ORZECZENIE

Wczoraj Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 2 pkt 5 lit. a) ustawy z 22 kwietnia 2005 r. o postępowaniu wobec dłużników alimentacyjnych i zaliczce alimentacyjnej w związku z art. 3 pkt 17 ustawy z 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych jest niezgodny z konstytucją

Zgodnie z art. 2 pkt 5 lit. a) dziecko ma prawo do zaliczki alimentacyjnej, jeśli opiekę nad nim sprawuje osoba samotnie je wychowująca. A jest nią osoba stanu wolnego, która nie wychowuje żadnego dziecka z jego rodzicem. Dziecko z pierwszego związku nie otrzyma więc zaliczki, jeśli np. matka ponownie wyszła za mąż lub żyje z konkubentem i wspólnie z nim wychowuje ich wspólne, kolejne dziecko. Przyjmuje się wtedy, że na utrzymanie dziecka łoży obecny partner kobiety. A to wyklucza pomoc ze strony państwa.

Wątpliwości dotyczące tych przepisów miały trzy wojewódzkie sądy administracyjne - w Łodzi, Gdańsku i Bydgoszczy. Wystąpiły z pytaniami prawnymi do TK. Ich zdaniem obowiązujący przepis jest niezgodny z konstytucyjną zasadą dobra rodziny i równości. Z argumentacją sądów zgodzili się zarówno przedstawiciel Sejmu, jak i Prokuratury Krajowej.

Zdaniem prokurator Grażyny Grodzińskiej zaliczka alimentacyjna ma zapewnić środki utrzymania dla dziecka.

- Nie można uzależniać jej wypłaty od sytuacji osobistej jednego z rodziców - mówi.

Podobnie orzekł TK. Wskazał, że osoba uprawniona do otrzymania zaliczki alimentacyjnej nie może być pozbawiona tego prawa ze względu na sytuację cywilną jednego z rodziców. Dziecko powinno więc mieć prawo do zaliczki, jeśli np. jego matka ponownie wyszła za mąż albo jej małżonek ma dziecko lub jej partnerem życiowym jest konkubent, z którym ma potomstwo.

- Przepisy promują separację i rozwody, co zagraża funkcjonowaniu małżeństwa, które jest jedną z naczelnych wartości w państwie - argumentował sędzia sprawozdawca Wojciech Hermeliński.

583 zł wynosi kryterium dochodowe uprawniające do zaliczki alimentacyjnej