Czy niespełnienie oczekiwań pracodawcy może być przyczyną wypowiedzenia

autor: Agnieszka Lechman-Filipiak18.07.2008, 03:00

Wypowiedzenie umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony dokonywane przez pracodawcę musi być uzasadnione. Przepisy prawa pracy nie precyzują przyczyn, które mogą uzasadniać wypowiedzenie umowy o pracę. Ich konkretyzacja następuje w orzecznictwie sądowym. Czy niespełnienie oczekiwań pracodawcy jest uznawane za wystarczającą przyczynę wypowiedzenia umowy o pracę?

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:GP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (5)

  • elwira(2008-07-28 13:49) Zgłoś naruszenie 00

    Zakładając, że w pracownik jest zatrudniony bez związku z sexem i będzie przynajmniej próbował pracować zgodnie z oczekiwaniami (o kreatywności ZAWODOWEJ nie śmiem wspominać), to rzeczywiście często nie sposób wykrzesać zaangażowania i praca jest po prostu pozorowana ze szkodą dla pozostałych pracowników w zespole. To wystarczający powód, żeby zwolnić takiego pracownika i zaoferować pracę komuś komu się chce... A w naszym systemie zwolnienie z powodu pasożytnictwa jest w zasadzie niemożliwe, bo nie do udowodnienia. Ania ma rację. Zwolnienie za wypowiedzeniem powinno być możliwe dla obu stron bez podania przyczyny.

    Odpowiedz
  • Aniu gdybyś mysłała(2008-07-18 15:16) Zgłoś naruszenie 00

    mózgiem a nie ... widzisz każdy pracodawca mając taką możliwość wymienił by sobie starą dojrzałą ,przechodzoną Anie na młodą Anie nastkę i w ten sposób --no pomyśl co dalej.

    Odpowiedz
  • mk(2008-07-18 10:49) Zgłoś naruszenie 00

    no mozesz oskarzyc go o molestowanie i pojsc do sadu pracy

    Odpowiedz
  • ania(2008-07-18 10:14) Zgłoś naruszenie 00

    pracodawca, podobnie jak pracownik, powinien mieć prawo do rowiązania umowy o pracę w trybie ustawowym, z zachowaniem przewidzianego prawem okresu wypowiedzenia, bez podawania przyczyny. Czasmi po prostu ludzie nie potrafią się ze sobą porozumieć i to już chyba wystarczający powód. Ochrona pracownika przed takim rozwiązaniem umowy o pracę nie ma sensu. A tymczasem planuje się jeszcze zwiększenie odszkodowań z tego tytułu. Pracodawca wymyśla wiarygodne uzasadnienie, pracownik idzie z nim do sądu. Wszyscy ponoszą koszty i co? Czy naprawdę powienien mieć obowiązek trzymania pracownika, którego np. po prostu nie lubi?

    Odpowiedz
  • a gdyby pracodawca pczekiwał(2008-07-18 07:31) Zgłoś naruszenie 00

    seksu?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane