Zakładanie i prowadzenie żłobków będzie prostsze

autor: Dominika Sikora16.07.2008, 03:00; Aktualizacja: 16.07.2008, 08:23

Żłobki stracą status zakładu opieki zdrowotnej. Dzięki temu nie będą musiały spełniać wygórowanych wymogów technicznych i sanitarnych.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:GP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (17)

  • Jagoda(2010-09-26 13:19) Zgłoś naruszenie 00

    Oj Pani Doroto dobrze, że nie ma Pani takiej władzy, bo podejrzewam, że Pani osądy są bezpodstawne, a pewność siebie przesadna. No dziwne by było gdyby nie potrafiła Pani pracować z dziećmi po tylu latach praktyki. W przedszkolach widocznie nie ma miejsc pracy - nie wie Pani, że mamy bezrobocie. Walczmy o pensje, a nie oczerniajmy się nawzajem.

    Odpowiedz
  • Opiekujna dziecieca rowniez wyksztalcona(2010-03-13 11:47) Zgłoś naruszenie 00

    co za bzdurny artykul!! Wypoowiadają sie osoby nie mające pojęcia nawet bladego o pracy w żlobkach. Właśnie tacy ludzie decydują np o ilości przyjmowanych dzieci na jedna grupe - w grupie 2 latków jest w tej chwili 43. dzieci!! gdzie pomieszczenia przystosowane są dla ilości do 25. To własnie świadczy o kompetencjach osob "zza biurka", a opiekunki są pełne poświecenia, oddania, zrozumienia i robią wszystko, żeby te dzieci byly zadowolone, a rodzice spokojni. Co za bzdurę pisze jakas Pani, że nauczycielki przedszkola nie dające sobie rady w przedszkolu przenosza sie do żlobkow!! To jakies paranoiczne stwierdzenia!! W przedszkolach praca jest o wiele latwiejsza niż w żlobku, wystarczy ją tylko własciwie zorganizowac. W zlobkach jest równiez dydaktyka i konieczna jest wiedza merytorychna w kwestii etapow rozwoju dzieci i ich mozliwosci percepcyjne itd. Wiec osoba " z ulicy" na pewno bedzie wiała gdzie pieprz rośnie, bowiem życie w żlobku ją zweryfikuje. Amen.

    Odpowiedz
  • gg(2010-03-06 10:09) Zgłoś naruszenie 00

    Pracuję w żłobku jako pielegniarka przeszlo 30 lat i uważam ,że dotychczasowa organizacja żłobków funkcjonowała prawidłowo.W naszej placówce zatrudnione są dwie pielęgniarki,a pozostaly personel to op.dziecięce.Zarówno rodzice jak i maluchy są zadowoleni z naszej pracy i opieki.W takiej placówce jak żłobek powinny być zatrudnione fachowe siły medyczne gdyż wiadomo,że zdarzają się sytuacje gdzie wymagana jest natychmiastowa interwancja pielęgniarek ,a fachowe siły pedagogiczne nie są w stanie czasami podać prostego śr.przeciwgorączkowego.Wiem jak to wygląda w przedszkolu,a czasem taka natychmiastowa reakcja jest konieczna.Dotychczas żłobki spełniały funkcję opiekuńczo -wychowawczą i ze swoich zadań wywiązywały się dobrze więc nie widzę potrzeby tego zmieniać.A po drugie nie wyobrażam sobie wychowawczyni przedszkola prowadzącej grupę dzieci od 5miesiąca do 1 roku,gdzie taki maluch potrzebuje głównie opieki i to czułej opieki,która zastąpi rodziców.Taki maluch praktycznie wymaga indywidualnego podejścia i opieki.Do chwili obecnej wszyscy byli zadowoleni z naszej pracy .Dzieci nabywaly wszystkich umiejętności w odpowiednim czasie i wieku,a odchodząc do przedszkola były na tyle samodzielne,że nie sprawiały już trudności wychowawczych takich jak maluchy pod opieką babci lub innych opiekunów.Myślę,że autorka artykułu nie jest zupelnie zorientowana na czym polega praca w żlobku.Najpierw trzeba to przeżyć na własnej skórze ,a później decydować aby nikomu nie robić krzywdy zwłaszcza tym najmniejszym podopiecznym.

    Odpowiedz
  • maria(2010-02-10 10:01) Zgłoś naruszenie 00

    Witam Ja obecnie nie prację w swoim zawodzie ,Ale myślę o zalożeniu prywatnego żłobka .Czytam artykuły na ten temat ale widzę ,że nie jestem w stanie przeskoczyć nie których przepisów.Mam pytanie czy jako dyplomowana opiekunka mogę pracować w przedszkolu?

    Odpowiedz
  • :)(2010-02-05 21:31) Zgłoś naruszenie 00

    nie rozumiem stwierdzenia że pielęgniarka nie ma pojęcia o wychowaniu i edukacji dzieci..a to trzeba mieć wykształcenie pedagogiczne żeby umieć wychować dziecko?? nie każdy rodzic ma takie wykształcenie i nie każdy rodzic wysyła dziecko do żłobka więc proszę pomyśleć zanim coś się napisze:) mja mama nie jest pedagogiem a wychowała mnie dobrze i do żłobka nie chodziłam...wydaje mi się, że dziecko do 2 r.ż nie wymaga ogromnego nakładu pracy w zakresie edukacji...:) i takiemu zadaniu podoła każdy kto ma odpowiednie podejście! a pielęgniarka przynajmniej potrafi rozpoznać zaburzenia rozwoju u dziecka, skierować rodziców do odpowiedniego specjalisty a nawet sama prowadzić terapię w odpowiednim zakresie wg jej kompetencji... a edukacja to inna sprawa i proszę mi nie mówić, że pielęgniarka/ położna po min 5 latach studiów <+ specjalizacja np z pediatrii> posiadając wiedzę w zakresie różnego rodzaju zaburzeń, terapii, rozwoju dziecka,pedagogiki, psychologii itp rzeczy jest mniej kompetentna od opiekunki dziecięcej...

    Odpowiedz
  • połozna(2010-02-05 16:57) Zgłoś naruszenie 00

    Doroto, nie wiem jak jest z pielęgniarkami...ale uważam, że np położna świetnia dałaby sobie radę w żłobku. Sama jestem położną, posiadam wiedzę w zakresie pedagogiki, dydaktyki, psychologii a co najważniejsze doskonale wiem jak przebiega rozwój dziecka i co w danym momencie jest mu potrzebne więc osoba z wykształceniem medycznym nie jest wcale gorszym pracownikiem od pedagoga. Moim zdaniem liczy się podejście do pracy/dzieci a nie "papier" jaki się posiada. pozdrawiam.

    Odpowiedz
  • zenek(2010-01-20 13:33) Zgłoś naruszenie 00

    droga Jolanto myślę że jesteś panią która korzysta z tak zwanej karty nauczyciela której korzystają pseudo nauczyciele w przedszkolach brak ci pojęcia jak ciężka jest praca z dzieckiem do lat trzech osiem godzin przez pięć dni w tygodniu za 1120 miesięcznie bez dodatkowych urlopów zdrowotnych i innych przywilejów które macie wy pseudo nauczyciele.

    Odpowiedz
  • Jolanta(2010-01-04 20:24) Zgłoś naruszenie 00

    Pani Doroto
    Ja również nie powierzyłabym Pani swojego dziecka. Nie potrafi Pani nawet poprawnie pisać !!!

    Odpowiedz
  • Dorota(2009-10-22 21:08) Zgłoś naruszenie 00

    Zgadzam się z wami koleżanki że ta osoba co napisała ten artykuł,wcale się nie zna na pracy opiekunki. Ja pracuję w tym zawodzie już 30 lat.I chcę powiedzieć że lepiej edukuję moje maluszki niż koleżanka po licencjacie pedagogicznym. I żle się dzieje że żłobkiem kirują pielęgniarki które nie mają pojęcia o wychowaniu i edukowaniu malucha. Żłobkiem powinna kierować osoba po szkole dla opiekunek dziecięcych. Dziewczyny nasza praca jest nie doceniana mam na grupie 20 dzieci w wieku 2 lat, a pomoc w doskoku bo ma oprucz sprzątania sali pralnie ,kuchnie. My pracujemy po 8 godzin jest to bardzo ciężka praca pensja mała ,wymagania pracy jak w przedszkolu.to trzeba wkońcu zmienić. do żłobków pchają się osoby po nauczaniu początkowym bo w przedszkolu nie dały by sobie rady mają nadzór oświaty. a w żłobku ndzór pielęgniarki u kórej liczy się tylko papier ze ukończony jest licencjat. Gdybym miała władze to te panie nie pracowały by ani jednego dnia w żłobku nie mają pojęcia jak się pracuje z małymi dziećmi.

    Odpowiedz
  • znajaca bardzo dobrze pracę w żlobku(2008-10-28 20:37) Zgłoś naruszenie 00

    ten artykuł powinien być usuniety , ponieważ jest nieorawdziwy, autorka artykułu powinna sie najpierw przygotować zanim coś napisze za nieprawde boerze szię odpowiedzialność, dziwię sie że on jeszcze nie zpstał zdjety a mamy już październik

    Odpowiedz
  • jola(2008-10-16 14:20) Zgłoś naruszenie 00

    Jestem przerażona artykułem i ogromną niewiedzą autorki artykułu. Przez wiele lat pracowałam z dziećmi w żłobku, obecnie pełnię tu funkcję kierowniczą i uważam, że w równym stopniu pełnione są tutaj funkcje opiekuńcze, wychowawcze i edukacyjne.

    Odpowiedz
  • agatka.5(2008-10-07 15:08) Zgłoś naruszenie 00

    Oczywiście też pracuję w żłobku w którym mamy personel medyczny i pedagogiczny ja samama mam zrobione obydwa .Wiem również ,że dzieci maja prowadzone zajecia edukacyjne. Zastanawia mnie fakt dlaczego podejmuja za nas decyzje ludzie ktoży wogóle nie wiedza nic o pracy w żłobkach.Dowodem jest chociażby wypowiedz osoby, która zastanawia sie żeby wprowadziż zajęcia edukacyjne. hehe Czy ta osoba z księżytca spadłą?Obecnie wiele osób zajmuje sie sprawami o których nie ma pojęcia mów żeby mówić wiec dlatego tak sie dzieje że praca z żłobku jest tak lekceważona. Mam namyśli ilość dzieci na opiekunke(nawet nie mam dokładnych danych a napewno u mnie jest zawyżona) pensje.Każdy kto pracuje w żłobku zgodzi się ze mną że tak jest.

    Odpowiedz
  • OPIEKUNKA z dłuuugim stażem(2008-08-03 18:50) Zgłoś naruszenie 00

    Pani Monika Rościszewska i pani Dominika Sikora nie wiedzą,że opiekunka dyplomowana w żłobku,pełni obowiązki "wychowawczyni".Nie mamy ukończonych studiów wyższych ale z dumą i z całą stanowczością stwierdzam,że jesteśmy PROFESJONALISTKAMI.Szkoda tylko,że problemy małego człowieka i sprawy żłobków są nadal z a m i a t a n e p o d d y w a n!

    Odpowiedz
  • opiekunka dziecięca(2008-07-31 21:09) Zgłoś naruszenie 00

    A może to jest pomysł DOBRY,że żłobki przejdą pod skrzydła oświaty?Może nie będziemy tyrać po 8 godzin!Czy opiekunka nie może mieć praw tylko obowiązki?Proszę wyjść zza biurek i zająć się 30 dziećmi w grupie.Do żłobka są przyjmowane dzieci do 3 lat,a te które odchodzą mają 3 lata i 8 miesięcy.Proszę nie pisać nieprawdy,i odwiedzić kilka takich placówek.Opiekunka dziecięca

    Odpowiedz
  • dyplomowana opiekunka(2008-07-30 22:15) Zgłoś naruszenie 00

    Jestem dyplomowaną opiekunką w żłobku pracuję 20lat,martwi mnie fakt,że wiedza na temat funkcjonowania żłobków jest tak znikoma.Praca w tej placówce opiera się na edukacji,a nie tylko na czynnościach pielęgnacyjnych i zapewnieniu opieki.Może warto zapoznać się z funkcjonowaniem żłobka przed zamieszczaniem takich artykułów.

    Odpowiedz
  • Spec. Zarządzania - pielęgniarka(2008-07-23 13:58) Zgłoś naruszenie 00

    Szkoda, że Pani Monika Rościszewska wypowiada się o rzeczach o których nie ma pojęcia. Dzieci w żłobkach mają prowadzone różnorodne zajęcia edukacyjne. W żłobkach pracują głównie dyplomowane opiekunki medyczne po szkołach medycznych jak również pielęgniarki. Kierownkami tych placówek są pielęgniarki w przeważającej części z wyższym wykształceniem i studiami podyplomowymi np. Zarządzanie służbą zdrowia" Wiele z nich pracuje ponad 20 cy 30 lat. Gdzie znajdą pracę w tym wieku gdy żłobki będą w systemie oświaty. Nie będą spełniać nowych wymogów kwalifikacyjnych. Nowe studia trudno rozpoczynać mając tak jak ja 56 lat. Więc co? bezrobocie... Najłatwiej decydować o losach innych gdy nie ma się pojęcia o czym się decyduje. Chętnie pouczestniczę w przygotowywaniu przechodzenia żłobków do gospodarki rynkowej.

    Odpowiedz
  • opiekunka(2008-07-18 16:47) Zgłoś naruszenie 00

    Sprostowanie do artykułu o żłobkach:
    dzieci przyjmowane są od 4 miesięcy do 3 lat. W żłobku pracują nie pielęgniarki lecz dyplomowane opiekunki dziecięce, które opiekują się dziećmi i prowadzą z nimi zajęcia. Brak wiedzy na temat pracy opiekunek w żłobku powoduje to, że pisze się idiotyczne artykuły.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane