolacji przemysłowych.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:GP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (35)

  • Kazimierz Barski z Koszalina(2019-01-08 12:07) Zgłoś naruszenie 00

    Chciałbym usunąć wszystkie moje komentarze. Stały się dla mnie bezwartościowe, ponieważ służą obecnej ekipie rządzącej. Ekipa ta, moim zdaniem, nie służy polskiej racji stanu, lecz działa wprost przeciwnie. Takie mam wrażenie. Dlatego, proszę o usunięcie wszystkich moich komentarzy wraz z tym.

    Odpowiedz
  • Kazimierz Barski z K.(2019-01-07 18:42) Zgłoś naruszenie 00

    Chciałbym usunąć wszystkie moje komentarze. Stały się dla mnie bezwartościowe, ponieważ służą obecnej ekipie rządzącej. Ekipa ta, moim zdaniem, nie służy polskiej racji stanu, lecz działa wprost przeciwnie. Takie mam wrażenie. Dlatego, proszę o usunięcie wszystkich moich komentarzy wraz z tym.

    Odpowiedz
  • Kazimierz Barski z Koszalina(2018-11-18 19:02) Zgłoś naruszenie 00

    Wczoraj 17.11.2018 obchodziłem 73 letnie urodziny. Na tą okoliczność firma GOOGLE przesłała mi cyt. "Najlepsze życzenia urodzinowe". Co było dla mnie niezwykle miłym zaskoczeniem i wydarzeniem. Piszę o tym, nie dla własnej satysfakcji, by podkreślić rangę, ale to ta firma doceniła mój wkład do nauki - geometrii (gks), o co Was dawno prosiłem. Pod względem finansowym zarobiłem na (gks) zero PLN. Ale mam ogromną satysfakcję, że jestem najbogatszym człowiekiem świata, bo moja wiedza zawarta w (gks) Internecie, jest darmowa. Przy mnie Bill Gates, jest gołodupcem, bo nic nie robi za darmo. Oczywiście, żartuję. Jest filantropem, który daje dla wszystkich pozytywny przykład. Na Gowina nie liczę, bo tak na prawdę nie mam pojęcia, jakie ma wykształcenie ten z bożej łaski minister. Nie wiem, czy kiedykolwiek coś do Was napiszę. Bo nie przypadliście mi do gustu. Mimo to pozdrawiam Was serdecznie. Być może zarząd firmy się zmienił...

    Odpowiedz
  • Kazimierz Barski z Koszalina(2018-03-31 18:00) Zgłoś naruszenie 00

    Kiedyś zwróciłem się do Was z prośbą o nadanie plikom odpowiedniej rangi, by naukę zawartą w plikach spopularyzować wśród zainteresowanych, a w szczególności u młodzieży szkolnej. Niestety sekretarka poczuła się na tyle kompetentna, że nic z tego nie wyszło. Szefową nigdy nie zastałem pod telefonem, zawsze była nieugięta Pani sekretarka. Od tamtej pory upłynęło wiele lat, lecz moje komentarze, poza jednym, są nie do zdarcia. Kazimierz Barski. Twórca (gk) dawniej i dziś (gks). Pozdrawiam chyba nowy zarząd firmy i życzę wesołych świąt Wielkanocnych.

    Odpowiedz
  • Kazimierz Barski z K.(2016-07-08 19:40) Zgłoś naruszenie 00

    Te stare moje komentarze już dawno są nieaktualne. Wiele się zmieniło od tamtej pory. U władzy jest teraz PiS. Wy także się zmieniliście, dostrajając się do tej orkiestry. Ostatni komentarz: Cz.IV.(dn. 08 lipca 2015r). A, gdzie są trzy części wcześniejsze? Lepiej daj sobie spokój i resztę usuń.

    Odpowiedz
  • Kazimierz Barski z Koszalina(2015-07-13 14:10) Zgłoś naruszenie 00

    CZ.IV. (dn. 08 lipca 2015r)
    Zrobiłem przerwę miesięczną. Zamierzam zakończyć moje własne przemyślenia, ponieważ dalsza analiza sytuacji nie ma większego sensu. Siemoniak, Kalisz, Kwaśniewski i generał oraz jakaś „siła nieczysta” biorąca czynny udział w niszczeniu PO i rządzących. Tym razem winę muszę złożyć na barki mojego premiera Pana Donalda Tuska. Żeby uniknąć ścigania przez władzę, muszę użyć zamiennika w miejsce „siła nieczysta” - barszcz Sosnowskiego. Co to oznacza. Dobry gospodarz, jak przejmuje uprawę roli na b. ważnym obszarze musi w pierwszej kolejności zadbać o oczyszczenie z chwastów przejętego pola. Wtedy nie powinien kierować się sentymentami, że jeśli pozostawi na roli „jedną roślinę” po poprzednim gospodarzu, stanie się wiarygodniejszy. To złudne myślenie. Przeciwnik zawsze będzie przeciwnikiem. W walce nie ma sentymentu. Póki co, na widelcu znajduje się teraz PO. Można powiedzieć, że barszcz trzyma w ręku całą kupę taśm, które starczą na kilka obaleń rządów wg życzenia i na każdą opcję polityczną. Jestem święcie przekonany, że dla zabawy można mieć nagrania z aparatów zainstalowanych w miskach ustępowych. Pewnie nazwane są „mową dup”. Poza rosyjskimi trollami, które aktywnie działają na szkodę RP, działa także barszcz w swoich zaufanych mediach. Dzięki czemu mają wpływ, jak „duchownych kazania”. Tym bardziej, że są kierowane do ludzi młodych.
    Cieszę się, że Pani premier Kopacz postawiła na płeć piękną w rządzie. Również świetny wybór profesora na ministra zdrowia. Proszę porównać obie twarze, Pani Szydło i Pani Muchy. Nie chodzi mi o urodę, lecz o spokój, grację i swobodę wypowiedzi. Przy Pani Olejnik, Pani Szydło mówiąc, niemalże nie poruszała ustami, jednocześnie zwróciła uwagę, że liderem prawicy jest J. Kaczyński. (Pewnie upomniał się o to Kaczyński, widząc iż, umyka mu władza). Po kolejnej przegranej PiS w październiku 2015r, Kaczyński przejdzie w stan spoczynku, ponieważ nie będzie potrafił przeżyć kolejnego rozczarowania polityką, a być zwykłym członkiem, to nie dla niego.
    Co jeszcze nas czeka? Z całą pewnością nie będzie na stanowisku marszałka sejmu – jakiś abp oddelegowany z episkopatu do sejmu RP.
    Prawdopodobnie dzisiejszy prezydent elekt powróci do samodzielnego myślenia i stanie się prezydentem wszystkich polaków, po wyborach parlamentarnych 2015r.
    Trzeba być człowiekiem bez rozumu, by głosować na partię, w której wódz posługuje się pozdrowieniem hitlerowskim.
    Czarny koń – od rozróby, baśniowy: waligóra, czy będzie walił w bęben. Będzie się w październiku 2015 próbował wdrapać na poziom 5%. Będzie sam sobie przygrywał muzyką, tańcem i śpiewem (Taniec Chocholi). Najsmutniejsze w tym będzie błyskawiczny upadek czarnego konia, z którym będą ludzie kojarzyć popełniane przez siebie błędy życiowe, ponieważ na nie tylko głosowali na niego ludzie młodzi, lecz także ludzie starsi.
    Podsumowując swoje przemyślenia doszedłem do wniosku, że to dobrze dla Pani Beaty Szydło towarzyszące Jej show w każdym spotkaniu przedwyborczym. Za każdą akcją kryje się reakcja, która ma swoje łącza w słupkach notowań popularności. Taśmy ze względu na swoją masę w [kg] mogą spowodować tąpnięcie słupka – (wedle wierszyka) wychodzi się na głupka. Ludzie i ludziska – wiejscy, małomiasteczkowi pilnie przyglądają się temu wszystkiemu i swoje myślą… Kiedy taki idzie do konfesjonału już wcześniej wie, że go przewielebny spyta, jak obrodziło drogi gospodarzu? Odpowiedź jest taka sama, jaka poda od pięciu lat: Kiepsko. Nie obrodziło w tym roku. Znowu muszę dopłacić. Na to duszpasterz: Skoro mówisz o dopłaceniu, liczę, że w tym roku znowu dopłacisz do remontu dachu naszej świątyni. Trochę zdenerwował się gospodarz i rzecze: Przecie już piąty rok daje na remont dachu i nic się tej sprawie nie dzieje. W odpowiedzi usłyszał półgłos: Wydatki, wydatki… lecz tego nie usłyszał, co w ciszy konfesjonału rzekł ze łzami w oczach: Cóż zrobić, gdy karta nie idzie…
    Dziś jest 10 lipca 2015r. W tym roku kończę 70 lat i w tym też roku zakończyłem swoją geometrię kulową (gk), którą można znaleźć w Internecie. Niedługo trzeba będzie sięgnąć po sznurek, by powracać do swojego domu. Ostatnio zbyt często zniekształcam nazwiska osób o których mówię. Dlatego chciałbym za moje błędy wszystkich serdecznie przeprosić. Piszę tylko wtedy, gdy mam coś do powiedzenia. Ostatnio zauważyłem, że Pani Beata Szydło utraciła radosny blask na swojej twarzy. Przypuszczam, iż przyczyną tego stanu jest jej
    „u technicznie”, przez Wielkiego Jarosława, politycznego „Dryblasa” - pod warunkiem jego stania na co najmniej trzech krzesłach lub fotelach - popularności.
    Oj dygu, dygu dana, dygu dana, dygu dana. Muszę sobie podśpiewywać, gdy me myśli ściąga barszcz. Powoli wychyla się reakcja na barszcz. Dostrzegam w perspektywie przesilenie i to co miało być Alleluja, stanie się plajtą. Choć nie do końca. Zawsze się znajdą tacy ludzie mieszkający w Polsce, którzy nazywając siebie „patriotami” dostrzegają ruiny i zgliszcza w 8-letniej działalności rządowej PO. Mówiąc przesilenie, mam na myśli „tenisowe przełamanie” w sondażach popularności partii (słupki). Bardzo często Polacy powracający z emigracji lub będąc w odwiedzinach, są zaskakiwani zmianami jakie zaszły w Polsce w tak krótkim czasie, wbrew temu, co głoszą „prawdziwi katoliccy patrioci”, zaczynając od świętobliwego ojca z Torunia, po wybitne postacie z kręgu episkopatu. Emigranci reagują sprzeciwem, na głoszone kłamstwa, także w swoim środowisku. Co do jednego mają rację. Zmiany, czy przemiany następują zbyt wolno. Młodzi się buntują. Na tej fali, jak wiemy, wypłynął Pan P. Kukiz, lecz polityka, to nie instrumenty muzyczne, jakimi chciałby się posługiwać. Życie do października 2015 skoryguje wszelkie wątpliwości. Przyciskanie PO do ściany i wyciskanie z niej najlepszych soków, dla dobra RP, uważam za zjawisko korzystne. W tej kwestii wiedzie prym PiS. I tu jestem po stronie PiS, pod warunkiem, iż nie będzie używać przy tym „języka nienawiści”. Młodzi ludzie nie rozumieją, że szybko… co najwyżej można się tylko w portki zes..ć. Dzisiaj politycy zastanawiają się, co należy przyjąć w pierwszej kolejności: pomóc młodym; czy wesprzeć finansowo rodziny wielodzietne; nieść pomoc niepełnosprawnym; dla młodych prowadzić przyjazną politykę mieszkaniową i jak to realizować ?; nowe miejsca pracy itd. Jest tak wiele potrzeb wymagających nakładów, że realizacja ich mogłaby przekroczyć wpływy podatkowe do budżetu państwa. Dalsze zadłużanie, to utrata wiarygodności złotówki i inflacja. Należy za wszelką cenę w miarę możliwości, zamykać NA ZERO PKB Polski, zachowując 2% na obronę narodową. Warto dokładnie przeanalizować dlaczego tak wiele tracimy pieniędzy z należnych podatków od wielkich firm zagranicznych i (ich córek tj. spółek handlowych). Wszystkie te ogromne markety powstały kosztem drobnych przedsiębiorców polskich, którzy dzisiaj szukają pracy. Lepiej szczerze podziękować zagranicznym kombinatorom za ich „kreatywną księgowość” podatkową i ponownie przywrócić KUPCA POLSKIEGO na POLSKI RYNEK PRACY. Z dwojga złego, wolę złodzieja polskiego, niż zagranicznego. Ten „nasz” ma zawsze szansę się zmienić. Tamten niestety nigdy.
    Jest dzisiaj 13 lipca 2015r. W październiku wybory wygra: PO ~ 34%. Dalej: PiS ~ 31%; partia Petru ~ 8%; Kukiz ~ 5%; PSL ~ 5%. Reszta partii nie liczy się. Liczę na zdrowy rozsądek POLAKÓW.
    Koniec cz. IV (ostatniej).

    Odpowiedz
  • Kazimierz Barski z Koszalina(2015-07-08 16:36) Zgłoś naruszenie 00

    CZ.IV. (dn. 08 lipca 2015r)
    Zrobiłem przerwę miesięczną. Zamierzam zakończyć moje własne przemyślenia, ponieważ dalsza analiza sytuacji nie ma większego sensu. Semoniuk, Kalisz, Kwaśniewski i generał oraz jakaś „siła nieczysta” biorąca czynny udział w niszczeniu PO i rządzących. Tym razem winę muszę złożyć na barki mojego premiera Pana Donalda Tuska. Żeby uniknąć ścigania przez władzę, muszę użyć zamiennika w miejsce „siła nieczysta” - barszcz Sierpińskiego. Co to oznacza. Dobry gospodarz, jak przejmuje uprawę roli na b.ważnym obszarze musi w pierwszej kolejności zadbać o oczyszczenie z chwastów przejętego pola. Wtedy nie powinien kierować się sentymentami, że jeśli pozostawi na roli „jedną roślinę” po poprzednim gospodarzu, stanie się wiarygodniejszy. To złudne myślenie. Przeciwnik zawsze będzie przeciwnikiem. W walce nie ma sentymentu. Póki co, na widelcu znajduje się teraz PO. Można powiedzieć, że barszcz trzyma w ręku całą kupę taśm, które starczą na kilka obaleń rządów wg życzenia i na każdą opcję polityczną. Jestem święcie przekonany, że dla zabawy można mieć nagrania z aparatów zainstalowanych w miskach ustępowych. Pewnie nazwane są „mową dup”. Poza rosyjskimi trollami, które aktywnie działają na szkodę RP, działa także barszcz w swoich zaufanych mediach. Dzięki czemu mają wpływ, jak „duchownych kazania”. Tym bardziej, że są kierowane do ludzi młodych.
    Cieszę się, że Pani premier Kopacz postawiła na płeć piękną w rządzie. Również świetny wybór profesora na ministra zdrowia. Proszę porównać obie twarze, Pani Szydło i Pani Muchy. Nie chodzi mi o urodę, lecz o spokój, grację i swobodę wypowiedzi. Przy Pani Olejnik, Pani Szydło mówiąc, niemalże nie poruszała ustami, jednocześnie zwróciła uwagę, że liderem prawicy jest J. Kaczyński. (Pewnie upomniał się o to Kaczyński, widząc iż, umyka mu władza). Po kolejnej przegranej PiS w październiku 2015r, Kaczyński przejdzie w stan spoczynku, ponieważ nie będzie potrafił przeżyć kolejnego rozczarowania polityką, a być zwykłym członkiem, to nie dla niego.
    Co jeszcze nas czeka? Z całą pewnością nie będzie na stanowisku marszałka sejmu – jakiś abp oddelegowany z episkopatu do sejmu RP.
    Prawdopodobnie dzisiejszy prezydent elekt powróci do samodzielnego myślenia i stanie się prezydentem wszystkich polaków, po wyborach parlamentarnych 2015r.
    Trzeba być człowiekiem bez rozumu, by głosować na partię, w której wódz posługuje się pozdrowieniem hitlerowskim.
    Czarny koń – od rozróby, baśniowy: waligóra, czy będzie walił w bęben. Będzie się w październiku 2015 próbował wdrapać na poziom 5%. Będzie sam sobie przygrywał muzyką, tańcem i śpiewem (Taniec Chocholi). Najsmutniejsze w tym będzie błyskawiczny upadek czarnego konia, z którym będą ludzie kojarzyć popełniane przez siebie błędy życiowe, ponieważ na nie tylko głosowali na niego ludzie młodzi, lecz także ludzie starsi.
    Podsumowując swoje przemyślenia doszedłem do wniosku, że to dobrze dla Pani Beaty Szydło towarzyszące Jej show w każdym spotkaniu przedwyborczym. Za każdą akcją kryje się reakcja, która ma swoje łącza w słupkach notowań popularności. Taśmy ze względu na swoją masę w [kg] mogą spowodować tąpnięcie słupka – wtedy (wg wiersza) wychodzi się na głupka. Ludzie i ludziska – wiejscy, małomiasteczkowi pilnie przyglądają się temu wszystkiemu i swoje myślą… Kiedy taki idzie do konfesjonału już wcześniej wie, że go przewielebny spyta, jak obrodziło drogi gospodarzu? Odpowiedź jest taka sama, jaka poda od pięciu lat: Kiepsko. Nie obrodziło w tym roku. Znowu muszę dopłacić. Na to duszpasterz: Skoro mówisz o dopłaceniu, liczę, że w tym roku znowu dopłacisz do remontu dachu naszej świątyni. Trochę zdenerwował się gospodarz i rzecze: Przecie już piąty rok daje na remont dachu i nic się tej sprawie nie robi. W odpowiedzi usłyszał półgłos: Wydatki, wydatki… lecz tego nie usłyszał co w ciszy konfesjonału powiedział: Cóż zrobić? gdy karta nie idzie…

    Odpowiedz
  • Kazimierz Barski z Koszalina(2015-06-05 12:35) Zgłoś naruszenie 00

    CZ.III. (dn.05 czerwca 2015r)
    Dwa dni temu wyczytałem na pasku TV24 informację, że znowu ksiądz stał się „ofiarą” pedofilii. Jak się nie mylę ks. Jacek S. z Legionowa otrzymał karę 10 lat więzienia. Na moje Oko, niezgodnie z ideologią gender karanie duchownych jest niedopuszczalne. Pedofilię należy bezwzględnie ukarać. Wsadzić do pierdla na co najmniej 25 lat. Wyobrażam sobie, z jakim trudem gramolą się na kolana swoich „ofiar”. Albo wymuszanie inicjacji w łóżku świętobliwego. Potem „ks. ofiara pedofilii”, nie może otrzymać przepustki do nieba. Natrętnie wypytywany odpowiedział, że nie on padł ofiarą, lecz jego kolega. Więcej nie może powiedzieć, bo go obowiązuje tajemnica spowiedzi. Prawdopodobnie miał na myśli, że w razie odkrycia prawdy, zamknie się przed nim czeluść do nieba. Muszę przyznać, iż w pewnym sensie, wiara uległa znacznemu postępowi. Do pewnego czasu złamanie tajemnicy spowiedzi było karalne piekłem, lecz teraz duchowni mogą ją łamać, rozmawiając tylko między sobą, o wiernych. Jeśli wywoła to jakiś grzech, to może być podobny do „sera szwajcarskiego” z ogromną liczbą dziur. Logicznie rozumując, przy pełnej powierzchni dziur, przestaje istnieć ser, a tym samym, przestaje istnieć grzech. Nie dziwię się, że hierarchowie Kościoła pragną przyjść z pomocą „ofiarom pedofilii”. Następnie „afera molestowania” dotyczy pięciu dziewczynek w gminie Skierbieszów - ks.proboszcz Stanisław G.” , jak podaje Kurier Lubelski. W tym czasie (w dniu św. Bożego Ciała) kardynał S.Dziwisz głosi nauki umoralniające, w kwestii ideologii gender, in vitro, przemocy wobec kobiet. Jednym słowem ma się wrażenie, że z powodu żeńskich przymiotów, kobiety powinny „być ...”. Nie mam pojęcia skąd ten starzec czerpie natchnienie, żeby w XXI w. mówić o takich średniowiecznych bzdurach, których z całą pewnością, nie zawiera Biblia. Ileż w tych słowach – fałszu…
    W tym wszystkim jedna rzecz jest dla mnie zastanawiająca, a mianowicie: * Czy Elita kościelna jest tak wysoko wykształcona i na takim poziomie, iż swobodnie może „kierować” stadkiem owieczek? I Czy naturalnym zjawiskiem jest przeobrażenie się Kościoła Katolickiego w Kościół Polityczny? Na to pytanie znajdziecie odpowiedź przy wyborach do parlamentu w 2019r *
    Mój Bóg jest moim przyjacielem. Nie żąda bym przed nim klękał i składał pokłony. Chce, żebym był szczęśliwy. Tylko przy Nim będę się czuć bezpiecznie. Mój Bóg wie, że się Go nie lękam. Właśnie takiego Boga potrzebuję, ponieważ staram się być cały czas przyzwoitym człowiekiem i postępować właściwie, nikogo nie krzywdząc. Te zaś cierpkie słowa należy przyjąć z należytą pokorą przez Kk. Każdy katolik ma świadomość istnienia duszy, która wraz ze śmiercią, przejmie na siebie odpowiedzialność za postępowanie w świecie żywych. Wg mnie, odpowiedzialność spoczywa na ludzkim sumieniu, za życia. Utrata sumienia jest utratą człowieczeństwa. Tym się różni mój obecny światopogląd, od stawianych wartości, reprezentowanych przez hierarchów Kościoła katolickiego. Nie potrzebuję egzorcyzmów w miejscu w którym przebywam, ani nauk zupełnie oderwanych od rzeczywistości. Koniec cz.III.

    Odpowiedz
  • Kazimierz Barski z Koszalina(2015-06-03 17:37) Zgłoś naruszenie 00

    CZ.II. (dn. 03 czerwca 2015r)
    Co spowodowało, że PO z PSL dostały tęgie baty? Obie partie przez pierwsze 4 lata dokonywały dosyć wiele korzystnych zmian. Były też popełniane błędy, które nie omieszkała wykorzystać opozycja. Przede wszystkim wszędobylski nepotyzm - wszędzie, na każdym poziomie, dawał o sobie znać. Zjawisko to powinno być ze wszech miar potępiane, lecz przymykano na to oko w koalicji. Skutkiem tego był spadek elektoratu PSL do poziomu uczestnictwa w sejmie. W tym czasie popełniano wiele błędów i nie tylko. Były też nadużycia karalne. Koalicja nie wyciągała żadnych wniosków z popełnianych błędów. Ograniczała się do wymiany osób we władzach państwowych. W tym czasie społeczeństwo, któremu trudno się żyło, żądało „zero tolerancji dla skorumpowanych polityków”. Wysoko podniesiono poprzeczkę moralności i uczciwości politykom. Niestety, częste zmiany osób we władzach, mogły tylko świadczyć, iż zmiany następują w nie naturalny sposób, lecz w wyniku błędów rządzenia lub innych. Były też zmiany honorowe, wynikające z błędów swoich podwładnych. Tolerowanie tego rodzaju zjawiska przez koalicję, zachęcało opozycję do coraz śmielszego ataku na koalicję. W tym ataku wiodła prym partia PiS. Dostrzegłem pewne zmiany w jej działaniu. Otóż, zabroniono występować publicznie niektórym posłom ugrupowania, by nie reprezentowały oficjalnego stanowiska partii. Tylko nieliczni byli dopuszczani do wyrażania oficjalnych wypowiedzi. Co to znaczy? Zawitał w pełnej krasie „język nienawiści”. Krótko mówiąc język, którego celem jest dopaść przeciwnika, zgnoić go i obrzucić błotem, tak by raz na zawsze wiedział z kim ma do czynienie. Najsmutniejsze w tym wszystkim jest to, że ten „język” trafia do serc polskiego duchowieństwa, skoro nie został potępiony. Doskonalenie języka nienawiści poszło daleko do przodu, że „Zielona Wyspa” na mapie, stała się pośmiewiskiem nie tylko w Polsce, ale także na świecie. Oczywiście, przy współpracy z wielmożnymi z Kuklami na głowach. Każdy sukces koalicji zamieniany jest z pogardą, na klęskę. Na tym polegał sukces PiS w wyborach na prezydenta 2015r. Do tego należy dodać socjotechniczne działania kandydata i jego ekipy.

    Odpowiedz
  • Kazimierz Barski z Koszalina(2015-06-03 14:23) Zgłoś naruszenie 00

    WYBÓR A.DUDY NA PREZYDENTA RP 2015
    Jest sygnałem daleko idących zmian w Polsce
    W każdym czasie podlegamy, my ludzie, różnym nastrojom. Stąd w moim przemyśleniom będą towarzyszyły mi różne emocje, przy wypowiedziach w poszczególnych częściach.
    CZ.I. (dn.01 czerwca 2015r).
    Do tej pory nasz stateczek w porównaniu do Europy płynął w obranym kierunku zgodnym z kierunkiem wyznaczonym przez UE przez przewoźników PO. Od początku rejsu 25 lat temu nasz stateczek był w fatalnym stanie, niczym wrak. Z czasem stateczek zaczął zmieniać swój wygląd na ciekawszy. Sukcesywnie wprowadzane zmiany wywołały na świecie zdziwienie i podziw. Największy podziw i uznania międzynarodowe wystąpiło, gdy podczas kryzysu g. i f. świata, stateczek okazał się „Zieloną wyspą” na mapie Europy. Z czasem przeciętny wygląd przeobrażał się w bardziej uroczy, ku zadowoleniu Polaków. Niestety - stara, średniowieczna konstrukcja statku, dała w końcu znać o sobie. Nie potrafiła przenieść obciążeń wywołanych postępującymi po sobie zmianami. Konstrukcji, do której był przystosowany stateczek, nie podobały się zmiany. Wolałaby zachowywać swój pierwotny stan. Wszelkie zmiany bez jej kontroli, wywoływały jej sprzeciw i bunt. Ten sprzeciw i bunt nazwałem „cichą wojną podjazdową”. Najlepszą obroną jest atak. Średniowieczny potwór rozbudził się i nic i nikt nie może stanąć mu na drodze. Wszyscy ci, co to zrobią, będą oskarżeni o obrazę uczuć religijnych. Reszta się nie liczy. Mają to zapewnione w „wasalskim konkordacie”. Należy wspomnieć, iż papież Jan Paweł II dokonał tego tworząc i podpisując konkordat. To nie mój papież (mówię jako Polak). Do prezydenta nie mam nic do zarzucenia. W tamtych czasach, każdy z prezydentów, niezależnie od opcji politycznej, byłby tylko figurantem ze strony RP. Retoryka stosowana w kampanii wyborczej przekroczyła wszelkie granice przyzwoitości i kultury. Do małych miasteczek i do wiosek dotarły wytyczne, co należy wychwalać, a co napiętnować. Dzisiejsza „wiktoria V średniowiecza” może stać się jej zgubą, o niewyobrażalnej klęsce konstrukcji stateczku – jego kręgosłupa. Prawdopodobnie nastąpi to po eksplozji (wybuchowego elektoratu - obecnie 25%) młodych, gniewnych, nie mających cierpliwości do PO. Stateczek, po niesamowitej perturbacji, stanie się statkiem o konstrukcji stalowej. Nastąpi to po zniknięciu fatamorgany, związanej z dodatkiem do wypłaty 2000zł i wiekiem emeryt.: 55 lat i 50 lat dla (mężczyzn i kobiet), który musiałby sięgnąć połowy chińskiego budżetu, pomijając jeszcze inne obietnice. Twórca młodych i gniewnych podzieli los Janusza. Nie mogę porównać do losu Andrzeja, bo byłoby to nadużycie. W każdym razie cyt.„Im wyżej wchodzisz, tym z większym hukiem spadasz”. Janusz jest świetnym organizatorem, lecz jest słabym rozgrywającym. Na każdym kroku i posunięciu dawał się łatwo ogrywać. Zamiast sprzyjać silniejszemu, zaczął skubać PO, pomagając PiS w walce o władzę. Stąd jego kapitał skorygowano w wyborach z 10,5% na 1,9%. Dzisiaj nie budzi niczyjego lęku. Koniec cz.I.

    Odpowiedz
  • Kazimierz Barski z Koszalina(2015-06-03 14:11) Zgłoś naruszenie 00

    Przygotowuję plik związany z moim punktem widzenia polityki. Chodzi o ugrupowania polityczne i o osoby wiodące nimi. Być może czytelnicy odbiorą moje przemyślenia jako zbyt subiektywne, lecz nie zamierzam nikomu oszczędzić "skóry". Jeśli Gazeta Prawna nie będzie miała nic przeciwko temu, chętnie przedstawię cz.I mego pliku. Gdyby GP nie była zainteresowana, to ten wpis komentarza należałoby usunąć. Zatem umieszczę mój plik cz.I w kolejnym komenterzu nr 27, do ewentualnej odsłony.

    Odpowiedz
  • Kazimierz Barski z Koszalina(2015-05-30 12:45) Zgłoś naruszenie 00

    Co dalej z młodymi ludźmi po wyborach parlamentarnych 2015? Bo obecny sondaż wskazuje: zwolennicy purpuratów 35%; rozśpiewana i roztańczona polska młodych 25%; PO 20%; SLD 5%. Odp.: Na stabilność i normalność nie może być miejsca. Zawsze istnieje ukryta zasada energii potencjalnej, wynikająca z praw fizyki, która brzmi: "Im wyżej wejdziesz, tym z większym hukiem spadniesz". Janusz P. doskonale to zna. Miał w ręku "Złoty Róg", taraz ma 2% we wrześniu zostanie mu "ino sznur". Organizator dobry, lecz kiepski jako rozgrywający. Jestem pewny, że zdąży przekazać pałęczkę P.Kukizowi z 25% poparciem. Pewnie padnie nowy rekord "lądowania". Jeden "OBIECAŁ Nr1" rzucił na szalę, aż 300 mld zł. Drugi "OBIECAŁ Nr2" rzucając dodatkowo po 2000zł do wypłaty i emerytury od 55 lat i 50 lat (m;k) przebił pierwszego, jak w pokerowej zagrywce. Chyba to budżet Chin!
    Dziękuję Gazecie Prawnej za dokończenie wypowiedzi dotyczącej ludzi młodych, bo to na nich spadnie odpowiedzialność za dalsze losy RP.

    Odpowiedz
  • Kazimierz Barski z Koszalina(2015-05-30 11:51) Zgłoś naruszenie 00

    W swoich wcześniejszych komentarzach wymieniłem dwie specjalności w zawodzie izolacje termiczne. To: blacharz i izolarz izolacji przemysłowych. Są to zawody, na których zawsze będzie zapotrzebowanie na świecie. Stąd istotne jest posiadanie umiejętności izolacji samodzielnej (blacharz+izolarz). Niemiecki ekonomista wypowiedział się niedawno, że władze polskie sprawujące kolejno władzę: SLD; PiS i PO popełniali ten sam błąd. Stawiali na naukę związaną z administracją, zarządzaniem i ekonomią. Uczelnie techniczne były pomijane. Szczególnie szkolnictwo zawodowe. Dzisiaj młodzież wystawia rachunek rządzącym w wyborach. Niestety, młodzież nie interesuje się, co było kilkanaście lat temu. Patrzą na dziś i tu teraz. Zero cierpliwości. Od 1939r byliśmy w niewoli do dnia wyjścia ostatniego żołnierza rosyjskiego z Ziemi Polskiej. Oczywiście, po 1945r nie było w Polsce mowy o niepodległości. Byliśmy wasalem Moskwy, która to była jedną z pierwszych konsumentów naszych wypracowanych dóbr. Mając nieciekawą przeszłość powinniśmy być b.cierpliwi podczas rozwoju. Cały świat nas podziwia z jaką łatwością radzimy sobie podczas kryzysu f. i g. świata. Zamiast być dumni z "Zielonej Wyspy" staliśmy się pośmiewiskiem na własnej ziemi. Czyżby bardziej bliska stanie się nam Polakom - "Purpurowa Wyspa"? Osobiście uważam, że największą krzywdę wyrządzono B.Komorowskiemu, zarzucajac mu podział polski na A i B.

    Odpowiedz
  • Kazimierz Barski z Koszalina(2014-01-20 11:33) Zgłoś naruszenie 00

    Już niczego nie tworzę. Kiedy dzisiaj czytam swoje komentarze, odnoszę wrażenie, że nałożyłem na siebie gorset pełen obowiązków, zobowiązań wobec wszystkich. Dzisiaj mam takie wrażenie, że chyba zależało mi, by być aktywny i potrzebny. Uważam, że częściowo udało mi się uzyskać pozytywny skutek geometrii kulowej (gk), stosując przyrządy mojego autorstwa. Wiem z całą pewnością, że bardzo dużo wniosły moje pliki związane z zawodem blacharz izolacji przemysłowych, dotyczące trasowania elementów płaszczy ochronnych z blach na: kolana; zwężki; oflachunek; dennic elipsoidalnych; dennic koszykowych. Nauka tego zawodu blacharza i montera izolacji nie jest prosta. Wymaga cierpliwości i estetyki. Zawsze na koniec nauki należy zadać sobie pytanie. Czy twój wyrób chętnie byłbyś zakupił ? Jeśli tak, to oznacza, że stałeś się fachowcem, który nawet w czasie kryzysu zawsze znajdzie pracę, lub otworzy własną firmę.

    Odpowiedz
  • Kazimierz Barski z Koszalina(2013-06-10 13:27) Zgłoś naruszenie 00

    Ta wypowiedź dotycząca pana Tadeusza Rydzyka, z mojej strony, była zupełnie niepotrzebna. Chciałbym w tym komentarzu wydać oświadczenie. W swoich opracowaniach dot. Geometria kulowa (sferyczna) w praktyce(gk) na które składają się Zeszyty i Skrypty (R) były zawarte krytyczne uwagi, co do TEORII KRZYWYCH STOŻKOWYCH. Użyłem takie określenia jak: "Zamach" i "Dla ciężko myślących". W rzeczywistości to ja popełniłem błędy w tworzonych formułach matematycznych w Excelu, skąd wychodziły błędne obliczenia. Za co wszystkich przepraszam. To jest jeden temat. Drugi temat jest związany ze doskonaleniem sztuki trasowania(geometria wykreślna). Pliki mojego autorstwa są na stronie Internetowej po trzech literkach w.termoizolacje.edu.pl Przypadkowo trafiłem na czyjś portal Hacki Do (...) który uznał, tak mi się wydaje, moje opracowania za własne. Takie odniosłem wrażenie. Być może się mylę. W komentarzach i w plikach wspominam, że nigdzie je nie zgłaszam pod głosowanie. Moją (gk) można uznawać lub nie. Natomiast, kto posługuje się przyrządami mojego autorstwa musi mieć świadomość, że funkcjonuje w mojej (gk). W plikach: od B.Skrypt (R).006. do .011.[pdf] pokazałem, opierając się o własną wyobraźnie, inny sposób pokazywania położenia brył w przestrzeni. Mój sposób jest przejrzysty i łatwy do zrozumienia. Ma jedną wadę. Autor tego sposobu nie używa kluczy do "pokoju" w którym są te pliki [pdf]. Muszą być dostępne dla każdego zainteresowanego. Dlatego w d... mam cwaniactwo prawnicze i będę robił swoje, jak dotąd. Jednej rzeczy nikt nie wie. Wprowadzając SZTUKĘ TRASOWANIA też się uczę i popełniam błędy. Okrąg z promieniami co 1h na tarczy (24h) jest mojego autorstwa uznawany przez UP RP w W-wie. Mój sposób przestawiania płaszczyzn, brył w przestrzeni wraz z oprzyrządowaniem jest jedyny i pokazany pierwszy raz na świecie. Są rzeczy rozpoznawalne na pierwszy rzut oka np. pod dziełami niektórych malarzy artystów nie muszą być ich podpisy. Samo dzieło i jego warsztat twórczy, same wskazują czyja to praca. Cały czas doskonale tę sztukę. Wierzę, że uda mi się ją ukończyć. Wtedy wszyscy, których interesuje (gk) będą się doskonale nią posługiwać. Mam nadzieję, że ten komentarz ujrzy światło dzienne.
    Ps. Wkrótce wprowadzę do Internetu pliki po modyfikacji i nowe.

    Odpowiedz
  • Kazimierz Barski z Koszalina(2012-10-27 12:43) Zgłoś naruszenie 00

    Mój ostatni komentarz nosi nr 20, który został pokazany. Więcej w Gazecie Prawnej nie znajdziecie Państwo moich komentarzy. Ojciec Rydzyk jest ostoją wyłącznej prawdy, stąd dla takich jak ja nie ma miejsca. To wszystko.

    Odpowiedz
  • Kazimierz Barski z Koszalina(2012-08-15 12:20) Zgłoś naruszenie 00

    W ostatnim czasie zaszły u mnie istotne zmiany. Moja mentalność uległa zmianie. Kiedy się żyje obok kwartetu: "Bissmesmen" - Prokurator - Sędzia - Adwokat, zaczyna się inaczej myśleć. Nadzieja staje się martwa. Cel do którego dążę zaczyna znikać, rozmywając się w myślach. Nie na takich filarach buduje się państwo. W trosce o "byt" tworzone jest prawo jak ser szwajcarski z ogromem luk prawnych. Nie może być transparętne, przejrzyste, jak taryfikator wykroczeń drogowych, gdzie poza otrzymanymi punktami karnymi jest wyznaczona stawka kary pieniężnej. Za parę lat nie powinno dziwić nikogo, że zapadł wyrok 25 lat więzienia w zawieszeniu na 2 lata, bo sprawca rokuje nadzieję, że w przyszłości nie popełni tego przestępstwa. (Mówiąc złośliwie:pewnie chodzi o to, że nie da się złapać sprawca na gorącym uczynku).
    Mam zamiar usunąć z listy zeszytów: B.Zeszyt.000.; B.Zeszyt.001.A.; B.Zeszyt.001.D. Poza tym, usunę jakiekolwiek imiona i ksywki moich adwersarzy (osób fizycznych), którzy powinni krytykować przedmiot (czyli moje prace np.B.Zeszyt.001.I.). Jeszcze zamierzam kilka plików zmienić. Usunę po opublikowaniu plik B.Zeszyt.(Głos ryby), lecz nigdy w tej kwestii nie zmienię zdania. Teraz najważniejsze. Mój plik B.Zeszyt.001.L.(ZAMACH NA TEORIĘ krzywych stożkowych) jest atakowany na GOOGLE. Pod hasłem B.Zeszyt...ukazuje się słowo USUŃ. Mam świadomość, iż są ludzie którzy nie lubią mnie za moje poglądy (łagodnie mówiąc). W tej sytuacji postanowiłem przygotować ZESTAW PLIKÓW ORYGINALNYCH (XLS) związanych z obaleniem teorii krzywych stożkowych, w których obliczenia matematyczne są na poziomie szkoły średniej. Poszczególne komórki mają wpisane formuły matematyczne, które można zobaczyć. Oczekuję, że się znajdą nauczyciele matematyki szkół średnich i zwrócą się do mnie o przesłanie takiego ZESTAWU. Przyjmę z pokorą ocenę mojego pliku B.Zeszyt.001.L. Nie zdziwię się, gdy ten komentarz nie ujrzy światła dziennego.

    Odpowiedz
  • Kazimierz Barski z Koszalina(2012-07-01 10:37) Zgłoś naruszenie 00

    W ostatnim czasie porządkuję swoje opracowane pliki. Nie ma plików i nie może być, o nazwie: B.Zeszyt.000.A.; B.Zeszyt.000.B. Jest tylko jeden plik, który nadaje początek geometrii kulowej (sferycznej) w praktyce (gk), to B.Zeszyt.000. Ten plik jest niczym innym, jak przesłeniem. Dowiedziałem się o tym nieco później. W tym przypadku moja rola sprowadziła się do uwiecznieniu przesłania na papier. W tym czasie miałem już pliki zwiazane z "nową geometrią". Wprowadziłem oprzyrządowanie do tej geometrii. Kiedy dowiedziałem się, że to jest przesłanie, zrozumiałem, iż moja pasja nie jest zwykłą geometrią. To filozofia, ponieważ dotyka wszystkiego w poszukiwaniu PRAWDY. Wobec tego nadałem następujące rangi ważności: 1. wyobraźnia, 2. skojarzenia, 3. fantazja, 4. geometria wykreślna (gk), 5. geometria analityczna, 6. matematyka. Teraz uzupełniem niedokończone pliki. Usunąłem z pliku (ZAMACH na teorię krzywych stożkowych) część dotyczącą obliczania obwodu elipsy. Ta część wymaga odrębnego opracowania. Mój umysł już nie pracuje, jak kilka miesięcy temu. To daje się wyczuć. Stąd moje porządki w plikach. Będę wracał cały czas do ich przeglądu. Tam gdzie są błędy, będę je usuwał. W tej chwili opracowuję plik o obliczaniu obwodu elipsy. Prawdopodobnie będzie to mój ostatni (uzupełniający) plik.

    Odpowiedz
  • inż. Kazimierz Barski z Koszalina(2012-05-09 11:42) Zgłoś naruszenie 00

    Witam wszystkich! Chciałbym zakomunikować o publikacji nowych plików. Z serii: B.Zeszyt.001. Ukazały się pliki z końcówkami: 001.I. poprawiony; 001.J. o HIPERBOLI ?; 001.K. o PARABOLI ?; 001.L. o ZAMACHU na teorię krzywych stożkowych. Jest mi przykro, że ludzkość żyła ponad 2000 lat w amoku. Nazwę go naukowym. Mimo to zdobyliśmy kosmos. Żadna z trzech figur: elipsa, hiperbola, parabola nie istnieje z tej teorii. Obliczyłem to w sposób analityczny, dzięki wiedzy szkoły poziomu średniego. Plik B.Zeszyt.001.L. jest podsumowaniem prac wynikających z serii B.Zeszyt.001. Nie chcę zostawić po sobie pustego miejsce w nauce. Chyba jestem na dobrej drodze, by dać Państwu coś w zamian. Proszę trzymać, za powodzenie, kciuki! Mam taką wiarę. Jeszcze jedno. Są dodatkowe trzy pliki, na końcu tabeli plików: Cztery ćw. kul w kwadracie, przesuwające się po jego przekątnych; Mój egzamin z ekonomii i Głos ryby. Zięć uznał, że pomyliłem te trzy pliki z zeszytami i nie nadał im rangę Zeszytów. A, są na równi z pozostałymi plikami geometrii kulowej (sferycznej) w praktyce (gk). To tyle. Mam świadomość, że naukowcy zignorują moje dowody podważające teorię krzywych stożkowych.

    Odpowiedz
  • inż. Kazimierz Barski z Koszalina(2012-05-09 11:32) Zgłoś naruszenie 00

    Witam wszystkich! Chciałbym zakomunikować o publikacji nowych plików. Z serii: B.Zeszyt.001. Ukazały się pliki z końcówkami: 001.I. poprawiony; 001.J. o HIPERBOLI ?; 001.K. o PARABOLI ?; 001.L. o ZAMACHU na teorię krzywych stożkowych. Jest mi przykro, że ludzkość żyła ponad 2000 lat w amoku. Nazwę go naukowym. Mimo to zdobyliśmy kosmos. Żadna z trzech figur: elipsa, hiperbola, parabola nie istnieje. Obliczyłem to w sposób analityczny, dzięki wiedzy szkoły poziomu średniego. Plik B.Zeszyt.001.L. jest podsumowaniem prac wynikających z serii B.Zeszyt.001. Nie chcę zostawić po sobie puste miejsce w nauce. Chyba jestem na dobrej drodze, by dać Państwu coś w zamian. Proszę trzymać za powodzenie kciuki! Mam taką wiarę. Jeszcze jedno. Są dodatkowe trzy pliki, na końcu tabeli plików: Cztery ćw. kul w kwadracie, przesuwające się po jego przekątnych; Egzamin z ekonomii i Głos ryby. Zięć uznał, że pomyliłem te trzy pliki z zeszytami i nie nadał im rangę Zeszytów. A, są na równi z pozostałymi plikami geometrii kulowej (sferycznej w praktyce (gk). To tyle. Mam świadomość, że naukowcy zignorują moje dowody.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane